Amel To co dostaliście to Ambuteh, ciężkie i gówniane laski. Polecam i zapewne to te mieliście: Biała laska kompozytowa pięcioelementowa Svarowski waga od 150 do 175 g w zależności od długości cena 155 zł Na całej długości jest jednakowej grubości, każdy element ma tą samą średnicę. https://sklepokular2.pl/pl/p/Biala-laska-orientacyjna-skladana-5-czesciowa-kompozytowa/77
Te ceramiczne są cięższe, ale naprawdę wytrzymałe, ja jedną używam już ponad rok i niewiele się zużyła, a więcej ślizgam lagą niż stukam.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A np w tym, że niektóre laski dajmy na to wyżej wspomniane Ambutechy nowszego typu lubią się wyrobić na złączeniach i się chyboczą albo niespodziewanie składają przy mocniejszych ruchach.
Z ciekawości, porównywał ktoś składaną advantage kanadyjską z tą czeską składaną? Jestem ciekaw waszych wrażeń. Ta drewniana rączka brzmi ciekawie, bo w lato obciera mi się palec od gumowej.
Tak, to był Svarovsky, brat potwierdził na zdjęciach. Wielkie dzięki!
O! gdzie miłość stawia siatki, / Nie figlujcie, moje dziatki! / Bo z miłością figlów nie ma: / Jak was złapie, to zatrzyma! / Tak babunia nam śpiewała; / Ja uciekam, pókim cała.
Advantage są taakie drogie, jednak dość dobre. Odrobine cięższe od Czeszek, wyrabiają się gumki na złączeniach, za to aluczeszki potrafią się cośkolwiek zapiec i możliwość składania jakoś tak trochę znika. Czesi w ofercie mają jeszcze laski teleskopowe i to jest o tyle dobre, że mają w środku mechanizm, który pozwala jednym ruchem na zablokowanie kija więc nie złoży się tak łatwo. inna rzecz, że ten mechanizm u mnie się dość szybko rozleciał i wyszła taaka lipa. Osobiście używam właśnie Svarowsky, bo jednak są sporo tańsze, a łamią się u mnie tak samo, jak Advantage.
A ja tam nigdy na ambutechy nie narzekałem. Te kilka gramów więcej pozwala mi wręcz lepiej wyczuć podłoże i ewentualne przeszkody. A i nie miałem nigdy problemów zarówno ze składaniem, jak i rozkładaniem laski.
Z tego co wiem to tak. Advantage i Ambutech to guma. Do czeskich można jeszce neoprenową rączkę zamówić. Na dotyk wydaje się to lepsze, nie wiem jak na wygląd.
Nie znoszę gumowych rączek. Niby są spoko, bo kij mniej się w ręce ślizga, ale z drugiej strony łatwo się brudzą, a podczas upałów, które zapewne niedługo przyjdą ręka się poci, a to wszystko się robi takie obrzydliwie wilgotne i ogólnie raczej mało estetycznie wygląda. Ja przynajmniej odczuwam wówczas dyskomfort. Mówię tu przede wszystkim o laskach Advantage, bo Ambutech ma tę gumę taką szorstką, perforowaną, można by rzec. Z tego względu używa się tego trochę lepiej. Tak czy siak, laski Svarovskiego ostatnio bardzo mi podpasowały, właśnie przez tę drewnianą rączkę. Narazie mam najtańszą aluminiową i jakoś daje radę, choć jest dość giętka i muszę ją niedługo zmienić na nową, bo wygląda już, no co tu dużo mówić, dość tragicznie :)
Advantage się tak nie pocą, ale mają jakąś dziwną tą gumę, że sprawia wrażenie jakby była zakurzona w dotyku, ja ją cały czas głaskałem jak się zapomniałem żeby obetrzeć z tego kurzu. Advantage są beznadziejne.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ambutech to teraz dziadostwo, ciężkie i nieporęczne, 140 składa się na 4 i nie ma możliwości zamówienia, aby składały się na więcej, 4 elementy to po złożeniu zbyt długie drągi, do tego jest gruba, to Svarovski pięcioelementowa po złożeniu jest cieńsza niż czteroelementowa Ambutecha. Wykończenie Ambutecha również pozostawia wiele do życzenia, ostatni element jest oberżnięty i nie ma na nim tulejki, a w starszych wersjach były i na ostatnim elemencie. Ja chodziłem z Ambutech, ale tą starszą wersją, cieńszą i nie wyobrażałem sobie innej, ale jak się przesiadłem na kompozytową Svarovskiego to teraz nie wyobrażam sobie innej, leciutka, mimo ciężkiej ceramicznej końcówki, ona jest dwa razy lżejsza od Ambutecha.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.