Mieliście takiego nauczyciela? Jak pełnił swoje obowiązki? Co sądzicie o zatrudnianiu nauczyciela wspomagającego, gdy w klasie jest 1 niewidomy i brak innych niepełnosprawnych?
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Ja miałem. W czwartej klasie podstawówki. Potrzebny był zwłaszcza przy matematyce szczegulnie przygeometrii to mi pomagał rozszyfrować rysunki. Z polskim nie było problemu, bo mi czytał ćwiczenia do zrobienia oczywiście w sytuacji kiedy nie miałem w brajlu. Ale jeżeli miałem to wyszukiwał ze sterty kartek ćwiczenie, które trzeba było zrobić. W gimnazjum nie było mowy o czymś takim jak nauczyciel wspomagający. Musiałem sobie jakoś sam radzić.
Nie miałam. Jestem za. Jak ogarnięty wspomagający, może baaardzooo mocno pomóc niepełnosprawnemu uczniowi. Nauczycielom pozostałym też zresztą, zaszczepiając dyskretnie "tyflopedagogiczne ziarenko wiedzy teoretyczno-praktycznej". :D Wiem, że ta instytucja różnie funkcjonuje. Ale zzałożenia jest Ok i potrzebna.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
This site uses cookies to enhance your experience.