Lęki w dzieciństwie- czego najbardziej się baliście?
Wróć do Integracja Eltenowiczów#361 misiek
Źle ustawiona wypoziomowana pralka, jak źle zostanie ustawiona to każda będzie chodzić.
-- (lwica):
@Magmar ale tu nie ma nic bulwersującego, temat jak każdy inny, a wypowiadają się tylko osoby, które tego chcą. A to, czego ktoś bał się w dzieciństwie nie jest prywatną daną, której trzeba strzec, raczej ciekawostką, którą można podzielić się z innymi i o której można podyskutować.
Żeby nie robić totalnego offtopu ja w dzieciństwie bałam się pralek. Wiem nawet dlaczego. Otóż: pralka mojej babci podczas wirowania lubiła się przemieszczać, a że była tam bardzo mała łazienka, to ryzyko zetknięcia się z starym dobrym polarem było duże. Jako dziecko nie potrafiłam zrozumieć, że tylko ta jedna tak robi, a inne niekoniecznie. CIekawostką może być też fakt, że przez pewien czas poza strachem, odczuwałam też pewnego rodzaju fascynacje, bo przecież to ma dużo przycisków i każde trochę inaczej brzmi. ;)
--
#362 djkrissu
Problem w tym, że ja się nie czepiam, a jedynie stwierdzam fakty.
-- (biedrona333):
no właśnie a kolega DJ krissu niech się nie czepia
--
#363 daszekmdn
Tylko nikomu te fakty jak widać nie przeszkadzają, więc po co robić kolejną burzę o pierdoły?
#364 Adasadula
Otusz to, i znowu wpis w którym magmar mówi słuchaajcie mnie tesz niektóre sprawy bulwersują. To nie lepiej jak już tak koniecznie chcemy się rzalić to do księgi zarzaleń xd?
-- (daszekmdn):
Tylko nikomu te fakty jak widać nie przeszkadzają, więc po co robić kolejną burzę o pierdoły?
--
#365 Kuba999
To da mi jeszcze, że ja się bałem dzieciństwie takiej aplikacji Talking Angela, gdy się No czytam opinii na Google Play, mam starą wersję na starym telefonie, pyta się o wieki i imię, a na jednym telefonie takim starym, bo już chyba mi sklep Play zablokowała, bo nic nie mogę zrobić, także stracha mam do dziś.
#366 djkrissu
A ja, że kiedyś powstanie taki wątek na eltenie :D
#367 skrzypenka
Nie rozumiem tego wpisu.
-- (Kuba999):
To da mi jeszcze, że ja się bałem dzieciństwie takiej aplikacji Talking Angela, gdy się No czytam opinii na Google Play, mam starą wersję na starym telefonie, pyta się o wieki i imię, a na jednym telefonie takim starym, bo już chyba mi sklep Play zablokowała, bo nic nie mogę zrobić, także stracha mam do dziś.
--
#368 Adasadula
Ehh, niektórych nigdy nie zrozumiesz xd, znając osobnika szanowny Kuba997 urzywał wyszukiwania głosowego
#369 Kuba999
Chodziło mi o to, że się boję takiej jednej gry, o nazwie Talking Angela, która wypytuje użytkowników o wiek, miejsce zamieszkania, i tak dalej, teraz nie ma z nią czatu, ale nadal jest niebezpieczna, teraz tylko powtarza, Ale podobno o 3:00 w nocy, zaczyna odpowiadać na nasze pytanie, grozi że nas zabije, ona ma uprawnienia do, robienia zdjęć, nagrywanie filmów, dostęp do kontaktów, dostęp do wiadomości, dostęp do lokalizacji, dostęp do aparatu.
#370 misiek
Jak się używa oprogramowania niewiadomego pochodzenia to tak jest.
#371 skrzypenka
Matko, nie grała bym w coś takiego.
-- (Kuba999):
Chodziło mi o to, że się boję takiej jednej gry, o nazwie Talking Angela, która wypytuje użytkowników o wiek, miejsce zamieszkania, i tak dalej, teraz nie ma z nią czatu, ale nadal jest niebezpieczna, teraz tylko powtarza, Ale podobno o 3:00 w nocy, zaczyna odpowiadać na nasze pytanie, grozi że nas zabije, ona ma uprawnienia do, robienia zdjęć, nagrywanie filmów, dostęp do kontaktów, dostęp do wiadomości, dostęp do lokalizacji, dostęp do aparatu.
--
#372 Adasadula
A weś, on poprostu się naoglądał jakichś bredni na yt, i cała sprawa.
#373 pollyanna
Kiedy byłam dzieckiem, zabrano mnie na przekłucie uszu, żeby nosić kolczyki, przestraszyłam się i uciekłam.
#374 Kuba999
Ja tak miałem ale z mierzeniem ciśnienia, w internacie, jak mi pani chciała zmierzyć ciśnienie, to darłem się na cały głos, i nie dałem sobie tego zrobić, w końcu sobie odpuścili.
#375 misiek
A ja sobie w internacie przebijałem ucho igłą ze 20 minut.
#376 Agata.d
-- (misiek):Sam?
A ja sobie w internacie przebijałem ucho igłą ze 20 minut.
--
#377 misiek
Nie, kumpel mi to robił.
#378 Agata.d
No mnie siorka. Tyle. że w domu.
#379 Monte
Ja już kiedyś w innym wątku pisałam o piosence, której się bałam. A co do innych rzeczy, to bałam się głośnych dźwięków, np. walących piorunów i do dziś tego nie lubię. Nie wiem, dlaczego, ale od jakiegoś czasu mam lęk wysokości, nie mogę np. stać sama na stole przy myciu okien, wolę, żeby ktoś był obok i jak pierwszy raz leciałam samolotem do Norwegii, to tak panicznie się tego bałam, że musiałam jedną naszą opiekunkę wycieczki trzymać za rękę od momentu startu, aż do wyrównania lotu, przy lądowaniu było to samo. Od dziecka panicznie boję się wody, co prawda trochę umiem pływać, ale tylko na brzuchu i albo z deską, albo trzymając się jakiejś ściany, czy liny, kiedy byłam nad morzem, bezpieczniej czułam się w kole. Nie jestem w stanie pływać na plecach, a nawet położyć się na plecy w wodzie. Kiedyś w Aqua Parku wychowawczynie chciały pokazać mi wodną zjeżdżalnię, spróbowałam jeden raz, ale wrzeszczałam w niebogłosy. Jak byłam na Mazurach, to prawie się popłakałam ze strachu, kiedy mieliśmy pływać kajakami i mój partner z kajaka spychał go na wodę. Na basenie popłakałam się kiedyś ze strachu, kiedy pan kazał mi skoczyć do wody, a potem, chcąc mi pokazać, jak to jest, wepchnął mnie z pozycji leżącej.
#380 daszekmdn
Ja też na plecach nie umiem, mam jakąś blokadę :D.