no dobra, dla niektórych walk, warto zobaczyć czy się wam ta książka spodoba.
2 likes
Wróciłam do książek pana Mroza. Cykl z wiktorem Fors!tem mam obecnie na tapecie. Pierwsze podejście do tej książki miałam już jakiś czas temu, ale interpretacja pana Gosztyły mnie nie zachwyciła jakoś i poniechałam, teraz czytam syntezą i jestem już w połowie pierwszego tomu. Nie mogę się oderwać.
W piątek zaczęłam czytać sagę pt. "percy Jackson i bogowie olimpijscy". Teraz czytam piątą część.
Przeczytałem Milana Kundery "niewiedza"
Ciekawa książka pokazująca podejście do imigrantów w Czechach po upadku komunizmu, losy imigrantów za granicą i ich podejście do współczesnych Czech.
Ciekawa książka pokazująca podejście do imigrantów w Czechach po upadku komunizmu, losy imigrantów za granicą i ich podejście do współczesnych Czech.
Ja bym się zabrał za zbroję światła, ale czekam na superprodukcję lub audiobook "Słup ognia", Zbroja światła to czwarty tom, a nie chcę czytać w txt.
Audiobook jest, czyta Krzysztof Gosztyła.
-- (Numernabis):
Ja bym się zabrał za zbroję światła, ale czekam na superprodukcję lub audiobook "Słup ognia", Zbroja światła to czwarty tom, a nie chcę czytać w txt.
--
-- (Numernabis):
Ja bym się zabrał za zbroję światła, ale czekam na superprodukcję lub audiobook "Słup ognia", Zbroja światła to czwarty tom, a nie chcę czytać w txt.
--
Tak, źle to zabrzmiało, wiem, że Zbroja światła jest w audiobooku, nie ma trzeciego tomu czyli "Słup ognia", dlatego nie zabieram się póki co za tom czwarty.
Słup ognia czytałam już jakiś czas temu, ale jakoś mnie nie porwał. Owszem, jest całkiem dobry, ale znalazłabym lepsze.
-- (Numernabis):
Tak, źle to zabrzmiało, wiem, że Zbroja światła jest w audiobooku, nie ma trzeciego tomu czyli "Słup ognia", dlatego nie zabieram się póki co za tom czwarty.
--
-- (Numernabis):
Tak, źle to zabrzmiało, wiem, że Zbroja światła jest w audiobooku, nie ma trzeciego tomu czyli "Słup ognia", dlatego nie zabieram się póki co za tom czwarty.
--
Być może, ale czekam na superprodukcję choć audioteka się nie kwapi i nawet nie mają w planach, a wydawnictwo Albatros nawet nie raczyli odpowiedź na zapytanie czy mają zamiar nagrać audiobook skoro we współpracy z audioteką nagrali pierwszy i drugi tom jako superprodukcję i jako audiobook wydali tom 0,5 oraz tom 4 to mogliby wydać i tom 3, ale cisza.
To jest piękne w polskim wydawnictwie audiobooków, gdzieś zaczynają nie od początku, albo pomijają jakiś tom nagrywając dalsze, masakra.
To jest piękne w polskim wydawnictwie audiobooków, gdzieś zaczynają nie od początku, albo pomijają jakiś tom nagrywając dalsze, masakra.
Teraz czytam serię Olimpijscy herosi. Aktualnie jestem na pierwszej książce z tej serii pt. "Zagubiony heros".
Ja ostatnimi czasy sporo przeczytałam, Przedewszystkim skończyłam polecaną tutaj Drogę szamana. Ostatnio zachwyciłam się kryminałami retro i przeczytałam kilka cykli Ryszarda Ćwirleja: Poznańscy milicjanci, akcja książek dzieje się u schyłku PRL i opisuje tamtejsze czasy oraz pracę MO. Cykl o Antonim Fisherze, tym razem mamy do czynienia z polską policją w dwudziestoleciu międzywojennym, Jest też trochę bardziej współczesny cykl tego autora z dziennikarzem śledczym Marcinem Engelem, ale są na razie tego tylko dwa tomy. Z kryminałów retro przeczytałam też cykl z komisarzem Maciejewskim Marcina Wrońskiego, serdecznie polecam każdemu miłośnikowi takiej literatury. Tym razem mamy przedstawioną polskę przed drugą wojną światową, oraz czasy wojny i kilka epizodów po niej. Aktualnie mam na tapecie komisarza Forsta, jestem już na trzecim tomie.
Edited
Właśnie czytam "Trylogię winnych", autorka Mercedes Ron, tom 1 Moja wina, zapowiada się ciekawa, luźna lektura, prosto napisana, bez zbędnych upiększeń i opisów, cały czas coś się dzieje, ale...
No właśnie, doczekaliśmy się popieprzonych czasów, ljest sytuacja gdzie pada gniewne zdanie:
- Ty chuju!
Oczywiście lektorka czyta:
- Ty ch
Postanowiłem sprawdzić ebooka i niestety, tutaj również jest:
- Ty ch...
Nieco później jest akcja, ktoś strzela w stronę auta i jest okrzyk jednego z pasażerów:
- co za sku!
wiadomo co miało być, ale jak to brzmi! Nawet jak się czyta i widzi wykropkowaną dalszą część słowa.
No jakaś masakra.
Dawniej było więcej tematów tabu, jakoś mniej było słychać wulgaryzmów, a jednak w książkach nie było takich dziwactw, teraz wulgaryzmy to dzień powszedni, nie powiem, żeby mi się to podobało, ale tak jest i tego nie zmienimy, a tego typu zmiany w tekstach książek nic nie zmienią, jedynie powodują, że opisywana sytuacja staje się mniej rzeczywista, brak jej realizmu, przecież to typowe zachowania i niekoniecznie musi pokazywać autora słów w złym świetle, sami niejednokrotnie zapewne w nerwach sięgamy opo takie epitety, ja na pewno.
Po prostu M A S A K R A
No właśnie, doczekaliśmy się popieprzonych czasów, ljest sytuacja gdzie pada gniewne zdanie:
- Ty chuju!
Oczywiście lektorka czyta:
- Ty ch
Postanowiłem sprawdzić ebooka i niestety, tutaj również jest:
- Ty ch...
Nieco później jest akcja, ktoś strzela w stronę auta i jest okrzyk jednego z pasażerów:
- co za sku!
wiadomo co miało być, ale jak to brzmi! Nawet jak się czyta i widzi wykropkowaną dalszą część słowa.
No jakaś masakra.
Dawniej było więcej tematów tabu, jakoś mniej było słychać wulgaryzmów, a jednak w książkach nie było takich dziwactw, teraz wulgaryzmy to dzień powszedni, nie powiem, żeby mi się to podobało, ale tak jest i tego nie zmienimy, a tego typu zmiany w tekstach książek nic nie zmienią, jedynie powodują, że opisywana sytuacja staje się mniej rzeczywista, brak jej realizmu, przecież to typowe zachowania i niekoniecznie musi pokazywać autora słów w złym świetle, sami niejednokrotnie zapewne w nerwach sięgamy opo takie epitety, ja na pewno.
Po prostu M A S A K R A
chuj, skurwysyn to są wulgaryzmy które należy ocenzurować i wykropkować, ale skurwiel już nie, a takie zdanie pada w książce:
- Chciałem zabić tego skurwiela i nie jest wykropkowane i lektorka czyta je w całości.
Posrane to i to dokumentnie.
- Chciałem zabić tego skurwiela i nie jest wykropkowane i lektorka czyta je w całości.
Posrane to i to dokumentnie.
No i trylogia zakończona i jak się świetnie zaczęła tak można powiedzeć śmiało, że cała książka jest świetna, akcja szybko się rozwija, nie ma przestojów i przydługich westchnień.
A teraz wziąłem się za "Awanturę o Basię", nigdy tego nie czytałem, a już dawno mi po głowie chodziła.
A teraz wziąłem się za "Awanturę o Basię", nigdy tego nie czytałem, a już dawno mi po głowie chodziła.
A ja zassałam właśnie ponad 100 e-booków z uniwersum "Star wars", część przeczytałam dawno, dawno temu, a teraz postanowiłam wrócić do SW.
wolę audiobooki, nie ma ich wprawdzie 100, jeszcze nie :), ale jednak wolę audio