EltenLink

schaboszczak po ślepemu.

Wróć do W kuchni

#21 Julitka

Tak, w sklepach ostatnio biją kotlety normalnie, tak już je przygotowują do smarzenia i wychodzą bardzo smaczne. To nie jest coś w stylu "obrana cebula", bo to robią na miejscu.
-- (Postukujacy):
Dokładnych szczegółów nie znam, ale trzeba dopytać przy kupowaniu mięska, czy nie mogą go tak jakby rozbić. W sklepach mają do tego maszynki, które pozwalają zakupić już zmiękczonego schaboszczaczka. Oczywiście rozbijaniem mozna zejść z grubości kotleta, ale rozklepuje się nie tylko po to by był cieńszy, ale też i bardziej zjadliwy i tą zjadliwośc własnie oferują niektóre sklepy.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
Edytowano 2021-09-20 15:54

#22 Julitka

A ja np. lubię grubsze kotlety, bo nie smakują jak podeszwy.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-09-20 15:55

#23 piecberg Ban

Na allegro są tzw. kotleciarki, właśnie takie jak w sklepie tylko tańsze bo do domowego użytku.



2021-11-09 12:50

#24 Julitka

Ooo, na czym to polega, powiesz coś więcej?
-- (piecberg):
Na allegro są tzw. kotleciarki, właśnie takie jak w sklepie tylko tańsze bo do domowego użytku.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-11-09 12:52

#25 piecberg Ban

To taka maszynka. Przepuszczasz przez nią mięso i ona je lekko nakuwa i miażdży. Wkładasz gruby plaster a z drugiej strony wychodzi cienki. Oczywiście masz możliwość regulacji grubości.



2021-11-09 14:50

#26 piecberg Ban

Już nie trzeba młotkiem tłuc.



2021-11-09 14:51

#27 Julitka

Łeee, tłuczenie to jest pół bidy, ja chcę taką, coby ładnie smażyła!
-- (piecberg):
To taka maszynka. Przepuszczasz przez nią mięso i ona je lekko nakuwa i miażdży. Wkładasz gruby plaster a z drugiej strony wychodzi cienki. Oczywiście masz możliwość regulacji grubości.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2021-11-09 18:33