Postukujacy — Wpis 1 z 135
Biegną lata, MUDy kończą co raz to bardziej okrągłe rocznice. Choć dla wielu gry tego typu odeszły już do lamusa, to wciąż na powierzchni unosi się grupa miłośników MUDowych przygód. Na naszym polskim podwórku cicho i spokojnie, aż tu nagle, na początku tego roku pojawia się on: FinalMUD. Gra tworzona z silnym wsparciem narzędzi AI, bez setek tysięcy wizogodzin i dłubania przy kodzie gry. W kilka miesięcy powstaje MUD i zaczyna skupiać wokół siebie coraz szerszą społeczność idlerów. Przy czym chodzi mi o nasze polskie (polskojęzyczne) warunki, gdzie kilkanaście osób to już sukces, a online w rozmiarze kilkadziesiąt zalogowanych - stabilizacja i liczące się na rodzimym rynku zainteresowanie grą.
No dobrze, co my tu mamy?
Świat fantastyczny o nazwie Valdoria. Postać z kilkoma aspektami do wyboru (od maga, healera, przez mnicha po paladyna), różne bronie, umiejętności ogólne, zbieractwo w trzech typach (ryby, zioła, górnictwo). Świat się rozbudowuje, powstają nowe wsie i miasteczka, oczywiście także expowiska. Bardzo atrakcyjne jak dla mnie są proceduralne tereny czyli generowane losowo obszary, na których można napotkać surowce, NPCe i w przyszłości będzie to ogromne pole do popisu dla wyobraźni. Zamiast w kółko tych samych kilkunastu expowisk na krzyż masz za każdym razem coś innego. Expa i dziury expowej jest tutaj dostatek. A co bardzo ciekawe, w mudzie jest do uruchomienia samoexpiący Bot. Na automacie biegają całe drużyny, nawet wtedy kiedy smacznie sobie śpisz Twoja postać rośnie w siłę wraz z innymi. Jest system gildii, spięty z systemem zdobywanej za wykonywanie zadan reputacji. Coś, czego nie ma nigdzie indziej, o co zawsze był ból tylnej części ciała i poczucie niesprawiedliwości: Na dodatek, automaty własne są jak najbardziej dozwolone! Nikt za nie nie karze. Twoja sprawa czym w grze się będziesz zajmować. Rozwój to kwestia czasu i sposobu. Ty wychodzisz sobie na imprezkę ze znajomymi, a twoja postać ciągnie ryby z rzeki albo drąży korytarze w ziemi w poszukiwaniu złota czy mithrilu. Istny raj dla idlerów i miłośników craftingu.
Mówiąc od siebie, immercji i klimatu w tej grze nie doświadczysz, to nie jest rozgrywka, że siadacie przy ognisku i puszczacie bukłak w kółko, słuchając opowieści starszyzny o wspaniałych bitwach i walkach. Natomiast jak chcecie poklikać i pograć w bardzo dostępną, tekstową, grindowalną grę po polsku, pokonać wspólnie silnego bossa - to jak najbardziej.
Host do podłączenia się: finalmud.org
Port: 4000
Quick Start: zakładasz konto przez potwierdzenie adresu mailowego, z poziomu konta tworzysz postać (imie, określenie rasy, płci, dwóch cech wyglądu), określasz aspekt jakim chcesz się zajmować, wybierasz broń duszy (wszystko będzie wyjaśnione w formularzu tworzenia postaci).
Zaczynasz w świątyni, warto tam pogadać z kapłanką. Do dyspozycji masz broń duszy, którą z czasem rozwiniesz walcząc. Zarób trochę pieniędzy, złów trochę ryb, wykonaj zadania dla alchemika i rybaka. Jak się trochę wzmocnisz i staniesz zamożnym, zamów sprzęt u kowala i idź pokonaj złych bandytów, gobliny albo trolle.
Ciekawostka jest taka, że zdobywane pieniądze trafiają do portfela, który przypisany jest do konta. Inne twoje postaci też mogą z niego wypłacać i jest to legalne.
Rozwijaj się, wzmacniaj, rób questy, zdobywaj reputację. Możesz dołączyć do jakiejś gildii by działać wspólnie z innymi.
Łowiectwo, zielarstwo i górnictwo można grindować nie tylko jako umiejętnośc, ale także zdobywać kolejne tiery i takim sposobem ulepszać swoje narzędzia.
Na sam koniec wrzucam także link do strony MUDa, jest tam łącze do Wiki. Na Discordzie natomiast możecie znaleźć społecznośc tej gry, a tam wiele wątków z różnymi informacjami.
https://finalmud.org/
Przyjemnego grania :)