Integracja Eltenowiczów

Najlepszy dźwięk świata

Założony przez Agata.d 87 wpisów ostatni wpis 25 dni temu Strona 4 z 5

#62 1 polubienie

Ja się takich boję właśnie...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#63

Ale, że akurat takich psów? No głos tu ma najmniej do rzeczy, bo może być wielki misio łagodny jak baranek i mały, ale wariat. I z moich obserwacji druga opcja sprawdza się zdecydowanie częściej.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#64 1 polubienie

myślę, że śpiew ptaków.
Generalnie.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#65 1 polubienie

Ja najbardziej lubię dźwięki żab, ptaków, krów, maszyn rolniczych, szum drzew, szum strumienia albo wodospadu (niestety rzadko mam okazje go słyszeć), dźwięk elektrycznej gitary, dźwięk dzwonków, dźwięk fortepianu, dźwięk pociągu, trolejbusu i metra Inspiro.
Give me a sign.

#66 2 polubienia

Maszyn rolniczych bym nie zaliczyła do dobrych dźwięków, ale szanuję
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#67 2 polubienia

Dźwięki strumienia szum drzew jak najbardziej.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#68

Wiesz @Magmar, można powiedzieć, że wychowałam się wśród takich właśnie dźwięków, więc są mi bliskie.
Give me a sign.

#69

O, i jeszcze świerszcze.
Give me a sign.

#70 1 polubienie

Świerszcze też lubię i kontekst jak najbardziej rozumiem, dźwięki dzieciństwa to podróż do krainy, do której się często wraca.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#71 1 polubienie

Kwik zażynanego świniaka, nad którego głową stoi kat z siekierą. wielką, olbrzymią, ostrą siekierą.

#72

O matko! czy dobrze zrozumiałam, że lubisz ten dźwięk @Żywek?
Give me a sign.

#73 1 polubienie

Dokładnie tak jest. A potem krewka skapująca sobie niczym jesienny deszczyk z rynny na podłogę. Znaczy na ziemię.

#74

O matko! Bleeeeeeee! Ja też słyszałam ten dźwięk i zawsze było mi szkoda tej świni.
Give me a sign.

#75

@Pawlink, jeśli pytałeś, czy na ten wątek nadaje się dźwięk pocieranego kieliszka, to tak, wg mnie jak najbardziej. Należy do tych odgłosów, które mogą zahipnotyzować w taki pozytywny sposób.

#76

zywek ty kiedyś byłeś chyba rzerznikiem,a co do dzwięków to szum łanu zboża

#77 1 polubienie

Zapomniałam tu jeszcze napisać, że dźwiękiem, który lubię, jest dźwięk płonącego ogniska albo ognia w piecu.
Give me a sign.

#78 1 polubienie

Niee, nie byłem rzeźnikiem nigdy, ale z chęcią doświadczyłbym tego rarytasu zabijania przeznaczonego na zjedzenie świnidła, z któego potem uwędziłbym sobie prywatne, smaczniuchne kiełbasidło, któe potem zeżarłbym wydobyte prosto z urządzenia przeznaczonego do wędzenia takich rarytasów.

#79

Bardzo lubię świniobicie. Byłem przy nim kilka razy
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#80

Mój najulubieńszy dźwięk, to pralka w naszym internacie jak się ją włącza i wyłącza, ogółem odgłosy pralek.