Nagrywamy

Mikrofony, jakie mieliście, jakie macie?

Started by wojtas 911 posts last post 4 months ago Page 19 of 46

#361

Transcription

No, w sumie ja po odsłuchaniu postów na innych słuchawkach, tylko że jeszcze mam parę słuchawek i sobie podpiąłem te troszeczkę lepsze słuchawki, one mnie wkurzają, ale to z innego powodu, akurat, no ale akurat do odsłuchania postów są okej, i żadnego przesteru nie wysłyszałem ani w moich postach, ani w postach Adelci.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#362

Transcription

Witam wszystkich bardzo serdecznie Ja tutaj się w końcu mogę jakoś sensownie nagrać z mikrofonu w słuchawkach od iPhone'a SE. Są to takie jakieś śmiesznawskie słuchawki. A teraz jeszcze sprawdzę jeden tryb, który chcę zobaczyć czy działa. Odepnę słuchawki i zobaczymy czy mi się mikrofony automatycznie przepikną. Tutaj sobie coś powiemy. Tutaj sobie coś powiemy. Podepnijmy znowu słuchawki. I teraz tak zrobimy. Zrobimy sobie tak. Ja a propos jeszcze tych wszystkich elektronicznych mikrofonów, tych rzeczy. Mam takie pytanie do Dasza takie z początku wątku. Jak, znaczy dlaczego po niewidomemu trudno jest włączyć ulepszenia w Soundlasterze? Bo ja słyszałem takie, taką tutaj opinię jedną tam prywatnie na tym toku, że to wcale nie jest trudne, tylko po prostu trzeba wyłączyć przez ulepszenie, przez karty, że tak powiem. Więc jeśli mógłbyś powiedzieć nieco więcej o tym, to byłbym wdzięczny.


#363

Transcription

A ja Was witam z nowego mikrofonu, który sobie nabyłem. Mam nadzieję, że mnie słychać w miarę możliwości bardzo dobrze. Kupiłem go sobie w Arkadii, w Carrefourze. Ktoś się domyślił. On jest na USB i ma gąbeczkę taką. Jest taki na podstawce jakby, więc można by stwierdzić, że wreszcie nie na nóżkach. No i co mogę tutaj jeszcze więcej na temat tego mikrofonu powiedzieć. On, można go sobie podwyższyć. I też ma opcję, że można go ściszyć bezpośrednio z mikrofonu. Tutaj jest takie jakby pokrętło, w którym się nie kręci od lewej do prawej, czy od prawej do lewej. Tylko po prostu wystarczy, że ja przytrzymam pokrętło w lewą stronę. I można w ten sposób mikrofon sobie zgłaśniać. Też ma przycisk od wyłączenia i wyłączenia mikrofonu. Uważam, że on bardzo dobrze nagrywa. Szczerze powiedziawszy, ja się przypadkowo na ten mikrofon natknąłem. Bo byłem sobie właśnie w Arkadii, żeby sobie jakiś mikrofon normalny nabyć. Bo ten mikrofon, który miałem, po prostu miał te nóżki. I te nóżki mnie strasznie irytowały. Nie wiem dokładnie, jakiej firmy jest ten mikrofon. Ale uważam, że nagrywa bardzo, bardzo dobrze. Sami to możecie zresztą ocenić. Także z mojej strony na razie tyle. I pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#364

Transcription

Łukaszu, a pytanie, ile dałeś za ten mikrofon, bo rzeczywiście bardzo dobrze nagrywa i zastanawiam się może nad jego zakupem.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#365

Transcription

Więc tak, odpowiadając na Twoje pytanie, to jest mikrofon Trust. Kosztował prawie dziewięć dych. Dziewięćdziesiąt złotych kosztował w Carrefourze. W Arkadii.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#366

Transcription

Jak na Thrusta nagrywa? Dobrze, ja mam dwa Thrusty i na forum one za bardzo się nie nadają, dlatego że dźwięk jest jak z puszki, jak nagrywam się przez kartę dźwiękową Thrusta, a znowu jak podłączę do komputera to są duże szumy. Zresztą zaraz pokażę jak brzmi Thrust, tylko że zrobimy to z Olympusa. Ok, to jest jeden Thrust. O właśnie, to jest jeden z tych moich Migrotonów Thrust. On tak brzmi, ja to sobie wezmę bliżej. Więc no za dobrze to to na pewno nie brzmi. On nie ma wyłącznika i niczego takiego, a drugi sobie kupiłem. Niedawno w Makro myślałem, że to coś lepszego będzie, ale okazało się, że nie i brzmienie tego Thrusta jest, może być podobne, zaraz się przepnę. Ok, jesteśmy na Olympusowskich. I to jest, o to jest drugi Thrust. Ten tym się różni, że ma wyłącznik, jest troszeczkę inny, ale brzmią, może powiedzieć, podobnie. To będzie tyle jak na razie na ten Thrust.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#367

Transcription

Co do trusta, to ja chyba wiem, o który ci trust chodzi. Ja widziałem w Akadii ten trust. On chyba kosztował 40 złotych. Nie miał faktycznie przełącznika. I on miał... Ja go widziałem u ciebie i to był identyczny trust. On miał dołączone do... W zestawie z tym mikrofonem jest karta dźwiękowa z wejściem właśnie na słuchawki i mikrofon. Bo ja kiedyś, rok temu... Chyba jak dobrze kojarzę, nagrywałem z trusta parę... Znaczy, no dosyć sporo postów, więc miałem ten trust, ale jakość tutaj w nim naprawdę pozostawia do życzenia. Więc się go pozbyłem, że tak powiem. Ale jak sobie przejrzesz niektóre moje wątki... Chyba nawet... Odnośnie Skype'a wątek, nie wiem czy on przypadkiem nie był nagrywany właśnie z trusta albo jakiś inny wątek. W każdym razie możesz to sobie sprawdzić, bo ja takiego trusta właśnie miałem. Tylko, że rok temu też go kupowałem w Arkadii i on kosztował więcej. Bo z tego co ja kojarzę, to on wówczas wtedy kosztował prawie 80 złotych. A był przeceniony ze stu iluś. Tak teraz kosztuje 40 złotych. A ten mikrofon, który obecnie mam, to tak naprawdę kolega się przypadkowo na niego natknął. Bo boję w Arkadii sobie jakiś inny mikrofon kupić, bo tamten... No nie podobał mi się pod paroma względami ten poprzedni, który... Którym nagrywałem przedwczoraj. No i... Przypadkowo dosyć kolega... No przypadkowo kolega ten mikrofon zobaczył. I ja ten mikrofon zobaczył i po prostu go kupiłem. Na początku się trochę obawiałem, czy żeby... Czy to nie jest ta sama wpadka, którą zaliczyłem jakiś czas temu. Co można odsłuchać w moim blogu jako pierwszy wpis. Z tego mikrofonu, który był demonstrowany. Który tak dziwnie nagrywał. No ale jak widać, okazuje się... Że... Nagrywa bardzo dobrze ten mikrofon. I z tego mikrofonu obecnego... Jestem jak najbardziej... Zadowolony.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#368

Transcription

Zobaczcie teraz sobie prezentowałem dwa trusty, pierwszy to był ten mikrofon, który ty widziałeś, drugi mikrofon był, co była taka przez chwilę cisza jak ja podłączyłem, bo to był mikrofon z włącznikiem i one brzmią, można opowiedzieć, podobnie jeżeli chodzi o brzmienie na komputerze, nawet brzmią gorzej niż jak są podłączone do rejestratora, który robi za karty dźwiękowe. Dziękuję.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#369

Transcription

No właśnie o ten mikrofon mi chodziło, który mi pokazywałeś. Ja właśnie miałem taki sam mikrofon, identyczny, no ale do tego jeszcze miałem dołączoną właśnie taką jakby kartę dźwiękową na USB. Jak go kupowałem, bo tak jak wspomniałem, to było rok temu prawie, to facet stwierdził, że to jest jeden z najlepszych mikrofonów, jaki może być. No ale to nie do końca jest prawda, bo jak nagrywałem wtedy, bo ja wtedy miałem przekierowany dźwięk na tą kartę dźwiękową, to właśnie nagrywał tak jakby z puszki. Ten mikrofon usłyszysz chyba w wątku właśnie nasze zwierzaki też. Teraz przypomniałem sobie i mój pierwszy wpis jest z tego. Właśnie mikrofonu trochę lepiej nagrywał, jak przekierowywałem ten mikrofon na normalną kartę dźwiękową z Realteka, jak jeszcze korzystałem. To troszkę lepiej nagrywał, ale to tak też tak nie do końca dobrze, jak ten, który obecnie właśnie mam. Dzięki za uwagę!


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#370

Transcription

Tak, bo on właśnie tak nagrywa jak z puszki, jak jest pod tą kartę dźwiękową podpięty, ale on fajnie nagrywa jak go masz przy ustach. Ja właśnie na nim te wszystkie próbki o pociągach, co opisywałem pociągi, co na forum Pogoda zrobiłem piosenkę w poście z ciągle pada, to wszystko było strasta, tylko że ja go miałem blisko i tu akurat się bardzo fajnie nadaje, bo ja go tutaj używam do różnych prezentacji. Ale jak nagrywam to tak jak teraz siedzę od rejestratora jakiś tam kawałek, no to tu już był taki dźwięk jak z puszki. Trochę lepiej jest na Realteku, ale też jakoś w sumie nie jest powalająca. Więc w sumie jak na razie jadę z... rejestratorów, dlatego że to jest jednak najlepszy dźwięk, który mogę uzyskać.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#371

Transcription

No tak, nie wiedziałem, że to było nagrywane z tego mikrofonu właśnie, ale ten dźwięk to tak jakby momentami jak słuchałem tego nagrania o tych pociągach, to szczerze powiedziawszy, momentami miałem wrażenie, jakby był taki sam dźwięk, jak ci, którzy komentują mecze różne, czy skoki, czy coś innego. No, właściwie tak jak ja właśnie mówiłem, że ten mikrofon troszkę lepiej działa na Realteku, minimalnie lepiej, ale tak moim zdaniem, skromnym za rewelacyjnie, to tak czy owak nie działa. No i minus jest tych nieszczęsnych nóżek, które mnie naprawdę irytują. A wczoraj będąc w Arkadii, właśnie zauważyłem, że coraz więcej mikrofonów, nawet te, które nie miały nóżek, a były na podstawce, już mają nóżki z powrotem. Już mają nóżki z powrotem. Już są z podstawką na nóżkach. Na szczęście ten mikrofon, który ja mam, tak wspomniałem, na szczęście ten mikrofon, który obecnie posiadam, on nie ma podstawki na nóżkach, co mnie to niezmiennie cieszy.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#372

Transcription

Tak, bo właśnie jak go trzymam blisko buzi, to on się super zachowuje. Wiadomo, że to nie jest jakoś tam jakość powalająca taka, żebym, nie wiem, chciał tym mikrofonem, nie wiem, gdzieś się tam wypromować, jakieś demo komuś zrobić, to no nie. Tutaj trzeba troszeczkę kasy włożyć. Ale tak, żeby dla siebie czy coś gdzieś jakieś takie rzeczy porobić, to się nadaje. No ja znowu na przykład nie przekierowuję go na Realteka, bo u mnie Realtek tak szumi, tyle szumów zbiera, więc nagrywam zawsze taką właśnie prezentację po prostu z tej karty, co dostałem do Trusta.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#373

Transcription

No ja mam, jeżeli chodzi o tą kartę Realtek, bo ona jest tutaj właśnie w komputerze, że tak powiem przecież, tu jest karta właśnie z Realteka, no to właśnie na Altenie też mam dużo nagrań bezpośrednio właśnie z komputerowego Realteka, bo jeszcze kiedyś miałem słuchawki z mikrofonem z Kreativa i na samym sienkim początku, jak w ogóle forum głosowe zaczęło tętnić życiem, na samym sienkim początku, to właśnie dużo postów nagrywałem właśnie z tej karty i tam faktycznie jest szum, ja tak miałem, no, zbierało szum i to bardzo. Więc tutaj... Ale akurat pod tym względem masz rację.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#374

Transcription

A bodyliteki to w ogóle mają, szczerze powiedziawszy, manię do szumienia i w ogóle generowania niepotrzebnych dźwięków. Tak samo na przykład mój mikrofon wbudowany w komputer. Nie dość, że ta karta szumi, to jeszcze jest na lewym kanale tylko, to jeszcze dałoby się przeżyć. A trzecia akcja, jaka jest, to jest taka akcja, że generuje jakieś dziwne zakłócenia, które powoduje komputer. To w ogóle jest jakaś masakra, jeżeli chodzi o wbudowany mikrofon.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#375

Transcription

No jak ja kiedyś miałem stary komputer, no tutaj na Eltenie nie ma nagrań z tego komputera starego, który poszedł na utylizację, no to tam sytuacja była o tyle dziwna, że ten mikrofon chodził jak chciał. Tam nie było co prawda wbudowanego mikrofonu, ale było można podpiąć zewnętrzny, tak jak w każdej stacjonarce i tam była taka sytuacja i to był rok 2010, bo wtedy akurat jeszcze te fora głosowe na Kango weszły, a więc miałem możliwość wypowiadania i tam była taka sytuacja i ja to gdzieś mam. Musiałbym pogrzebać. W danych moich odnośnie Kango, żeby to znaleźć, może ja to spróbuję znaleźć, ten wątek i zobaczę i na wyjście tutaj zaraz wrzucę treść pewnego wątku. Mianowicie była sytuacja tego typu, że czasami się zdarzało tak, że mikrofon chodził normalnie i nie płuczał. Czasami jak się na nowo uruchomiło ten komputer. No to znowu była taka sytuacja, że mikrofon płuczał i to było dosyć takie niezbyt miłe, zdarzały się bardzo duże płuczenia, nawet wymiana mikrofonu za bardzo nie pomagała, a właśnie raz utworzyłem wątek, bo mikrofon bardzo dziwnie zaczął działać, bardzo był dziwny dźwięk. I ja po prostu zaraz. Znajdę ten wątek i ja go po prostu tutaj przykleję, treść tego wątku, żebyście zobaczyli co mam na myśli mówiąc o tym mikrofonie, wtedy co się działo z tym komputerem. Bo tak jak mówię, z tym komputerem się działy różne jaja i mikrofon chodził sobie po prostu jak chciał i to nie było nawet zależne od tego, czy w danym momencie mikrofon był nowy. Czy stary, nie, to nie było znaczenia. Tak jak mówiłem, wystarczyło tylko na nowo komputer uruchomić z jakichś tam przyczyn i znowu, znowu zaczęły się te problemy, znowu były jaja. Ja zaraz znajdę ten wątek i wkleję treść tego wątku tutaj, postaram się go przerzucić, żebyś zobaczył o co chodziło. Ten post był nagrywany w 2010 roku, podejrzewam chyba w październiku, bo w końcu... Wyszło na to, że coś było chyba ze sterownikami, aczkolwiek podpiąłem inny mikrofon na następny dzień, o dziwo, zaczął działać normalnie. To był, pamiętam, mikrofon taki typowo ze słuchawkami, ale to i tak niewiele pomogło, bo jak uruchomiłem nowo komputer, to zaczęły się znowu takie jaja, jakie były, działać. I ja tutaj jeszcze postaram się wrzucić... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... A potem postaram się znaleźć jakiś wpis odnośnie jakiegoś tam czegoś, co mówiłem i jakie było wtedy buczenie. Dodam tylko tyle, że buczenie było straszne. Ja pójdę, ja to zaraz znajdę. I najpierw wrzucę treść wątku odnośnie tego problemu, a potem wrzucę treść wątku odnośnie jakiegoś tam problemu, coś znajdę, gdzieś Ci się wypowiadałem i zobaczysz wtedy, że to będzie płuczenie. Więc nie zdziw się, jak tu będzie jakiś wpis nie wnoszący nic, aczkolwiek postaram się taki wpis znaleźć, żeby jednak na jakiś temat był, więc to, zresztą to jest wątek o mikrofonach, więc można tutaj wrzucać i sam zobaczysz, co ja przez to chcę po prostu formalnie powiedzieć. Jeszcze postaram się, o, ja jeszcze tylko muszę zobaczyć, albo i mam gdzieś. Odnośnie, bo jeszcze była taka sytuacja po zmianie płyty głównej, że nagrywało jeszcze gorzej. Znaczy jakoś dało się zrozumieć, ale to było po prostu tragiczne. Zresztą przed każdym wpisem ja tutaj będę mówić, co wrzucam w następnym wątku, więc zobaczcie. Zobaczysz, co ja mam na myśli. Także czekaj, ja to zaraz znajdę i zobaczysz, co ja przez to chcę powiedzieć. Także czekaj niecierpliwie.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#376

Transcription

Pierwszy wpis, który tutaj teraz wrzucę będzie nagrany normalnie, jak jeszcze nagrałem go normalnie, zobaczysz jak brzmiał wtedy ten mikrofon, mimo to, że był na 100% i wszystko było poustawiane i w tle będzie takie błiczenie, więc pierwszy post będzie normalnie jeszcze nagrany, jak on normalnie nagrywał, jak jeszcze tych jaj nie było, że tak powiem. Zadałem w tym wątku pytanie odnośnie programu do odzyskiwania danych i ten wątek był nagrywany w 2010 roku, tak jak wspomniałem z konta Artur, dlatego na samym końcu będzie pozdro Artur.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#377

Transcription

A, jakość będzie jeszcze kiepska trochę, no bo wiadomo jak wtedy Klęgo nagrywało.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#378

Transcription

Witajcie. Czy znacie jakiś program, który odzyskuje dane na przykład takie jak pliki muzyczne? Doraźcie mi jaki program jest najlepszy. Będę Wam naprawdę dozgodnie wdzięczny. Pozdro Artur.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#379

Transcription

Wrzucę jeszcze jeden, jeszcze jedną treść wątku wrzucę z taką samą jakością, tylko trochę dłuższą jakością, żebyś mógł się dokładnie wsłuchać, bo to takie krótkie było. Wrzucę teraz na odmiany z wątku, który nazywał się Skąd się wziął Twój Nik? Autorstwa syntezator. Żebyś sobie dokładnie posłuchał, tam chyba nawet nagrywałem całe 120 sekund, więc żebyś się tak dokładnie wsłuchał i zobaczył. A nawiasem mówiąc, fajnie jest tak cofnąć się o tyle lat.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#380

Transcription

Witam Was wszystkich, drodzy kręgowicze. Mój nick wziął się z tego, że od małego zawsze jakoś wolałem mieć na imię Artur. Ja swojego imienia nie lubiłem, nie wiem, i nie lubię dalej. Jakoś nie jestem do niego przekonany. Oczywiście jak zakładałem kręgów, to pomyślałem sobie, a da on sobie ten nick, co tam mi szkodzi. No ale okazało się, że był zajęty. No to przypomniałem sobie, że w tym miejscu lubiłem Artur. Nie wiem, pełno u mnie kumpli w szkole ma na imię Artur. Taki jest jeden, który też jest na kręgu pod nickiem Spider. No i tak już jest. I co tu wypowiedzieć, no. Dałem sobie krzyżka Artur i jestem tu... ...ponad rok i praktycznie cztery miesiące, no. Fajny syntezator, że ten wątek utworzyłeś i zachęcam do wpisywania się dalej w tym wątku innych użytkowników. Pozdrawiam.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.