Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 42 z 61

#821 2 polubienia

A poza tym zawodowa piłka nożna powinna być w Polsce zdelegalizowana pod groźbą więzienia. Stadiony wyburzone albo przekształcone w inne sportowe obiekty. Futbol tylko i yłącznie jako gra amatorska ;)

#822

Naszi młodzi u20 ostatnio wygrali z Portugalią 4 do zera z tego co pamiętam, więc niech oni już grają, a nie te stare dziady XD
Senter San

#823 1 polubienie

Ja mam tu tak mieszane uczucia, że bania mała. Z jednej strony przydała by się przebudowa kadry od podstaw. Z drugiej dziwna w ogóle sprawa, że w klubach chce im się grać i wychodzi im to dobrze, a w reprezentacji to z jakiegoś powodu wiadomo jak jest i to tak cały czas. Skoro sami wiemy jak jest to pytanie, czy i młodzi by nie traktowali reprezentacji na zasadzie olewactwa. A z resztą, w całym Pzpn przydały by się zmiany, czyli wszystko zepsute do szpiku kości.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#824

Może powiem kontrowersyjną rzecz, ale moim zdaniem już lepszy ył ten kombinator michniewicz, który zawsze jednak ogarniał sprawy trenerskie na miejscu, niż wirtualni trenerzy typu santos czy wcześniej sousa.
Ja nie ogarniam tej mody na trenerów z zagramanicy. A zwłaszcza z tak daleka.

#826

No nie takie gówno. Nie zapominaj, że duża część naszej kadry gra jednak gdzieś za granicą i coś jenak dla tej piłki znaczą ci zawodnicy. Problem leży po stronie zarządzania poczynając od trenera, na zarządzie pzpn kończąc.

#827 1 polubienie

Kamil Grosicki ma ponoć na ręce tatuaż po hebrajsku. Jeden koleś, który jest biegły w tym języku twierdzi, że to przypadkowy zbiór liter. A ja wiem, że ten napis znaczy "Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało"

#829 8 polubień Edytowano

Wreszcie, co stwierdzam z radością przygłupa, pierwszy raz od paru lat, co stwierdzam z przykrością, wytaplałam się w jeziorze. I nawet w morzu się udało popluskać. Chyba po raz kolejny odkryłam, jak się pływa przy okazji. A co się chlebka razowego najadłam i innych dobrości, to też moje. <3

#830 2 polubienia Edytowano

Przyniesiono nam do domu wór zabawek. Rozbebeszyłam go z dziecięcą radością. Okazało się niechcący, że jest tam niejedna fajna rzecz dla kota. Aktualnie Linucha maltretuje miękką plastikową piłkę i czymś jeszcze szura. Cieszy mnie to, bo się dziewczynka ostatnimi czasai rozleniwiła i już sądziłam, że to ogólnie zabawki jej już nie zajmują, a widać szło przede wszystkim o zmianę dekoracji.

#831

Moje 3 zegary bijące są naprawione, dzisiaj zegarmistrz dzwonił do nas. Mam nadzieję, że będą normalnie działały.

#832 3 polubienia

Boże, chyba bym oszalała, jak bym miała choćby jeden bijący, a co dopiero trzy, ale co kto lubi.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#833 2 polubienia

Kurde ludzie, w tej sekundzie poczułam się z siebie wyjebiście dumna. Przepraszam za niedowartościowanie, wypierdoliście dumna!
Happy hacking

#834 1 polubienie

Boszszsz. Paulino. Ja ciebie normalnie nie poznaję. Od kiedy ty się tak brzydko wyrażasz? :P

#835 1 polubienie

Czasem trzeba. Nie administruję grupami więc mogę sobie pozwolić
Happy hacking

#836

Wiesz. Bynajmniej nie mam o ciebie o to pretensji. Sam czasem przeklnę, a zwłaszcza, gdy dzieje się u mnie coś negatywnego. Ale ty? Na prawdę mocne zaskoczenie :D

#837

Wiesz co, po prostu w tamtej sekundzie znalazłam się w dosłownie ciężkim szoku, że przebrnęłam przez coś na czym byłam pewna że się wywalę.
Happy hacking

#838

No nic. e o ot. Ale zaskoczenie pozostanie ze mną przez długie godziny :P

#839 3 polubienia

Przyjemniusi popołudniowy wieczorek. Pizza na rynku, coś do pizzy i to powietrze,a raczej wieczorna wilgoćtaka fajna.

#840 1 like

zapowiada się świetne spotkanie w weekend z dawno nie widzianą osobą