Głos google
Wróć do android#1 KaelaMensha2000
Witajcie,
Acapella mi dzisiaj zwariowała i po aktualizacji mimo, że talkback był włączony to nie mówiła. Wkurzyło mnie to tak, że postanowiłam odinstalować acapellę i głosy vocalizer i mieć tylko te od google.
Jak ustawić tam prędkość mowy, jest suwak, ale nigdzie nie ma żeby to zatwierdzić tak żeby zostało na stałe.
#2 misiek
W ustawieniach syntezy masz szybkość mowy i po prostu ustawiasz i nic nie zatwierdzasz.
#3 KaelaMensha2000
O, super, zadziałało, dziękuję bardzo za pomoc.
Swoją drogą i acapella i głosy vocalizerowe są płatne, a dzieją się takie rzeczy. Szkoda, że mimo, że je mam to nie mogę z nich swobodnie korzystać z obawy przez coś takiego jak dzisiaj.
#4 Numernabis
Można, ja korzystam z vocalizera, ale mam wyłączone aktualizacje, nawet powiadomienia o aktualizacjach i dopóki działa to nic nie aktualizuję jeśli chodzi o głosy :)
#5 Piotr
Niestety, ale przy zablokowanym telefonie, tj., gdy uruchomimy go ponownie i wpisujemy pin, to możemy zrobić to tylko google tts, ponieważ właśnie Vocalizer działa dopiero przy dostępie do urządzenia, czyli po odblokowaniu karty sim i kodu ekranu, gdy mamy odcisk palca.
Mało tego, co jakiś czas, gdy nie mamy połączenia z internetem, potrafi po takim ponownym włączeniu mówić tylko zarejestruj vocalizer i wtedy pozostaje nam tylko na czuja włączyć internet, albo wykorzystać zmianę silnika mowy, jeśli korzystamy z CSR i mamy przypisany gest.
Przerobiłem to już kilka razy i o ile rozumiem, że zabezpieczenia itp., itd., to wkurza to, bo chciałbym, aby działało mi to zawsze i wszędzie.
Automatyczne aktualizacje również mam wyłączone.
Pozdrawiam
#6 Numernabis
Mylisz się piotrze, ja używam vocalizera i wpisuję kod pin głosem vocalizera, trzeba jedynie dłużej poczekać, kiedyś było tak, że od razu gadał mi google i jak nic nie robiłem zaczynał gadać vocalizer, teraz po ponownym uruchomieniu nic nie gada, czekam około minuty i uruchamia się vocalizer i wpisuję kod pin
#7 misiek
Tak czy tak masakra.
#8 Piotr
-- (Numernabis):
Mylisz się piotrze, ja używam vocalizera i wpisuję kod pin głosem vocalizera, trzeba jedynie dłużej poczekać, kiedyś było tak, że od razu gadał mi google i jak nic nie robiłem zaczynał gadać vocalizer, teraz po ponownym uruchomieniu nic nie gada, czekam około minuty i uruchamia się vocalizer i wpisuję kod pin
--
W takim układzie masz szczęście, gdyż czekam już dobre kilka minut, ba nawet uruchamiałem ponownie czytnik ekranu i nic, a chyba nie na tym rzecz polega, by tyle czekać, aż łaskawie włączy się głos vocalizer.
#9 Numernabis
Nie twierdzę, że jest to rozwiązanie idealne, ale u mnie działa, ja telefon restartuje bardzo rzadko, praktycznie tylko wówczas kiedy nie dopilnuję, aby go naładować i padnie, albo zapomnę w trakcie rozmowy więc dwie minuty mogę poczekać aż odezwie się vocalizer.
#10 Piotr
Cóż, mogę powiedzieć tylko tyle, że też bym tak chciał, ale niestety u mnie włącza się google tts, a Vocalizer startuje dopiero po wpisaniu pinu oraz kodu blokady i to dodam, że czasem jeszcze chwilkę google gada, zanim vocalizer wskoczy, natomiast na ekranie blokady po ponownym uruchomieniu za cholerę vocalizer nie chcę gadać.
#11 tomecki
U mnie tak samo, przy czym razu pewnego trzymałem telefon na ekranie wpisywania pinu z godzinę i nadal Google.
#12 Piotr
No ja miałem Vocalizera kiedyś, ale to pirat był, dawno temu też już to było, nigdy nawet o rejestrację nie prosił i startował nawet bez googla. ;)
#13 KaelaMensha2000
A czy zdarzyło się wam tak, że któryś głos poza tym od google przestał mówić i uruchomienie go wymagało wzroku?
Druga sprawa to jest taka, zmieniam prędkość mowy, ale ten głos i tak wolno mówi, czy u was też tak jest?