Jak to nie sformatuje? U mnie nie raz formatowało bez żadnych problemów.
No to ciekawe co prawisz. Bo ilekroć prubowałem wywalało błąd, że nie może zformatować aktywnie używanego dysku. Może z pendrive czy coś odpalałeś, szczerze ciekawe jest to co prawisz. Może coś inaczej jakoś robiłeś, nwm.
NO własnie nie. Odpalałem winre z poziomu tych dwóch pliczków w abm, bo też za cholerę nie mogłem zootować mmo, że miałem pewność co do dobrze przygotowanego pendrive i klawisza bootującego w moim uwczesnym lenovo.
Kurde. Żałuję że nie mam teraz niczego do sformatowania, bo bym pokazał :D
Kurde. Żałuję że nie mam teraz niczego do sformatowania, bo bym pokazał :D
No to ci powiem ciekawe. Nwm może ja coś inaczej robię, nie mówię że nie, żaden ze mnie pan najmądrzejszy wszystkowiedzący bynajmniej.
Szczerze mówiąc sam się zdziwiłem, ale istotnie diskpart za każdym razem wykonuje swoje zadanie bez błędów.
Być może od którejś wersji win 11 winre jest ładowane do ramu? Bredzę, ale to w sumie całkiem prawdopodobne.
Być może od którejś wersji win 11 winre jest ładowane do ramu? Bredzę, ale to w sumie całkiem prawdopodobne.
Z MS wszystko jest możliwe heh, miało by to sens i nawet duży, kurde, aż sprawdzę jak będę miał na czym.
No przecież ja od dawna tak robię, bo mi się nie chce użerać z włażeniem do boot menu :D
Sęk w tym, że ja już robiłem przez boot menu a żaden system się nie odpala. Żaden, podkreślam nie ważne jak wypalony.
Formatowanie dysku systemowego z Win.RE? No way, jeszcze się coś zwiesi i koniec. Z resztą nie wydaje mi się to możliwe. Nie da się sensownie sformatować czegoś co działa aktywnie.
Formatowanie dysku systemowego z Win.RE? No way, jeszcze się coś zwiesi i koniec. Z resztą nie wydaje mi się to możliwe. Nie da się sensownie sformatować czegoś co działa aktywnie.
Wszystko się da. Tylko trzeba umieć. A winre jest ładowane do pamięci ram. Mimo, iż startuje z dysku. A że jest to mały plik .wim to tym bardziej cały może się spokojnie w ramie załadować. Zresztą po otworzeniu wiersza poleceń domyślnie mamy dysk systemowy x:
Jeśli tak jest, oznacza to, że środowisko załadowało nam się do ramu i możemy ze spokojem odpalić formatowanie głównego dysku.
https://learn.microsoft.com/en-us/windows-hardware/manufacture/desktop/windows-recovery-environment--windows-re--technical-reference?view=windows-11
Jeśli tak jest, oznacza to, że środowisko załadowało nam się do ramu i możemy ze spokojem odpalić formatowanie głównego dysku.
https://learn.microsoft.com/en-us/windows-hardware/manufacture/desktop/windows-recovery-environment--windows-re--technical-reference?view=windows-11
Sęk w tym, że nic się nie pokazuje, od razu wskakuje Win 11. Do ustawień biosu chwilowo się nie dostanę.
1 polubień
No to najprościej sformatować dysk z poziomu winre tak jak pisałem wyżej. Ale co ja tam wiem. Przecież najlepiej jęczydupić zamiast działać.
Edytowano
Nigdzie nie napisałem, że nie chcę działać i że nie działam panie idealny. Czytanie ze zrozumieniem się poleca bo nie padło stwierdzenie, że nie robię nic. Wieczorem nad tym siądę.
Piszesz ciągle o tym, że nie da się zbootować. Napisałem parę postów wyżej jak działa środowisko winre po zbootowaniu, wraz z linkiem potwierdzającym moją wypowiedź.
ALe luz. Zrobisz jak zechcesz.
ALe luz. Zrobisz jak zechcesz.
To nie jest możliwe, by komputer ci ładował windowsa za każdym razem. Chyba, że jakiś secureboot mu przeszkadza, a to lubi psuć wszystko zaplanowane. Ja bym sprawdził z okiem albo be my ai dokładnie, ewentualnie nawet uruchamianie zaawansowane w ustawieniach, jak ci nic nie bootuje, tak się też da do winre dostać prosto. Po za tym, czy ty kiedykolwiek go formatowałeś?
Możliwe, jeśli kolega usunął sobie folder recovery z bodajże system 32. A w sumie znając kolegi paranoję na punkcie zajętości miejsca na dysku, niestety to całkiem możliwy scenariusz :D I dlatego obecnie nawet win re nie chce się zaladować.
Ale czekaj, mi o coś innego chodzi. Jeśli bootujesz z usb to nie ma sensu żeby windows się wtedy ładował.
Być może nie trafia w moment, kiedy jest boot menu. Na lenovo też tak czasami mialem że po mimo duszenia f12 jak bozia kazała i wciskaniu strzałki w dół i entera nie chciało wystartować z pendraka.
Najlepiej zrobić format dysku, i upewnić się, czy laptop ma w ogóle ochotę sobie go łyknąć.
A jak wyskoczy błąd, który znika jak mamy zainstalowaną windozę, no to bez systemu błąd nie zniknie i po rozczytaniu tego jakimś be my ai będziemy w ciepłym domciu.
Najlepiej zrobić format dysku, i upewnić się, czy laptop ma w ogóle ochotę sobie go łyknąć.
A jak wyskoczy błąd, który znika jak mamy zainstalowaną windozę, no to bez systemu błąd nie zniknie i po rozczytaniu tego jakimś be my ai będziemy w ciepłym domciu.
Edytowano
Znając kolegi paranoję, na wymyślanie rzeczy, które robią inni koledzy, bo tak mu się wydaje i branie ich za prawdę objawioną spodziewałem się takiego komentarza.
Nie nazwę paranoją pilnowania Windowsa, by się nie panoszył w granicach zdrowego rozsądku.
Ograniczam tylko punkty przywracania, WinRe jest potrzebne. Głupi nie jestem. Komputery ogarniam od bardzo wielu lat więc wiem co można, a czego lepiej nie.
Najpewniej to jakiś secure boot właśnie.
Formatować nie musiałem. 11 wgrałem na nowy dysk prawie rok temu ale się nie sprawdza, bo sprzęt nie spełnia wymagań, a teraz będzie mi potrzebny bez miejsca na nie spełnianie czegoś, co ms sobie wymyślił dla zabicia starego sprzętu.
A piszę ciągle o tym? Pisałem wczoraj. Szukam rozwiązania, to piszę i mówię, co robiłem.
A F12 z okiem robiłem wczoraj. Mimo wybrania pendrive i tak od razu odpala się Windows.
Nie nazwę paranoją pilnowania Windowsa, by się nie panoszył w granicach zdrowego rozsądku.
Ograniczam tylko punkty przywracania, WinRe jest potrzebne. Głupi nie jestem. Komputery ogarniam od bardzo wielu lat więc wiem co można, a czego lepiej nie.
Najpewniej to jakiś secure boot właśnie.
Formatować nie musiałem. 11 wgrałem na nowy dysk prawie rok temu ale się nie sprawdza, bo sprzęt nie spełnia wymagań, a teraz będzie mi potrzebny bez miejsca na nie spełnianie czegoś, co ms sobie wymyślił dla zabicia starego sprzętu.
A piszę ciągle o tym? Pisałem wczoraj. Szukam rozwiązania, to piszę i mówię, co robiłem.
A F12 z okiem robiłem wczoraj. Mimo wybrania pendrive i tak od razu odpala się Windows.