EltenLink

Dyskryminacja osób niewidomych, ale czy na pewno?

Back to Środowisko niewidomych

#61 tomecki

To co proponujesz łowco, bo wydaje mi się, że jesteś na stanowisku, że skoro nie wszyscy coś tam znaja to nie wdrażać. Coś zrobić trzeba. Z resztą nikt nie karze nikomu ze wszystkich udogodnień korzystać. jeśli ktoś chce, niech brailem czyta. Nie, to przyjdź z kimś. Innego wyjścia zwyczajnie nie widzę, a nie robienie niczego, bo ktoś może nie znać to sorry, ale w ten sposób to ciągle będziemy stać w miejscu.



2020-09-12 22:48

#62 Lowca_Androidow

Ja już swoje stanowisko przedstawiłem.
Ja uważam, że osoba poświadczająca jest bardzo dobrym rozwiązaniem, bo póki co nie ma lepszej alternatywy. Brail nie jest obowiązkowy, a co za tym idzie osoby tracące wzrok nie znają tego pisma, bo nie każdy się tego uczy, poza tym i instytucje nie zakupują drukarek brailowskich ze względu na spore koszty, to nie są tanie drukarki.
Nie ma idealnego rozwiązania, nie da się pogodzić wszystkich, zawsze będzie grupa zdrowych niewidomych i tych mniej rozgarniętych i nie zawsze jest to kwestia lenistwa, dochodzi i to często psychika, lęki, obawy, a nie każdego stać na terapie, nie każdy ma silnąpsychikę i poradzi sobie z tragediąjaka go dopadła, tak tragedią bo dlaosoby widzącej utrata wzroku to koniec świata.


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
2020-09-12 23:09

#63 tomecki

Wyobraź sobie następującą sytuację. Jedziesz na studia kilkaset km od rodzinnego domu. Nie znasz ludzi, masz przy sobie torbę ze sprzętem typu laptop itp. Niestety ów laptop zostaje ukradziony. Jesteś w obcym mieście, w którym nikogo nie znasz i musisz na ten tychmiast kupić cokolwiek. Pieniędzy nie masz więc jedyną możliwością jest zakup na raty. Przez neta nie kupisz, bo strona jest średnio dostępna. Możliwości jest kilka: można wrócić do domu czyli znowu x godzin w pociągu, zabrać rodzinkę za fraki i marsz do sklepu. Można też wezwać tę rodzinkę do miasta, w którym aktualnie przebywasz czyli ktoś będzie musiał przejechać te paręset kilometró tylko po to, aby poczytać i podpisać dokumenty. Można jeszcze wziąć zupełnie nieznanego gościa z ulicy w nadziei, że wszystko dobrze przeczyta. Żadne z tych rozwiązań nie jest jakoś szczeglnie fajne. Dodatkowo człowiek zna braila, ma smartfona więc teoretycznie mógłby coś podziałać, ale cóż... nie da się, bo niby jak, skoro żadnych procedur nie ma. Twierdzisz, że osoby dobrze zrehabilitowane myślą tylko o sobie, a czy Ty nie myślisz przypadkiem tylko o tych, którzy mają z tym problem? Jesteśmy już wystarczająco zależni od innych. Zdecydowana większość społeczeństwa uważa, że niewidomi gdy tylko wyjdą z domu to sobie krzywdę zrobią i generalnie powinni mieć opiekę zawsze i wszędzie. Wielu dorosłych niewidomych siedzi w domach bez wiary w to, że może cokolwiek zrobić. Trzymanie się kurczowo rozwiązań, które promują udział innych w procesach decyzyjnych zdecydowanie nie ułatwiają prób usamodzielniania się kogokolwiek. A co powiesz na podpisy w szpitalu po nagłym wypadku, gdzie trzeba wyrazić zgodę na coś tam ALBO na policji? Może i w tych przypadkach proponujesz wzywanie znajomych lub rodziny?



2020-09-13 10:21

#64 balteam

Nie wiem dlaczego Łowca mówisz o egoiźmie, skoro nawet milion dodatkowych rozwiązań, nie zabrania korzystania z osoby towarzyszącej.
No i dla mnie nie jest komfortowe chodzić wszędzie z osobą widzącą, bo każdy ma swoje życie i nie uważam, że musi mi pomagać, jak wiem, że dany problem da się rozwiązać przy odrobinie chęci z drugiej strony.
Już mi wystarcza, że lekarz czasami ma nawyk rozmawiania z moim przewodnikiem o mnie, a nie ze mną, na prawdę krzywda nikomu się nie stanie, jak będą dodatkowe możliwości skorzystania z różnych rzeczy, nie tylko asystent.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2020-09-13 10:30

#65 Lowca_Androidow

Tomecki, jadąc na studia nie jest Ci laptop niezbędny z dnia na dzień, może to załatwić właśnie rodzinka birąc sprzęt na raty na Ciebie właśnieonline, nigdize nie musi się wybierać, a sprzęt ppojezie do Ciebie, bo taki będzie adres odbioru.
Baltim, nie napisałem, że wszędzie, tylko kiedy musimy podpisać ważny dokument, a to zdecydowana różnica.


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
2020-09-13 11:45

#66 pates

Tomecki, dobry przykład, bardzo dobry. Jak coś można załatwić samemu, to lepiej to zrobić.obraź sobie nDastępującą sytuację. Jedziesz na studia kilkaset km od rodzinnego domu. Nie znasz ludzi, masz przy sobie torbę ze sprzętem typu laptop itp. Niestety ów laptop zostaje ukradziony. Jesteś w obcym mieście, w którym nikogo nie znasz i musisz na ten tychmiast kupić cokolwiek. Pieniędzy nie masz więc jedyną możliwością jest zakup na raty. Przez neta nie kupisz, bo strona jest średnio dostępna. Możliwości jest kilka: można wrócić do domu czyli znowu x godzin w pociągu, zabrać rodzinkę za fraki i marsz do sklepu. Można też wezwać tę rodzinkę do miasta, w którym aktualnie przebywasz czyli ktoś będzie musiał przejechać te paręset kilometró tylko po to, aby poczytać i podpisać dokumenty. Można jeszcze wziąć zupełnie nieznanego gościa z ulicy w nadziei, że wszystko dobrze przeczyta. Żadne z tych rozwiązań nie jest jakoś szczeglnie fajne. Dodatkowo człowiek zna braila, ma smartfona więc teoretycznie mógłby coś podziałać, ale cóż... nie da się, bo niby jak, skoro żadnych procedur nie ma. Twierdzisz, że osoby dobrze zrehabilitowane myślą tylko o sobie, a czy Ty nie myślisz przypadkiem tylko o tych, którzy mają z tym problem? Jesteśmy już wystarczająco zależni od innych. Zdecydowana większość społeczeństwa uważa, że niewidomi gdy tylko wyjdą z domu to sobie krzywdę zrobią i generalnie powinni mieć opiekę zawsze i wszędzie. Wielu dorosłych niewidomych siedzi w domach bez wiary w to, że może cokolwiek zrobić. Trzymanie się kurczowo rozwiązań, które promują udział innych w procesach decyzyjnych zdecydowanie nie ułatwiają prób usamodzielniania się kogokolwiek. A co powiesz na podpisy w szpitalu po nagłym wypadku, gdzie trzeba wyrazić zgodę na coś tam ALBO na policji? Może i w tych przypadkach proponujesz wzywanie znajomych lub rodziny?

--


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2020-09-13 11:48

#67 gadaczka

Studiowałeś? Jak tak to chyba w epoce kamienia łupanego, bo w dzisiejszych czasach nawet pełnosprawny miałby problem bez laptopa, a niewidomemu jest on niezbędny na już.
--Cytat (Łowca_Androidów):
Tomecki, jadąc na studia nie jest Ci laptop niezbędny z dnia na dzień, może to załatwić właśnie rodzinka birąc sprzęt na raty na Ciebie właśnieonline, nigdize nie musi się wybierać, a sprzęt ppojezie do Ciebie, bo taki będzie adres odbioru.
Baltim, nie napisałem, że wszędzie, tylko kiedy musimy podpisać ważny dokument, a to zdecydowana różnica.

--Koniec cytatu


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-09-13 11:57

#68 Lowca_Androidow

Ale nie obleje sesjijeśłi przez pierwsze kilka wykładów nie będzie miał laptopa, tymbardziej, że większość i tak nie zalicza wszystkich wykładów
Szukanie dziury w całym.


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
2020-09-13 12:10

#69 pajper

Dla mnie nie jest normalne, jeśli dorosła osoba niewidoma musi w takich sprawach polegać na osobie widzącej.
Rozumiem, że może być odesłana do innej formy, poproszona o zrobienie czegoś przez Internet itp.
Ale wymaganie osoby widzącej do czegoś takiego jest chyba jakimś żartem.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2020-09-13 12:39

#70 majkmik1981

Co ty łowco..... mówisz? Nie ze wszystkich wykładów niewidomi zdają egzzaminy? To jakiś lewy uniwersytet musiałby być.
Widać że nie studiowałeś, bo żadnych ulg polegających na eliminowaniu pewnych wykładów, bo ktoś jest niewidomy, nie ma. Wszystkie zajęcia są obowiązkowe i nie zależnie czy to widzący, czy niewidzący. dostosowanie formy egzaminu, może tylko obowiązywać te rzeczy, których fizycznie nie może niewidomy przeskoczyć. Jak pujdziesz będąc niewidomym na medycyne,, to wylecisz na pierwszej sesji, ale jak pójdziesz na coś co nie wymaga aż takiego widzenia, no to nie ma bata: zdajesz wszystko. Wykładowca może ci jeno coś pomóc, ale nie że bbędzie specjalny tryb egzaminów
--Cytat (Łowca_Androidów):
Ale nie obleje sesjijeśłi przez pierwsze kilka wykładów nie będzie miał laptopa, tymbardziej, że większość i tak nie zalicza wszystkich wykładów
Szukanie dziury w całym.

--Koniec cytatu



2020-09-13 13:07

#71 pates

Dawidzie, dokładna, święta prawda. Jeżeli mamy możliwość zrobić coś online to ok, ale że tak powiem truć widzącemu, żeby za nami łaził do sklepów żeby podpisać raty np, to takie średnie jest.
-- (pajper):
Dla mnie nie jest normalne, jeśli dorosła osoba niewidoma musi w takich sprawach polegać na osobie widzącej.
Rozumiem, że może być odesłana do innej formy, poproszona o zrobienie czegoś przez Internet itp.
Ale wymaganie osoby widzącej do czegoś takiego jest chyba jakimś żartem.

--


„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
2020-09-13 14:00

#72 misiek

Idąc twoim tokiem myślenia, tak studiował w epoce kamienia łupanego. Po pierwsze, on spokojnie mógłby być twoim ojcem, a po drugie był osobą widzącą.
-- (gadaczka):
Studiowałeś? Jak tak to chyba w epoce kamienia łupanego, bo w dzisiejszych czasach nawet pełnosprawny miałby problem bez laptopa, a niewidomemu jest on niezbędny na już.
--Cytat (Łowca_Androidów):
Tomecki, jadąc na studia nie jest Ci laptop niezbędny z dnia na dzień, może to załatwić właśnie rodzinka birąc sprzęt na raty na Ciebie właśnieonline, nigdize nie musi się wybierać, a sprzęt ppojezie do Ciebie, bo taki będzie adres odbioru.
Baltim, nie napisałem, że wszędzie, tylko kiedy musimy podpisać ważny dokument, a to zdecydowana różnica.

--Koniec cytatu

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-09-13 17:11

#73 tomecki

Nawet jeśli przyjąć, że laptop nie jest niezbędny to nadal pozostaje kwestia podpisów w szpitalach oraz innych nagłych wypadkach, no i te osoby, które nie mają znajomych widzących i rodziny, bo np. rodzinka się wyparła ślepego.



2020-09-13 17:30

#74 majkmik1981

albo powiedzmy rodzinka jest 500km od delikwenta, który trafił na oddział, gdzie lekarz domaga się jakiegoś podpisu.
--Cytat (tomecki):
Nawet jeśli przyjąć, że laptop nie jest niezbędny to nadal pozostaje kwestia podpisów w szpitalach oraz innych nagłych wypadkach, no i te osoby, które nie mają znajomych widzących i rodziny, bo np. rodzinka się wyparła ślepego.

--Koniec cytatu



2020-09-13 18:07

#75 Lowca_Androidow

Tak, tak, szukajcie dalej absurdalnych wyjątkowych sytuacji, jest wiele więcej ważniejszych rzeczy do przeforsowania i usprawnienia niż podpisy istotnych dokumentów, ot choćby udźwiękowienieprzejśćdlapieszych, ujednolicenie, aby byłobezpiecznej, aby przejście przezwielopoziomowe przejście było jednązielonąlinią, aby nie spłaszczali przejść likwidującguzkiprzy przejściu bo to przejazddlahulajnogii stwarza to zagrożenie bo jest idealniepłasko, a guzkizdjęte i nie wiadomokiedy dochodzimy do skraja drogi i takie sprawy dla mnie sąistotn, bo tu chodzi o nasze bezpieczeństwo.

Magmik, nigdzie nie napisałem, że zdajemy ze wszystkich wykładów, ale o tym, że brak posiadanialaptopa przez kilka wykładównie spowoduje niezaliczenia sesji

Natym moje siękończy.

Łysy, daj spokój, szkoda klawiatury, Ta pani tak się tutaj udziela, bo ma poklask i jestemjedyny w tym wątku mający inne zdanie, a co najdziwniejsze nagle przyszło zrozumienie niewidomych, a wystarczy poczytać inne wpisy gdzie jesteśmy niczym ufoludki z nieznanej odległej planety.


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Edited 2020-09-13 19:19

#76 edigorn

Chciałem i ja coś skrobnąć w tym wątku. Przeczytałem go jednak w całości i cóż, mój punkt widzenia w zupełności pokrywa się z tym Tomka. Nic dodać, nic ująć. :)



2020-09-13 19:48

#77 gadaczka

Może byś w końcu przyznał racje innym i fakt, że nie o wszystkim pomyślałeś? To oczywiście pytanie retoryczne. Na prawdę uważasz, że trafienie do szpitala niewidomego mieszkającego zdala od rodziny jest absurdalne? A no tak, bo przecież nie ma co się skupiać na takich przypadkach, bo przecież trzeba myśleć o tych mniej samodzielnych, a oni nie mieszkają sami. Nie a co szukać rozwiązań dla zrehabilitowanych niewidomych, bo jak mniej rozgarnięty przyjdzie do jakiejś instytucji, gdzie pracownik zaproponuje mu samodzielne załatwienie sprawy to ohhh, ten biedak będzie przygnębiony, że nie pomyślano o jego ohhh, tak ciężkiej sytuacji. xD
--Cytat (Łowca_Androidów):
Tak, tak, szukajcie dalej absurdalnych wyjątkowych sytuacji, jest wiele więcej ważniejszych rzeczy do przeforsowania i usprawnienia niż podpisy istotnych dokumentów, ot choćby udźwiękowienieprzejśćdlapieszych, ujednolicenie, aby byłobezpiecznej, aby przejście przezwielopoziomowe przejście było jednązielonąlinią, aby nie spłaszczali przejść likwidującguzkiprzy przejściu bo to przejazddlahulajnogii stwarza to zagrożenie bo jest idealniepłasko, a guzkizdjęte i nie wiadomokiedy dochodzimy do skraja drogi i takie sprawy dla mnie sąistotn, bo tu chodzi o nasze bezpieczeństwo.

Magmik, nigdzie nie napisałem, że zdajemy ze wszystkich wykładów, ale o tym, że brak posiadanialaptopa przez kilka wykładównie spowoduje niezaliczenia sesji

Natym moje siękończy.

Łysy, daj spokój, szkoda klawiatury, Ta pani tak się tutaj udziela, bo ma poklask i jestemjedyny w tym wątku mający inne zdanie, a co najdziwniejsze nagle przyszło zrozumienie niewidomych, a wystarczy poczytać inne wpisy gdzie jesteśmy niczym ufoludki z nieznanej odległej planety.

--Koniec cytatu


Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
2020-09-13 20:00

#78 tomecki

Nie no jasne, przecież jaki niewidomy do szpitala idzie. W ogóle co to za pomysł żeby niewidomych leczyć!
Tak a propos świateł to nie wiem czy wiesz, ale rozporządzenie już na ten temat powstało jakiś czas temu i nowe światła winne być wyposazane w udźwiękowienie. Owszem, trzeba jakoś to weryfikować, nie mniej temat został ruszony, a podpisów... ni cholery, ale co tam podpisy. Najwyżej weźmie się kogoś z rodziny albo znajomych. Swoją drogą to ciekawe, że usprawiedliwiasz tych, którzy nie znają braila, ale takich, którzy nie mają znajomych to już nie bardzo. Aż chciałoby się powiedzieć, chłopie, rozejrzyj się po światku niewidomych. Na prawdę, większośc ślepych siedzi po domach albo DPS-ach i czterech liter nie ruszają będąc na łasce i niełasce hehe opieki. Na prawdę fakt, że nie są w stanie niczego sami załatwić nie pomaga, ale co tam. Ważne żeby braila nie było, bo jeden z drugim, nie przeczyta. Prawda? Coś mi się wydaje, że kolega od androidów pragnie usprawiedliwić swoje własne lub znajomych braki. Sorry, ale pomyśl też o ludziach, któzy mają inne braki od ciebie. Tak po za wszystkim równanie w dół nigdy, ale to nigdy się dobrze nie kończy.



2020-09-13 21:56

#79 misiek

W Dpsach powiadasz, a to ciekawostka. Jakim cudem tam trafili? Z własnej nieprzymuszonej woli, czy może na siłę zostali ubezwłasnowolnieni, w co nie uwierzę. Słyszę ten powtarzany mit już ponat 20 lat, a jeszcze w życiu nikogo takiego nie spotkałem. Przypadek?
-- (tomecki):
Nie no jasne, przecież jaki niewidomy do szpitala idzie. W ogóle co to za pomysł żeby niewidomych leczyć!
Tak a propos świateł to nie wiem czy wiesz, ale rozporządzenie już na ten temat powstało jakiś czas temu i nowe światła winne być wyposazane w udźwiękowienie. Owszem, trzeba jakoś to weryfikować, nie mniej temat został ruszony, a podpisów... ni cholery, ale co tam podpisy. Najwyżej weźmie się kogoś z rodziny albo znajomych. Swoją drogą to ciekawe, że usprawiedliwiasz tych, którzy nie znają braila, ale takich, którzy nie mają znajomych to już nie bardzo. Aż chciałoby się powiedzieć, chłopie, rozejrzyj się po światku niewidomych. Na prawdę, większośc ślepych siedzi po domach albo DPS-ach i czterech liter nie ruszają będąc na łasce i niełasce hehe opieki. Na prawdę fakt, że nie są w stanie niczego sami załatwić nie pomaga, ale co tam. Ważne żeby braila nie było, bo jeden z drugim, nie przeczyta. Prawda? Coś mi się wydaje, że kolega od androidów pragnie usprawiedliwić swoje własne lub znajomych braki. Sorry, ale pomyśl też o ludziach, któzy mają inne braki od ciebie. Tak po za wszystkim równanie w dół nigdy, ale to nigdy się dobrze nie kończy.

--


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-09-14 00:05

#80 misiek

Znam starsze osoby, które na starym telefonie komórkowym nie smartfonie tylko dzwonią i wysyłają smsy, nic po za tym. Nawet nie potrafią sobie numeru do książki adresowej dodać, więc jak taka osoba w razie utraty wzroku miałaby nauczyć się Braillea perfekt? Ja tego nie widzę.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2020-09-14 00:24