1. Brak jakiegokolwiek realizmu, postać leci w tępie jak jesteś w stanie szybko nawalać strzalki 2. Provlemy w podstawowej matematyce, bug z north at 361 degrees dalej jest. 3. Bezsensowne, nieprzemyślane questy robione zz myślą o adminach i ich znajomych, questynie mają żadnego odniesienia w jakiejkowlwiek rzeczywistości, ani tej realnej ani tej growej. 4. Znowu, deweloper nie ma pojęcia o tym co robi. To nie jest kurwa FP* tylko topdown tylko z możliwością obracania się, dlaczego w topdownach nie robi się obracania? Dlatego że topdowny działają na kwadratach a FP* działają na cylindrach, dlaczego to ma znaczenie? Bo jak robimy grę o przetrwaniu w dzicy to byłoby fajnie jakby gra miała jakiś system kolizji, nawet MW ma system kolizji bo tam wiedzą co to topdown. Ale wracając, w topdownie nie można zrobić dobego systemu kolizji. bo działa na kwadratach. Joł, joł, sprawdźcie proszę na szachownicy bo nie umiem tłumacfzyć takich rzeczy. 5. Wsszędzie liyerowki. nie czepiam się jak gra jest by default w innym języku i kto\ś przetłumaczy, nigdy bym słego słowa nie powiedział o tłumaczeniu Nn3. Ale tutaj mamy do czynienia z gościem, co nie umiejpisać w swoim języku. +1 Zastanawiam się, dlaczego nikomu nie przeszkadza P2W w STW a w innych rach juz tak. Dobra, skncze bo bede sobie sam musial ostrzezenie wystawic
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
1. Brak jakiegokolwiek realizmu, postać leci w tępie jak jesteś w stanie szybko nawalać strzalki A gdzie napisano, że to gra realna i ma cokolwiek odwzorowywać? Powiem więcej, oficjalnie napisano, że tak nie jest. 2. Provlemy w podstawowej matematyce, bug z north at 361 degrees dalej jest. Jaki? 3. Bezsensowne, nieprzemyślane questy robione zz myślą o adminach i ich znajomych, questynie mają żadnego odniesienia w jakiejkowlwiek rzeczywistości, ani tej realnej ani tej growej. Skąd pomysł, że o adminach? Akurat są do dupy bo na siłę wydłużają grę, ale nie wiem czemu akurat o adminach. 5. Wsszędzie liyerowki. nie czepiam się jak gra jest by default w innym języku i kto\ś przetłumaczy, nigdy bym słego słowa nie powiedział o tłumaczeniu Nn3. Ale tutaj mamy do czynienia z gościem, co nie umiejpisać w swoim języku. I napisałeś to zdanie w SWOIM języku sam robiąc niezliczoną ilość literówek... :P
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
-- (nuno69): 1. Brak jakiegokolwiek realizmu, postać leci w tępie jak jesteś w stanie szybko nawalać strzalki 2. Provlemy w podstawowej matematyce, bug z north at 361 degrees dalej jest. 3. Bezsensowne, nieprzemyślane questy robione zz myślą o adminach i ich znajomych, questynie mają żadnego odniesienia w jakiejkowlwiek rzeczywistości, ani tej realnej ani tej growej. 4. Znowu, deweloper nie ma pojęcia o tym co robi. To nie jest kurwa FP* tylko topdown tylko z możliwością obracania się, dlaczego w topdownach nie robi się obracania? Dlatego że topdowny działają na kwadratach a FP* działają na cylindrach, dlaczego to ma znaczenie? Bo jak robimy grę o przetrwaniu w dzicy to byłoby fajnie jakby gra miała jakiś system kolizji, nawet MW ma system kolizji bo tam wiedzą co to topdown. Ale wracając, w topdownie nie można zrobić dobego systemu kolizji. bo działa na kwadratach. Joł, joł, sprawdźcie proszę na szachownicy bo nie umiem tłumacfzyć takich rzeczy. 5. Wsszędzie liyerowki. nie czepiam się jak gra jest by default w innym języku i kto\ś przetłumaczy, nigdy bym słego słowa nie powiedział o tłumaczeniu Nn3. Ale tutaj mamy do czynienia z gościem, co nie umiejpisać w swoim języku. +1 Zastanawiam się, dlaczego nikomu nie przeszkadza P2W w STW a w innych rach juz tak. Dobra, skncze bo bede sobie sam musial ostrzezenie wystawic
A ja się z nunem zgadzam. W mw jest przynajmniej rozgraniczenie tu plaża czy coś a tu las i zwierzaki mogą cię pierdyknąć. Tam w stw nie ma. Stoisz przy strumeniu robisz kubek z gliny bo mósisz naczerpać wodę ze strumienia by się na pić, a tu nagle ni z gróchy ni z pietruchy atakuje ciebie kojot czy inny wilk gdzie do lasu masz kawałek drogi.
Jak jesteś głuchy to nie usłyszysz kojota :P. Ni z gruchy ni z pietruchy? To ja niewiem w co ty grałeś, chyba że się rozmarzyłeś nad tym strumykiem, nie wnikam w preferęcje. Poza tym gra nie jest do słuchania ambientów tylko jak nazwa wskazuje przetrfania.
-- (lalar123): A ja się z nunem zgadzam. W mw jest przynajmniej rozgraniczenie tu plaża czy coś a tu las i zwierzaki mogą cię pierdyknąć. Tam w stw nie ma. Stoisz przy strumeniu robisz kubek z gliny bo mósisz naczerpać wodę ze strumienia by się na pić, a tu nagle ni z gróchy ni z pietruchy atakuje ciebie kojot czy inny wilk gdzie do lasu masz kawałek drogi.
A co? Nigdy nie słyszałeś o dziku wilku sarnie wydupiającej z lasu na drogę albo łażących w okolicach? Ja do lasu też mam kawałek, a wielokrotnie słyszę zwierzęta co se chodzą po za nim po nocy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
pay to win, czyli muwiąc w skrucie płać, by muc grać. A co do tej nowej wersji stw, to mnie się podoba. Nawet pomimo tego, że nie wszystko da się zrobić.Misty world też jest p2, a jakoś ludzie w to I nikomu to nie przeszkadza. grają.
No pewnie. ja kiedyś tak się ugadałem z jednym typkiem, że dostarczałem mu usługi w postaci usmażonych, i złowionych przeze mnie jadalnych rybek, a on w zamian za 200 sztuk dawał mi 2 dfc :D
Albo Machdi Abedi czy jak to to się pisze, tesz nagrał, a Chris nagrywał ze starego STW. Zato odcinki Machdiego są tesz z nowego, ale coby zorjętować się w podstawach gry rzeczywiście gameplay Chrisa wystarczy, z resztą jak chcesz obejrzeć coś więcej to wpisz poprostu survive the wild audio game w youtuba, trochę rzeczy ci się wyświetli