Zamiatanie
Back to W domu#21 nietoperz
witajcie ja też nie mam wprawy w zamiataniu wiadomo jak mi się coś rozbije szklanego to wtedy zamiatam ale najczęściej to zamiatanie polega na tym że zgarniam wszystko miotłą pod ściane i potem nabieram na szufelke dosuwając ją do ściany jak łopatą a większe kawałki zbieram rękami no a to co zostanie to już odkużaczem
#22 Agata.d
Ja rzadko zamiatam, jeśli już muszę, to używam tak jak przedmówcy zmiotki, tych dużych szczotek na kiju unikam, mało są dla mnie poręczne. Najczęściej jednak wybieram odkurzacz, chociaż odkurzania niecierpie, ale czasem trzeba.