Można się przecie sprzeczać kulturalnie. Misiek, na ile cię poznałem, faktycznie bywasz uszczypliwy i zadziorny. W wielu wątkach, gdzie natknąłem się na różne różniste przepychanki, zwyczajnie się nie wypowiadałem, bo i po co. Ten wątek natomiast mnie zainteresował, i wejdźmy może na nieco inny poziom kultury.
Nigdy się nie upieram jeżeli nie jestem przekonany że mam rację. Myślę że największym problemem jest to że nie umiesz przyjąć krytyki, i strzelasz focha jak jakaś panna. Trochę więcej dystansu do siebie:)
-- (misiek): Problem w tym, że głupoty dla ciebie to wszystko o ile twoja racja nie jest najtwojsza.
Racja, za zwyczaj przeciągam strunę do końca. -- (Pitef): Można się przecie sprzeczać kulturalnie. Misiek, na ile cię poznałem, faktycznie bywasz uszczypliwy i zadziorny. W wielu wątkach, gdzie natknąłem się na różne różniste przepychanki, zwyczajnie się nie wypowiadałem, bo i po co. Ten wątek natomiast mnie zainteresował, i wejdźmy może na nieco inny poziom kultury.
Dobra. Więc zacznijmy od początku. Przymierzanie butów a słuchwki dokanałowe to jest totalnie, ale to totalnie inna rzecz. Po 1, jeśli się boisz o bakterie w sprawdzanym bucie, a po 2 raczej się to i tak robi, zakłada się na stopę skarpetkę, która to styka się z butem, a nie nasza stopa od razu. O ile mi wiadomo, takich skarpetek dla słuchawek dokanałowych nie ma chyba, że ja o czymś nie wiem, a to także jest możliwe. Po 2, w teorii szczoteczki zwracać się da, ale bez końcówki. Elektryki chyba nigdy nie mają zintegrowanej końcówki z rękojeścią i podobnie jest w przypadku golarek czy depilatorów, choć tu sprawa prostrza jak chodzi o dezynfekcję.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Ja mam pro 3 i używam od ponad 1,5 roku i jestem mega zadowolona. Przeskoczyłam o 2 nr. Jak dla mnie są bardzo w porządku jeżeli chodzi o jakość dźwięku jak i sterowanie. Jeżeli masz jakieś konkretne pytania to pisz tu lub na priv.