W drodze

Białe laski

Założony przez gadaczka 1084 wpisy ostatni wpis 25 dni temu Strona 2 z 55

#21 2 polubienia

To zależy od techniki. Ja używam techniki dziwnej, bo ją ktoś kidyś nazwał mieszanką między dwupunktową
a tą stałego kontaktu.

#22 1 polubienie

I dlatego mi się potrafiła ścierać laska, ale chyba w takim razie nie tak jak Dawidowi.

#23

Powiem tak widziałem kiedyś taką laskę, która na końcu miała taką dość dużą kulę. Koledze się spoko chodziło.
Ja też trochę znią szedłem i przeszkody takie jak nierówności w chodniku wykrywała świetnie jak dlamnie
aż za bardzo.

#24

Żywek, w jaki sposób chodzisz?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#25 1 polubienie

co to znaczy?

#26

Pytam o to, że napisałeś, że używasz połączenia techniki stałego kontaktu z dwupunktową. Jak to wygląda
w praktyce?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#27 1 polubienie

no, że używam dwupunktowej ale czasem zdarza mi się po prostu przez chwile przeciągnąć laską po gruncie
używając dwuunktowej. Wygląda to mniej więcej tak, że uderzam laską o grunt i pzez chwilke czasemmi się
zdarza przeciągnąć laską po gruncie, a do piero po chwilce ją poderwać.

#28

a to już rozumiem.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#29 2 polubienia

No, i tak jakoś to właśnie określili, że opatentowałęm włąsną technikę :D

#30 1 polubienie

te ich techniki to do kosza. Znaczy jak komuś dobrze się chodzi tak jak uczą to spoko. Ja chodzę tak
można powiedzieć prawie zawsze stałego kontaktu. dwu punktowa jest dlamnie słaba, ponieważ uważam, że
mniej rzeczy się wykrywa, ale wiadomo każdy chodzi jak mó wygodnie.

#31 2 polubienia

Dlatego ja się już oduczyłem tak ścierać. Znaczy się staram, bo teraz chodzę sami nikt nie sprawdza,
jak chodzę. stałego kontaktu używam tylko tam, gdzie to jest konieczne tj na dworcach i w budynkach :D.

#32

a ja tak jak na pisałem bardzo dóżo stałego kontaktu. Tak mi wygodnie.

#33 1 polubienie

Coż, każdy chodzi tak, jak lubi i jak mu lepiej wykrywać wszelkiego rodzaju zmiany anwierzchni i inne
rzeczy na drodze.

#34 1 polubienie

dokładnie i to w tym wszystkim jest najważniejsze.

#35

A ja mam składaną. Firmy już nie pamiętam, ale ona wygląda tak, że na końcu ma taką standardową kulkę
i gumowy gruby uchwyt z logiem firmy, więc może to kogoś na jakiś trop naprowadzi. Przez 3 lata dawała
radę, ale już jest cała powycierana i nawet guma się wytarła, takwięc czas na zmianę.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#36 1 polubienie

A nie możesz tylko tej gumy zmienić?

#39

Ja do ppodróży używam białej laskiskładanej, a do chodzenia po mieście używam laski nieskładanwej.Biała
laska składana źle przewodzi podłorze i do długich wędrówek używam laski nieskładanej.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#40

Witam. Ja preferuję laskę składaną z rollerem. Chodzę różnie, zaleznie od znajomości danej trasy. Generalnie
roller moim zdaniem dobrze sprawdza się w technice stałego kontaktu, której zazwyczaj używam. Nie zahaczamy
o krawężniki ani o mikro dziury w chodniku. Co jest istotne.