(misiek):
Ja też nie, ale już kilka rzeczy przechwaliłem i dziwnym trafem zdrożały, a ta końcówka to tylko do Ambutechów, czy do każdej laski? Podasz jakiś link?
--
http://sklep.altix.pl/pl/koncowka-rover-do-bialej-laski-z-kolkiemTo standardowa końcówka, którą, jak się zepsuje polecam przewiercić, dokupić sobie koło do rolek, 9cm mieści się na styk, skręcić śrubą, żeby było trwalsze.
Fabrycznie jest sobie kółeczko ok 7 cm, ale mięciutkie, z pianki, fakt powoli się ściera, ale odczucia wibracyjne słabsze, no i ono nie jest na osi, tylko na dwóch bolczykach, które się ścierają, tak jak i wnętrze koła, co nie dziwne, przecież ludzie mają kupować końcówki, a nie chodzić z jedną przez kilka lat.
Mnie osobiście fabryczna końcówka posłużyła rok, teraz służą mi tylko jej widełki, które zostały wyposażone w nowe kółko, o czym pisałem wyżej.
Tato zrobił mi jeszcze dwie takie końcówki, ale już z innych materiałów i z mocowaniem do laski Svarovski, ale póki co ich nie używam, bo o ile końcówka siedzi mocno, to lekkość oraz przekręcanie się elementów laski jest tak uciążliwe, że koła nie da się wycentrować.
Przy aluminiowym Ambutechu, w którym dla pewności skleiłem połączenie końcówki z kijem izolacją, oraz podkleiłem izolacją stożki rurek, tak, by stawiały opór przy złożeniu, oczywiście poza ostatnim połączeniem przy rączce, gdyż jej ruchliwość jest potrzebna do ewentualnej korekcji, sprawa przedstawia się dużo lepiej, aczkolwiek dalej nie jest idealnie.
W związku z tym nadal myślę, jak to usprawnić, póki co mam zamiar w przyszłości kupić sobie laskę teleskopową firmy Comdederenda, jej mechanizm ponoć da się blokować na sztywno, końcówki również montuje się stabilnie, bo na gwint, oczywiście będzie to wtedy wymagało przerobienia końcówki z hakiem.
Myślałem przez chwile też nad wykorzystaniem koła, które jednak dawało by jakiś odgłos, ale mnie osobiście już jest on zbędny, wspomagam się jeszcze detektorem w bransoletce i słucham po prostu przestrzeni.
P.s. Ważna jest też twardość koła, zapytam taty, jakie dokładnie kupował i dopiszę jeszcze tutaj.
Pozdrawiam