Integracja Eltenowiczów

Postanowienia noworoczne - robicie?

Started by Sunniva 43 posts last post 4 days ago Page 2 of 3

#21 2 likes

No, ja czekam. :P :)

#22 2 likes

Ja też czekam, a tak serio to postanowień brak.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#23 3 likes

A ja nie czekam, bo wiem, że dorosli ludzie raczej rzadko się zmieniają. Postanowień u mnie też brak.

#24 1 like

Zaoszczędzić więcej... I tak od kilku lat. WRRR! :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#25 Archived

Ale czego zaoszczędzić?
Czasu, pieniędzy?

#26 1 like

Pieniędzy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#27 2 likes Edited

Nigdy sobie nie stawiałam postanowień. Co roku i tak dużo rzeczy może się wydarzyć. :)
ENFP

#28

Ja też chcę zaoszczędzić i zamiast pozwolić, żeby dyktowały mną emocje typu chciwość, zainwestować w coś co przyniesie zysk na dłuższą metę.
Chcę też oczyścić trochę swój wizerunek, dlatego nowych rapsów dla zabawy niebędzie i zacznę dbać bardziej o mojego bloga.
To by było na tyle jeżeli o bardziej publicznie dostępne postanowienia chodzi :D
Senter San

#29 1 like

@Mustafa, fajnie się Twój pierwszy post zgrywa z sygnaturką. A co do postanowień, to chyba nie mam. Może jakiś schemat produktywności nowy wdrożę, ale jeszcze nie wiem.
Happy hacking

#30 3 likes

Brak postanowień, bo i po co?
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#31 3 likes

Nie będę paliłcygar i oglądał mongolskiego baletu. A tak serio to nic nie postanawiam, a jak zmienię jednak zdanie to każda inna data jest dobra, nie tylko 1 stycznia.

#32 Archived

Cuż, dostrzegam twój punkt widzenia, ale biorąc pod uwagę niektóre wcześniejsze wpisy. To też się zgrywa. W końcu sygnaturka jest globalna


-- (Paulinux):
@Mustafa, fajnie się Twój pierwszy post zgrywa z sygnaturką. A co do postanowień, to chyba nie mam. Może jakiś schemat produktywności nowy wdrożę, ale jeszcze nie wiem.

--

#33

Moim postanowieniem noworocznym jest to, żeby przestać przesiadywać po nocach i drzemać w dzień. Mam nadzieję, że go dotrzymam.

#34

Zamierzam wznowić lekcje gry na gitarze.
Tzn. nie zaczynam od zera, w 2020 r. zaczęłam się uczyć profesjonalnie do pandemii, potem wiadomo, a ten rok był trudny ze względów osobistych, tak więc jestem umówiona na pierwszą lekcję 5 stycznia.
Co z tego wyjdzie czas pokaże. Nowy Rok to zbieg okoliczności raczej pewne inspiracje zadecydowały, no, ale... jakby nie było zaczynam naukę od przyszłego roku więc chyba się nadaje.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#35

MOje postanowienia pojawiają się niezależnie od końca roku. :)
Zwykle przychodzą same w jakimś momencie. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#36

Ze mną jest tak samo, akurat się zbiegło z Nowym Rokiem.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#37 2 likes

Robiłam i starałam się je wypełniać. W tym roku chyba też jakieś miałam i wypełniłam. Na nowy rok nie wiem, czy jakieś będą, chyba tak, bo łatwiej mi je mieć, niż ich nie mieć. Chyba, że pojawia się taki rok, że uznaję, iż są mi niepotrzebne, bo wszystko, co chciałam, spełniłam w poprzednim roku i wtedy ich nie robię. Długo, długo miałam takie zwyczajne postanowienie, by po prostu być szczęśliwą, bo niestety byłam nieszczęśliwa przez kilka lat, a to uszczęśliwianie polegało na tym, że robiłam to, co mnie cieszyło i w ten sposób się uszczęśliwiałam. Teraz miałam jakieś tam inne, by się obronić, by znaleźć pracę, by się lepiej rehabilitować, takie tam postanowienia, które mają dla mnie osobistą wartość. Częściej wychodzić z domu i tak dalej. Dla kogoś to jest nic, dla mnie bardzo dużo. Nie robię takich, których wiem, że nie spełnię.
Große Operndiva?

#38 1 like

Powiem krótko i na temat. Nie robię.
Nie oznacza to ewentualnej przyszłości, jak do tąd, nie robię.

#39 2 likes

A ja w tym roku mam irracjonalną ochotę zrobić jakieś postanowienie i to nawet niejedno. Ba, nawet zrealizować planuję :D ciekawe co z tego wyjdzie. Wzajemna motywacja w związku też może pomóc, bo oboje wiemy jak sobie przypominać, żeby nie dokręcić śruby za mocno i nie zniechęcić zamiast zachęcić. ;)
INFP

#40 1 like

Mniej alko, mniej ucieczki w rzeczy, w które nie warto uciekać.
Takie postanowienie sobie obrałem od nowego roku, mam na nie nawet pewne systemy, w stylu ograniczanie wyzwalaczy i imprezowania, plus zamienniki w stylu power walki z randomami z facebooka, którzy też lubią spacerować :D
Senter San