Dlaczego nie wychodzimy poza środowisko?
Back to Środowisko niewidomych#141 magmar
W kwestii powstania niestety Sławku sie z Tobą zgodzę. bo do tego się nie odniosłeś.
Ucierpieli na tym młodzi, pełni ideałów i nadziei, ale ja ich za to nie winię.
Mogli nie wiedzieć o konferencji w 1943 r.
Oto przykład tzw. terapii zajęciowej,
https://www.youtube.com/watch?v=6Hc-DmT9Cc8
I teraz coś ode mnie.
Jeśli impreza dla niepełnosprawnych oferuje mi zaśpiewanie z taką orkiestrą, to tam jadę, bo wiem, że to coś wniesie do mojego rozwoju, aczkolwiek nie ograniczam się do takich wyjazdów robiąc swoje.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#142 papierek
To ja już wolę być błędnym optymistą, niż zastanawiać się, czy ktoś z moich widzących kolegów na studiach rozmawia ze mną, bo jestem interesujący, czy może z potrzeby pokuty za coś, czy może z litości nad moją biedną egzystencją. :P
-- (piecberg):
Błędny optymizm czyli założenie, że wszystko będzie dobrze.
--
#143 cinkciarzpl
Ech ci niewidomi, ciągle zaaferowani sobą i tak mocno zniesmaczeni swoją innością, że aż strach. Serio, ślepotki to chyba jedyne środowisko, które ciągle tak nieustannie siebie ogląda i krytykuje. Oceniamy siebie na wzajem, wchodząc czasem z butami w swoje życia tak mocno jakby od tego racja stanu miała ucierpieć. Ple, ple, ple. Tyle z tego moim zdaniem zostanie.
Podpisuję się pod postem 50, jak i o dziwo, pod wypowiedziami Sławka. Świat po prostu nie jest stworzony dla niepełnosprawnych. Nie należy w związku z tym biadolić, siedząc w domu, ale także nie należy oczekiwać kokosów. Realistyczny pesymizm to zdecydowanie postawa godna pochwały w tym wypadku. A że czasem nielicznym się udaje, to zawsze można próbować, wtedy odważni będą jeszcze odważniejsi a ci odważni mniej jeszcze bardziej pozamykani ale Kasiora wjedzie na konto tych pierwszych co pozwoli im olać wszystko, czego sobie i wszystkim życzę.
#144 balteam
Powstanie to inna sprawa, są różne zdaniana ten temat, chociażby takie, że tak czy tak ludzie by zbuntowali sięi wyszli na ulice.
#145 Julitka
Zgadzam się tak z jedną trzecią.
-- (piecberg):
Co do przeglądów, konkursów dla niewidomych to swego rodzaju terapia zajęciowa, która też jest potrzebna. Jeśli chodzi o wyjście na zewnątrz jest to bardzo trudne i pewnie tak pozostanie. My niewidomi też reagujemy lękiem na innych niepełnosprawnych i średnio mamy ochotę przebywać w ich towarzystwie. Gdy spotykamy kogoś kto jest sprawny intelektualnie, ale z jakiegoś powodu ma poważne zaburzenie mowy i prawie bełkocze to dla naszego słuchu jest szok i co najchętniej robimy? Sam mózg podpowiada, że coś tu nietak i lepiej się wycofać. Odczuwamy lęk i dyskomfort. Dokładnie to samo odczuwają widzący w stosunku do nas. Dlatego mimo naszych usilnych starań, mamy gorszą pracę albo wcale, nie jesteśmy zapraszani na imprezy tylko dowiadujemy się o nich po fakcie, itd. Widzący chcą sobie oszczędzić widoku takich osób. Gdy nas obserwują widzą jak dziwnie się poruszamy mimowolnie wyciągając ręce do przodu, postawę mamy sztywną, gdy idziemy to jak lekko pijani bo niełatwo nam utrzymać kierunek, nie łapiemy kontaktu wzrokowego, nasza mimika jest bardzo uboga albo żadna, znikoma i pokraczna gestykulacja, nie ubieramy się gustownie, do tego blindyzmy, itd. Można wymieniać i wymieniać. Bardzo często gdy wychodzimy do ludzi dostajemy w łeb.
--
#146 magmar
To też zależy czy jesteśmy obyci z innością.
Dlatego jestem przeciwna ośrodkom, bo jak wyrastamy w środowisku lokalnym ono widzi nas codziennie i przyzwyczaja się do naszej innej percepcji rzeczywistości.
A jak spędzimy dużo czasu z widzącymi mniej się zamykamy.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#147 zywek
Tylko nadal nikt nie przedstawił sensownego rozwiąazania poza ośrodkiem.
#148 agnieszka Archived
Myślę, że trudno oszacować ile faktycznie osób nie bierze udziału w ogólnodostępnych wydarzeniach, ponieważ np. przy liście uczestników, lub lauratów konkursów nie zamieszcza się informacji o stanie zdrowia. Jest imię i nazwisko, więc możemy nawet nie wiedzieć, że ktoś ma problem ze wzrokiem.
#149 daszekmdn
Jak dla mnie Cinkciarz dobrze napisał, bo to jest ciągłe doszukiwanie się tego czy tamtego bez powodu.
Widzący są większą grupą, rozproszoną, i tam się nikt nie doszukuje czemu ktoś nie wyszedł na świat. Jak ktoś nie chce, to nie chce i basta i nie ma co pisać6666 postów na ten temat bo komu to potrzebne?
#150 magmar
Ja to szanuję.
Jest taka użytkowniczka na Eltenie, ona pewnie dojdzie do tego, że o nią chodzi, postawiła na relacje glównie z niewidomymi z takich czy innych względów i mówi o tym głośno.
WYbrała i ma odwagę się do tego przyznać.
Naprawdę gratuluję.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#151 Zuzler
To chyba niejedna taka się znajdzie, Magdaleno.
#152 magmar
Być może, ale jest taka jedna, która mówi o tym odważnie GŁOŚNO I WYRAŹNIE Z PODNIESIONĄ GŁOWĄ.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#153 Zuzler
No i po co ten przekąs, jakby nie miała do tego prawa?
#154 Agata.d
Zadawanie się tylko z niewidonymi to nic złego. Każdy się zadaje z kim chce i żadnej ujmy nie stanowi.
#155 magmar
Przeciwnie Zuzler, ta jedna ma tzw. jaja i nie mówię tego z przekąsem.
Jest JAKAŚ i to JEJ ŚWIADOMY WYBÓR.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#156 magmar
Światopoglądowo się nie zgadzam, ale bardzo szanuję taką postawę.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#157 koronowirus
Wiecie co?
Tak sobie tu zaglądam ponownie i zaglądam.
jak to się mawia jestem na tzw nasłuchu, bo korzystam z chwilowego napiszę nie po polsku mania czasu.
więc mam chwile czasu a jako, że przejrzałem moje wpisy na tym forum dokładnie w tym wontku napiszę wam coś
jestem pewien, że na sto procent tutejszej gawiedzi 3 procent no może 5 da to coś do myślenia i tym pięćciu procentom dedykuję ten wpis
Nie to, żebym chciał dzielić ludzi, chodzi mi o to że bardzo dokładnie przeczytałem wasze wpisy poważnie i część z was zwyczajnie pozostaje pozdrowić życzyć powodzenia w życiu wewnętrznym w środowisku kochajcie się nie widząc, bo macie do tego prawo.
każdy ma prawo nie wychodzić z powodu bo tak.
natomiast
jeśli jest tu pięć 10 procent myślących nieco inaczej
zacytuję dawida.
To bardzo zależy od aspektu. To o czym pisano - strach, zrozumienie... To wszystko jest ważne.
Ale myślę, że przynajmniej w kontekście Eltena, balteam ma w bardzo dużym zakresie rację. To nie kwestia braku wzroku, a względnie zintegrowanej społeczności, która lepiej lub gorzej siebie zna, kojarzy.
Tu łatwo jest pisać, jest dla kogo pisać. Interfejs jest dostępny, i tak wiele osób udziela się na forum... Więc naturalną koleją rzeczy powstają i blogi.
A wcale nie jest tak łatwo wypromować bloga poza Eltenem. I to nawet nie jest kwestia jakości wpisów, a promocji właśnie. Bo do tego trzeba często reklam, kontaktów, odnośników. O ile na Eltenie zerkamy na blogi, bo to proste, trudno zbudować społeczność wokół bloga zupełnie niezależnego i jest to nawet bardziej kwestia marketingu, niż jakości. ;)
Tak brzmiał wpis dawida dawny a chyba z przed roku.
Bardzo dobry merytorycznie wpis.
teraz odniosę się do tego wpisu oraz do myślących inaczej
Zdecydowanie warto budować własną markę osobistą, wychodzić na zewnątrz bez znaczenia na interfejs czy on jest łatwy, trudny, czy dostępny czy mniej.
Dziś siła internetu w odróżnieniu od tej z przed 10 20 lat jest taka, że ludzie chcą z osobami niewidomymi rozmawiać, i jeśli mowa o interfejsach stron www aplikacji softu jeśli jest coś mniej przyjaznego warto pytać, rozmawiać, nagłaśniać sprawę wręcz u samych administratorów danych aplikacji.
Przykładem na to jest producent softu audio izotope.
Mają swoją komórkę accessibiliti odpowiedzialną za dostępność.
waves audio również jest bardzo dostępny.
oczywiście to tylko skrajny przykład.
Kolejny?
W chwili obecnej pracuję nad logistyką budową platformy moich kursów podcastowych niebawem ruszę z płatnymi kursami o dźwięku, będzie to wzbogacenie o usługi lektorskie.
kolejny przykład wyjścia na zewnątrz gdzie sam pukam do drzwi widzących które otwieram i ludzie patrzą nie na osobę niewidomą a na jej umiejętności chęci oraz chęci ich zdobycia.
Kaażdy z was bez względu na hobby, pasje dziedzine na to co robi może zaistnieć w sieci poza eltenem wyjść przed siebie na zewnątrz.
gorąco zachęcam iść w podcasty.
macie wiele światu do zaoferowania, a podcasty od 2020 roku rosną w siłę.
by zaistnieć wystarczy poczytać na grupach facebookowych wpisać frazy jak założyć podcast z czasem możecie poopowiadać o swoich zainteresowaniach książkach, muzyce, z perspektywy osoby niewidomej łatwiej jest opowiedzieć nie pisać
wielu z was ma warunki by to robić zachęcam do nagrywania podcastów na spotify i innych portalach.
właśnie proponuję by wyjść na zewnątrz bo dziś Dawidzie niezwykle łatwo wypromować siebie jedyne co trzeba i to jest trudne to potem wytrwać i utrzymać się na rynku.
bez znaczenia czy masz z tego hajs czy nie utrzymać sie to jest trudne ale życzę powodzenia.
#158 Julitka
Bardzo rozsądne podejście. Ale z tego, co zrozumiałam Dawida wpis, to się akurat zgadzacie tutaj. :D
-- (koronowirus):
Wiecie co?
Tak sobie tu zaglądam ponownie i zaglądam.
jak to się mawia jestem na tzw nasłuchu, bo korzystam z chwilowego napiszę nie po polsku mania czasu.
więc mam chwile czasu a jako, że przejrzałem moje wpisy na tym forum dokładnie w tym wontku napiszę wam coś
jestem pewien, że na sto procent tutejszej gawiedzi 3 procent no może 5 da to coś do myślenia i tym pięćciu procentom dedykuję ten wpis
Nie to, żebym chciał dzielić ludzi, chodzi mi o to że bardzo dokładnie przeczytałem wasze wpisy poważnie i część z was zwyczajnie pozostaje pozdrowić życzyć powodzenia w życiu wewnętrznym w środowisku kochajcie się nie widząc, bo macie do tego prawo.
każdy ma prawo nie wychodzić z powodu bo tak.
natomiast
jeśli jest tu pięć 10 procent myślących nieco inaczej
zacytuję dawida.
To bardzo zależy od aspektu. To o czym pisano - strach, zrozumienie... To wszystko jest ważne.
Ale myślę, że przynajmniej w kontekście Eltena, balteam ma w bardzo dużym zakresie rację. To nie kwestia braku wzroku, a względnie zintegrowanej społeczności, która lepiej lub gorzej siebie zna, kojarzy.
Tu łatwo jest pisać, jest dla kogo pisać. Interfejs jest dostępny, i tak wiele osób udziela się na forum... Więc naturalną koleją rzeczy powstają i blogi.
A wcale nie jest tak łatwo wypromować bloga poza Eltenem. I to nawet nie jest kwestia jakości wpisów, a promocji właśnie. Bo do tego trzeba często reklam, kontaktów, odnośników. O ile na Eltenie zerkamy na blogi, bo to proste, trudno zbudować społeczność wokół bloga zupełnie niezależnego i jest to nawet bardziej kwestia marketingu, niż jakości. ;)
Tak brzmiał wpis dawida dawny a chyba z przed roku.
Bardzo dobry merytorycznie wpis.
teraz odniosę się do tego wpisu oraz do myślących inaczej
Zdecydowanie warto budować własną markę osobistą, wychodzić na zewnątrz bez znaczenia na interfejs czy on jest łatwy, trudny, czy dostępny czy mniej.
Dziś siła internetu w odróżnieniu od tej z przed 10 20 lat jest taka, że ludzie chcą z osobami niewidomymi rozmawiać, i jeśli mowa o interfejsach stron www aplikacji softu jeśli jest coś mniej przyjaznego warto pytać, rozmawiać, nagłaśniać sprawę wręcz u samych administratorów danych aplikacji.
Przykładem na to jest producent softu audio izotope.
Mają swoją komórkę accessibiliti odpowiedzialną za dostępność.
waves audio również jest bardzo dostępny.
oczywiście to tylko skrajny przykład.
Kolejny?
W chwili obecnej pracuję nad logistyką budową platformy moich kursów podcastowych niebawem ruszę z płatnymi kursami o dźwięku, będzie to wzbogacenie o usługi lektorskie.
kolejny przykład wyjścia na zewnątrz gdzie sam pukam do drzwi widzących które otwieram i ludzie patrzą nie na osobę niewidomą a na jej umiejętności chęci oraz chęci ich zdobycia.
Kaażdy z was bez względu na hobby, pasje dziedzine na to co robi może zaistnieć w sieci poza eltenem wyjść przed siebie na zewnątrz.
gorąco zachęcam iść w podcasty.
macie wiele światu do zaoferowania, a podcasty od 2020 roku rosną w siłę.
by zaistnieć wystarczy poczytać na grupach facebookowych wpisać frazy jak założyć podcast z czasem możecie poopowiadać o swoich zainteresowaniach książkach, muzyce, z perspektywy osoby niewidomej łatwiej jest opowiedzieć nie pisać
wielu z was ma warunki by to robić zachęcam do nagrywania podcastów na spotify i innych portalach.
właśnie proponuję by wyjść na zewnątrz bo dziś Dawidzie niezwykle łatwo wypromować siebie jedyne co trzeba i to jest trudne to potem wytrwać i utrzymać się na rynku.
bez znaczenia czy masz z tego hajs czy nie utrzymać sie to jest trudne ale życzę powodzenia.
--
#159 koronowirus
Oczywiście.
Dlatego napisałem że tak powiem epilog jak może być dalej z osobami niewidomymi
nie na zasadzie kto się zgadza a kto nie tylko poddaję wam pomysł.
#160 Julitka
Chyba z blogami tutaj, na Eltenie, chodziło o to, że to jest taki kompromis pomiędzy ogarnianiem samemu wszystkiego poprzez WWW, a zamykaniem się na środowisko. Bo jak ktoś sobie ogarnie WP na Eltenie, to potem może być ciut łatwiej w sieci, a jak nie, to i reprezentacyjnie też może być ten blog prowadzony z poziomu Eltena.
Ale ogółem też jestem za przebijaniem się przez mury. :)