Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Założony przez Zuzler 1220 wpisów ostatni wpis 2 lata temu Zamknięty Strona 18 z 61

#341

A skąd wiesz, że to pszczółka akurat?

#342

Rodzicielka mi mówiła i sama ją uwolniła z potrzasku.

#343

Pomogła mi założyć podstawek, bo mi upadły i podstawek wyleciał, więc wspólnie we dwie go założyłyśmy, nastroiłam je i już grają.
Große Operndiva?

#345 Zarchiwizowany

Zdolną masz mamę. :)

#346

Ona jest wzrokowcem, powiedziałam jej, jak ma podstawek stać, co gdzie ma być, to pomogła, ona stawiała, ja je trzymałam, potem naciągałam strunki.

-- (Milena132):
Zdolną masz mamę. :)

--
Große Operndiva?

#347

A jutro jadziem do Bydgoszczu.

#348 1 polubienie Zarchiwizowany

Niektórzy wzrokowcy nie ogarnęliby tego, uwierz mi. :D
-- (skrzypenka):
Ona jest wzrokowcem, powiedziałam jej, jak ma podstawek stać, co gdzie ma być, to pomogła, ona stawiała, ja je trzymałam, potem naciągałam strunki.

-- (Milena132):
Zdolną masz mamę. :)

--

--

#349 8 polubień

Czuć już powoli letnie klimaty. Wieczorny chłodek, zapach skoszonej trawy. Nawet ptaki jeszcze świergolą.

#350 6 polubień

Cieszę się, że nudzi mi się tak rzadko i tak mało, że nie muszę tej nudy pokazywać publicznie. :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#351 4 polubienia

I kwiaty łądnie pachną jakieś.

#352

To może eksponując tę radość zajęłabyś się odbieraniem fundacyjnych telefonów, może i sprawiłabyś innym zbłąkanym wędrowcom przyjemność.
Oni szukają może nie koniecznie ogniska, ale zwyczajnego przepływu informacji.

-- (Julitka):
Cieszę się, że nudzi mi się tak rzadko i tak mało, że nie muszę tej nudy pokazywać publicznie. :)

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#353

Oj, tylko pogoda ma się zespsuć więc krótko będziesz mógł się nimi radować, a jakie lubisz najbardziej?

-- (zywek):
I kwiaty łądnie pachną jakieś.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#355 1 polubienie

Dziś jest ciepło, co niezmiernie mnie ucieszyło. Mam dobry, ale stresujący dzień. mam nadzieję, że ten stres uwieńczy się pięknym finałem. Mam też spotkanie koła naukowego muzykoterapii, to już trzecie w tym semestrze i bardzo się na to spotkanie cieszę. Wczoraj byłam na uczelni zbierać podpisy do karty obiegowej i otrzymałam tyle miłych i ciepłych słów od promotorki, że starczy mi ich zasób na dziś. W tę niedzielę mam przyjemny egzamin w sesji i nie mogę się go doczekać. W przyszły piątek, sobotę i niedzielę mam 3 dni na mojej akademii konferencji naukowych, pprelekcji i świętowania 25 lecia muzykoterapii w Łodzi. Cudownie to wszystko się zapowiada, a za 2 tygodnie idę na operę, o której wspominałam i odliczam do niej dni, bo jest wspaniała obsada. Tyle radości, tyyyle dobrego.
Große Operndiva?

#356 2 polubienia

Ostatnio mam fazę na Śpiewające Fortepiany i stwierdzam, że znowu urodziłam się za późno. :D
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#357

Taaak i ta mucząca krowa. To była naprawdę ciekawa koncepcja.

#358

O! Ja pamiętam ten program. :)
Give me a sign.

#359

Oglądało się do mielonych.

#360 1 polubienie

Pamiętam, że to leciało też jakoś o 21:00 i przez ścianę słyszałam czołówkę i tak strasznie chciałam oglądać, a musiałam spać.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!