Ostatnio KFC i Burgerking, chociaż Mac też się zdarza. Niestety za często. :( Uśredniając, 4 razy w miesiącu. I żeby nie było, strasznie tego nie lubię! Naleśniki z serem czy z dżemem?
Nie mam ogrodu i nigdy nie miałam, więc siłą rzeczy nie umiem porównać. Dlatego wybieram dom, choć pomysł z ogrodem kusi świeżym powietrzem, stałym dostępem do surowego słoneczka, zapachami i takimi tam...
Po prostu odpowiadam. Dla mnie to żadna ujma. Rozumiem ludzką ciekawość. Jeśli ktoś nie jest chamski, i pyta się kulturalnie, to w ten sam sposób odpowiadam w drugą stronę.
Zdecydowanie pizza, ostatnio raz na pół roku, lub mniej niestety. Kulturalnie odpowiadam i nie rozumiem dlaczego z tego powodu mam kogoś spławiać. Ta nienawiść do wszystkiego co żyje was kiedyś zabije.
Bycie mistrzem ciętej riposty w niektórych sytuacjach jest zdecydowanie przereklamowane. Odpowiadam po prostu, a jeżeli pytający jest chamsko natarczywy to zmieniam temat. Jakiś czas temu takie pytanie zadała właścicielka pewnej kawiarni. Od słowa do słowa przerodziło się to w nową znajomość i ponad godzinną dyskusję o kulturze punkowej, muzyce lat 90-tycch, modzie etc. Tak więc nie warto być gburem.
Dawno niesłyszane stare kawałki. Jak po latach usłyszę coś, czego moje uszy dawno nie odbierały to automatycznie wracają wspomnienia z lat, kiedy wcześniej grał dany utwór muzyczny. A jeśli są to dobrew spomnienia, od razu zaczynam tęsknić za tymi czasami.
Co sprawia, że rzucił/rzuciła byś wszystko, co do tej pory się dzieje w okół ciebie, poświęcając maksymalną uwagę temu aktualnemu zdarzeniu w twoim życiu?
Mieszany, ale było już to pytanie. Jak reagujesz, gdy zdarzy ci się spotkanie piątego stopnia z zostawioną byle gdzie hulajnogą elektryczną tudzież rowerem?
Nie miałem takiej sytuacji, ale pewnie w przypływie agresji bym takie ustrojstwo rozdupcył. :D Zawsze jak na coś wpadnę mam ochotę temu oddać z trzykrotnością
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P