Transkrypcja
Wrzucę jeszcze jedno nagranie z tego laptopa, z tego samego wątku, jest o wiele głośniejsze takie buczenie i też się przycina i to chyba było już nagrywane 2 lub 3 dni przed wpadnięciem całkowicie tego laptopa.
Wrzucę jeszcze jedno nagranie z tego laptopa, z tego samego wątku, jest o wiele głośniejsze takie buczenie i też się przycina i to chyba było już nagrywane 2 lub 3 dni przed wpadnięciem całkowicie tego laptopa.
No siemka, witam Was jeszcze bardzo serdecznie. Proszę Państwa, teraz tak z ciekawości weszłem sobie na stronę Klango przez przeglądarkę, bo coś tam chciałem zobaczyć. I powiem, proszę Państwa, tyle, że tak jak wspomniałem wcześniej na Klango, że w Klango niektóre elementy nie są rozporuszczone. Ale przedtem jakoś się tym nie interesowałem, tylko teraz jak tak wszedłem na stronę Klango, to właśnie się kapłem, że nawet strona internetowa nie jest do końca skomplikowana. Niektóre rzeczy nie są rozporuszczone, tylko są po angielsku. Tak znowu z ciekawości, jak wejdę na Klango sklep i daję zamów Klango punkty, tak z ciekawości to po angielsku wyskakuje, że to jest zawieszone, że funkcja jest zawieszona. A według mnie po polsku powinna być to. Znaczy, według mnie to powinno być po polsku, ale oczywiście po angielsku wyskakuje. No to tyle, pozdrawiam Was wszystkich, bardzo serdecznie. Do zobaczenia!
I wracamy teraz do komputera, kolejny pościg nagrywany w 2014 roku, w wątku odnośnie sytuacji z klangą, tutaj będzie już wyraźnie słychać buczenie.
Witam Cię bardzo serdecznie. Radziłbym Ci dokładnie przejrzeć forum Klango, forum tekstowe. Mogłeś tego nie zrobić, to tutaj Cię informuję, że kontaktu z autorami nie można nawiązać w żaden sposób. Tutaj się nie udzielają, na maile nie odpisują. W ogóle od bardzo długiego czasu z nimi kontaktu nie ma, więc podejrzewam, że nie ma żadnego sposobu, żeby nawiązać z nimi jakikolwiek kontakt. Jednego zaprosiłem na Facebooku, pana Maćka Muszytowskiego, ale do tej pory oczywiście nie zaakceptował mojego zaproszenia, a chciałem co nieco wypytać o sytuację, w jakim jest ten projekt, o sytuacji oczywiście. Ale tak jak wspomniałem na samym początku... Nie ma sensu, ponieważ kontaktu z autorami nie ma w żaden jakikolwiek sposób. Czy też tutaj na forum, czy przez formularz, który znajduje się w menu Klango Pomoc, czy też na forum, czy oczywiście jak przedtem wspomniałem na mailu. Więc jak powtarzam, w żaden sposób nie można z nimi nawiązać kontaktu. Na sam koniec jeszcze dodam, że w jakimś wątku na Klango forum tekstowym jeden gość napisał, już nie pamiętam, niekó, że napisał maila do autora jednego z zapytaniem, co dalej, to trzy tygodnie minęło, czy więcej. Nie otrzymał żadnej odpowiedzi, więc no przykro mi, ale w żaden sposób z nimi kontaktu nawiązać nie można.
Kolejny wpis, tym razem z komputera tak samo, tylko z dziwnym piskiem, który mi się raz włączył po uruchomieniu systemu.
A ja powiem krótko, ja bym bardzo jednak prosił, żeby w tym wątku nie zmieniać tematu, ponieważ ten wątek jest zupełnie o czymś innym, to jest pierwsza rzecz. A druga rzecz jest taka, że jak wcześniej wspomniałem, tematów odcinkowych już nie warto tworzyć, bo autorzy nie wspierają już tego projektu w ogóle. A trzecia rzecz to jednak bardzo bym prosił, żeby nie używać kilku kont na raz, bo człowiek się idzie pogubić z tymi wszystkimi kontami. To się ciebie tyczy, użytkowniku komama czy jak ci tam, żebyś jednak z jednego konta korzystał, a nie z paru na raz, bo idzie się pogubić. To jest pierwsza rzecz, bo teoretycznie wiesz, każdy powinien mieć jedno konto, no chyba, że jest taki przypadek, który wymaga mieć paru kont, ale tak to radziłbym tylko z jednego konta korzystać. Chociaż dziwię się, że te serwery kręgu jeszcze działają, ale działają. Pozdrawiam.
Teraz będzie kolejny spis, ale będzie masakrycznie trzeszczyć.
Całkowicie zgadzam się z Maxiore. Ja osobiście z Danuarią, z panią Darutą Borowską nigdy nie miałem żadnych starć. I praktycznie nigdy nie zostałem upomniany o nic. No fakt, raz zostałem upomniany, ale to był tylko przypadek. Ale to nie przez panią Danuarię, nie przez panią Darutę. Warto też wspomnieć tutaj, że mi raz pomogła w pewnej sprawie. Bo raz ją o coś poprosiłem. Ale tak, nie jestem tego samego zdania, że podziękowania za to, co tutaj zrobiła dla całej społeczności krango, należą jeszcze w stu procentach. Za te wszystkie tłumaczenia, testy. Które były. Oczywiście warto dziękować. Bo nie udaje... Znaczy się, wezmę sobie wprost. Były świetne czasy, kiedy się krango bardzo dobrze rozwijało. Tych zaciekawionych, tych nowych użytkowników, którzy dopiero się zarejestrowali. Odsyłam do... Polskiego Forum Krangotekstowego. I tam już nie pamiętam dokładnie nazwy. Ale będzie. W bodajże... Klanko Beta Testy Wasze Centrum Informacji, czy coś takiego. Tam można sobie poczytać. Od samego początku do samego końca, jak ten projekt się rozwijał. Jakie były propozycje. Jakie były wydawane bety. Wszystko warto poczytać i sobie powspominać. Serdecznie pozdrawiam.
Faktycznie, Nokia ScreenReader czyta większość aplikacji, strony internetowe też czyta. Natomiast z tego co ja wiem, tutaj mnóstwo takich informacji od innych osób, którzy mają telefon z programem funkcjonującym, czy to TAX czy to MobileSpeak, skarżyło się właśnie na to, że nie czyta im tej aplikacji Facebook, co jest w niemal każdym telefonie. Teraz, no i właśnie te mobilne gg. Teraz, no i właśnie te mobilne gg. Teraz, no i właśnie te mobilne gg. Więc ten impuls mi się może przydać. Co do Facebooka, to jeśli w telefonie jestem, to muszę korzystać ze przeglądarki, bo inaczej jak wejdę w aplikację, to program mówiący szanowny w tym momencie się zamyka i nic mi w ogóle nie mówi. bo inaczej jak wejdę w aplikację, to program mówiący szanowny w tym momencie się zamyka i nic mi w ogóle nie mówi. Jak wspomniałem na samym początku postu, użytkownicy Darksa i MobileSpeak, co niektórzy z tego co wiem, mają ten sam problem. Nie wiem z czym to jest związane, tak bardzo się nad tym nie znam, ale z tego co praktycznie wiem, to właśnie mają taki problem. Chociaż spotkałem się z takim przypadkiem właśnie, że przy Darksie to dziwnie odczytywał, bo tylko czytał...
I to był właśnie błuczący komputer. No dobra, teraz już tylko wrzucę ostatnie nagranie. Mianowicie wrzucę teraz nagranie jak nagrywał komputerek, gdy została wymieniona w nim kłóta główna w roku 2015. I to będzie na tyle. Dziękuję.
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Szukałem tego wątku na forum głosowym, ale tego wątku nie widzę nigdzie, więc postanowiłem utworzyć nowy wątek, który będzie tyczył się bezpośrednio konferencji dźwiękowej. Co do konferencji dźwiękowej, to pewnie wszyscy już wiecie, że to jest taki jakby forum głosowy płatny. Można odsłuchiwać za darmo przez 40 minut i można na dzień nagrywać bodajże 7 postów dziennie. Nie wiem dokładnie, jak wygląda opłata. Niestety ja jestem tego zdania, że odsłuchiwanie forum głosowego powinno być całkowicie za darmo. Jestem tego zdania i już się wypowiadałem w tej kwestii właśnie na forum głosowym, że tak właśnie powinno być. No i co do płatności, to tak jak mówiłem, już nie wiem. I jeszcze jedna taka wata, że ta aplikacja, ona nie jest do końca spolszczona niestety, więc to tak powiem, że tak powiem, ma pewne wady niestety, ale jest bardzo fajna. Jeśli chodzi o forum głosowy między Klangą a konferencją dźwiękową, to Klangą praktycznie tutaj forum raz działa, raz nie. Już znowu są problemy z tym forum głosowym i co chwilę raz działa, raz nie. Więc jeśli będzie to możliwe, to zapraszam do udzielania się tutaj. I serdecznie pozdrawiam.
No to z mojej strony już tyle, to co mogłem to pokazałem, to co mogłem to powyciągałem z tego archiwum, ale szczerze powiedziawszy to jest trochę męczenia się z tym, bo trochę źle to zrobili, niepotrzebnie tyle numerków dali, a poza tym mogli chociaż oddzielić wątki głosowe od wątków tekstowych, ale tu się zmniejsza szczegół niż w każdym razie Mateuszu i tam reszta, że tak powiem ludków, możecie sobie posłuchać całej mojej historii z mikrofonami, z jakimi miałem styczność, chociaż też wiadomo, że to też nie do końca była wina mikrofonów, tylko tego nieszczęsnego komputera, no ale bo tego mikrofona w to, o mikrofonach to myślę, że można pokazać jak brzmiały. No i w sumie miło było przez tą godzinę albo trochę więcej cofnąć. Chciałbym się w czasie sobie powspominać dawny, dawny post. No nic, życzę wam miłej nocy. Dobranoc.
Tak, bo właśnie te Realteki mają skłonność albo do szumów, albo do buczeń. U mnie prezentacja jest z karty Realtek na wątku Samodzielne poruszanie się, a nie widomi. Tam się wypowiadałem właśnie z Realteka z podłączonym trastem, dlatego, że mi kabel od Olympusa robił psikusy. I ciągle mi się rozłączał. I tam jest właśnie prezentacja jak mój Realtek szumi i jak to w ogóle wszystko zbiera.
O, to sobie później sprawdzę, bo teraz muszę jechać coś załatwić, to sobie z chęcią potem tego iowego posłucham, zobaczę jak to wyglądało.
Witam Państwa bardzo serdecznie, to jest moja wypowiedź z Wło Majka, który no jak wiadomo lubi się przycinać, więc moich wypowiedzi będzie z tego urządzenia mało, dlatego że ja mam mikrofon dobry w miarę na USB, więc raczej z niego się będę wypowiadać. Ale co by nie stestować, więc i ja na tym wątku się nagram z tego oto Wło Majka. Przed nagraniem się tu na LTE-na cięło się to straszliwie, a teraz jest to jakoś obsługiwalne, ale na przykład śmieszne jest to, że jak się zaczął szybko mówić, to on może w pewnym momencie nie wyrabiać zacząć, albo na przykład jak się zrobi, to on Ci w pewnym momencie to przytnie. Na razie jest taki jakiś sezon bez przycinania, ale myślę, że gdyby się troszkę dłużej poczekało, pogadało o właśnie do tego urządzonka Wło Majka, to by przycięło się chociaż z raz. O właśnie, mimo wszystko ja muszę jakoś do tego mówić wolno, nie mogę mówić do tego szybko, tak jak mówię do zwykłych urządzeń mikrofonowych. Po pierwsze dlatego, że mam nasłuch, który jest chyba lekko opóźniony, a po drugie też dlatego, żeby Pan Wło Majk raczył wyrabiać. Dziękuję Państwu, dobranoc.
No co tutaj mogę Ci Wajtasie powiedzieć co tylko tyle, że no dobrze Cię słychać, no ale faktycznie takie to jest, znaczy faktycznie Cię czasami lekko przycina i to tak trochę jest na dłuższą metę denerwujące. No ale chyba to urządzenie jakie masz i pewne tam nazwy, to chyba ona właśnie z tego słynie, że ona się czasami tam lekko przycina w trakcie nagrywania, więc bo na temat tego urządzenia właśnie coś słyszałem. No ale tak to gdyby nie to przycinanie, to szczerze Ci powiem, że nawet dobrze by Cię było słychać. Nie byłoby źle. Przepracujący tam będą musieli. Mam być szczery, jeżeli oczywiście mam być szczery. Chciałabyś tam jechać? Chciałabym. To chyba raczej jak na razie z mojej strony tyle.
Dlatego też powiedziałem tu, że moje wypowiedzi raczej nie będą się tutaj pojawiały z włama Aika i do wiadomości testowej się ograniczę.
Zasadniczo to jedna rzecz, która mnie ciekawi, to jest taka, dlaczego ten wojmak ma takie właśnie te całe zacinania się, bo to skądś się musi brać tak naprawdę, tak? I po prostu ciekawym jest skąd on ma takie coś, że on się przycina. Bo to jest ciekawe z jednej strony. No bo tak jak mówiłem, gdyby nie to przycinanie tylko, to naprawdę fajnie by się było słychać. To tyle.
Witam Was z mikrofonu Olimpus model LSP4, który dzisiaj dostałem i mam nadzieję, że teraz jakość jest dobra w miarę możliwości po lekkich skonfigurowaniach. No i cóż no, mam tylko nadzieję, że na długo mi posłuży, także nie będzie żadnego problemu. No i nie wiem co tu jeszcze mogę na ten temat powiedzieć, w sumie chyba generalnie jak na razie to tyle. Bardzo z niego jestem zadowolony, a jakże, dobrze nagrywa. Uważam, że nie ma jak na razie żadnych problemów z nim. Także dziękuję. Także na razie tyle co mogę na ten temat powiedzieć i pozdrawiam.
Wpisz elegancko z tego, tylko fajnie by było, gdybyś nagrał wpis jakiś taki bez tła, dlatego że wtedy by można było wyredukować szumy, znaczy w sensie zobaczyć czy szumi czy nie, bo może na przykład szumieć jakiś telewizor czy coś.