Harmonogram prac domowych
Wróć do W domu#1 wilga
Czy macie jakiś wypracowany system, kiedy należy zabrać się do sprzątania?
Czasem to oczywiste - gdy coś rozlejemy, gdy widać brud na podłodze. Ale chodzi mi o takie regularne, podstawowe porządki bez przyczyny.
Wiecie, kiedy już podłoga nadaje się do odkurzenia, czy macie wypracowany jakiś system regularnego sprzątania?
Ja robię to w soboty, ale nie jest to niestety idealny układ.
#2 Zuzler
Yy... Ja nie. I nawet mi to nie przyszło do głowy nigdy. Po prostu pewnego dnia schylam się do poziomu podłogi z jakichś przyczyn i stwierdzam "oo, syf, trzeba sprzątnąć".
#3 Julitka
Ja z kolei mam tak, że około piątku lub soboty stwierdzam, że czas już najwyższy, bo to wszak piątek lub sobota, trzeba posprzątać i cały dom wtedy sprzątam.
Przyjęłam też kiedyś inną taktykę, która się sprawdzała, tzn. np. w poniedziałek odkurzanie, we wtorek mycie zlewów, w środę - kibelka itp.
Dostosowywałam go do poziomu trudności i czasochłonności zajęcia w połączeniu z całym moim grafikiem dnia.
#4 MarOlk
Sprzątanie w miarę potrzeby na bieżąco, a główna konserwacja powierzchni płaskich i sanitariatów w sobotę.
#5 misiek
Tak samo jak Zuzler
#6 cinkciarzpl
Ja mam hibzia na punkcie czystych podłóg, więc odkurzam tak co 3 dni. Reszta w sobotę.
#7 mustafa
W czwartki. Chyba że mi się nie chce to tydzień odpuszczam.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#8 Kat
Odkurzacz leci praktycznie codziennie, a mycie podłóg w zależności od stopnia zabrudzenia, ale u mnie ma kto brudzić, więc teoretycznie mogłabym je myć codziennie. :)
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#9 Martita98
Ja odkurzam codziennie, podłogę myję raz w tygodniu kurze umywalkę prysznic i kibelek raz w tygodniu. Jak ktoś ma mnie odwiedzić przemywam wszystko mokrymi chusteczkami.
#10 Kasia
Odkurzam praktycznie codziennie, bo moja sunia ma długą sierść i mnóstwo jej gubi, do tego z dworu przynosi w cholerę tałatajstwa :D więc nie ma innej rady, a po drugie lubię to robić. Podłogi dwa razy w tygodniu, tak jak i kurze.
#11 skrzypenka
Sprzątam raz na 2 tygodnie, bo niestety nie mam czasu co tydzień, bo mam uczelnie w weekendy, a w tygodniu pracuję, więc sprzątam wtedy, gdy nie mam tej uczelni.
A jak się zdarzy, że nie mam jej 2 tygodnie z rzędu, to wtedy sprzątam raz na tydzień.