śmieszne nazwy dań i ciast oraz sałatek i tym podobne
Wróć do Humor, gry i zabawy#21 bratczyk96
Czyli jak w internecie wpiszę tą nazwę ciasta to przepis wynajdzie mi bez problemu? Dobrze rozumiem?
Pozdrawiam
#22 Krzysztof
Ostatnio wszyscy zapewne słyszeliście o wodzie mineralnej Trzaskowianka z Warszawskiej Czajki.
#23 bratczyk96
Ja nie słyszałem gdyż nie jestem z Warszawy.
Pozdrawiam
#24 misiek
Owszem, ale wątek dotyczy raczej dań prawdziwych.
-- (Krzysztof):
Ostatnio wszyscy zapewne słyszeliście o wodzie mineralnej Trzaskowianka z Warszawskiej Czajki.
--
#25 Krzysztof
A co powiecie na Leche Frita?
#26 mucha
mrowisko ciasto składające się z takich chrustów odpowiednio ułożonych posypanych rodzynkami, makiem i po lane miodem, Kolejny przysmak podlasia sękacz ciasto w takim wałkowatym ksztaucie a na jego bokach jak nazwa wskazuje są takie sęki
#27 MarOlk
Psiocha - to potrawa kuchni lubelskiej. Robi się ją z ugotowanych ziemniaków i zaparzonej mąki. Z powstałej masy, łyżką formuje się kluski. Psiocha najczęściej jest podawana ze skwarkami ze słoniny, ewentualnie z podsmażoną drobno posiekana cebulą.
#28 Paulinux
Boszszsz, czy tylko u nas mówi się psiocha na waginę?
#29 MarOlk
No, nazwa cokolwiek smakowita hehe.
#30 MarOlk
A danie o wdzięcznej branżowej nazwie ślepe ryby? https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepe_ryby
#31 Zuzler
Ślepe ryby z myrdyrdą! Nie wiem, czym jest myrjdyrjda
#32 MarOlk
Zobacz ten link na Wiki, tam jest napisane.
#33 Krzysztof
A co sądzicie o cieście salceson?
#34 mucha
nie jadłem. Było też ciasto metrowiec tylko nie pamiętam jak ono wyglądało
#35 bratczyk96
Akurat salceson to ja jadłem. Jest to ciasto z dużą ilością jabłek z posmakiem kakaowym, a nazwę wzięło od swojego koloru, gdyż te ciasto po upieczeniu ma taki sam kolor jak mięso o takiej samej nazwie.
Pozdrawiam
#36 misiek
Metrowiec jest zajebisty, za zwyczaj czekoladowy z budyniem.
#37 sanklip
są też takie kluchy,
które się nazywają: goły.
Z tym że to liczba mnoga, nie wiem jak w pojedynczej.
No i makaron usta teściowej, ale to klasyk raczej.
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#38 Krzysztof
Może goł?
#39 lwica
Goły mówi się u nas na to, co w innych regionach nazywa się kartaczami bądź cepelinami. :)
#40 balteam
NO nie, to tylko w tym znaczeniu kobiecym tą nazwę znam :D
-- (MarOlk):
Psiocha - to potrawa kuchni lubelskiej. Robi się ją z ugotowanych ziemniaków i zaparzonej mąki. Z powstałej masy, łyżką formuje się kluski. Psiocha najczęściej jest podawana ze skwarkami ze słoniny, ewentualnie z podsmażoną drobno posiekana cebulą.
--