Obchodzenie miesięcznicy katastrofy pod smoleńskiem.
Back to Wątki archiwalne#61 denis333
A ile można gadać o tym wariactwie? Jak byśmy o tym więcej rozmawiali, to chyba większość z nas by zwariowała.
Pozdrawiam życząc miłego wieczoru :)
#62 iwkan
Ja też pozdrawiam.
#63 misiek
To ja też pozdrawiam wszystkich tutaj się udzielających. Co do tematu- chyba już tutaj wszystko zostało
powiedziane.
#64 denis333
Temat warto by było zostawić dla nowych eltenowiczów. :)
#65 iwkan
Jak ktoś będzie chciał kontynuować to zawsze może to zrobić przynajmniej ja tak myślę, przecież nie jest
zamknięty.
#66 denis333
Stwierdziłem fakt, że wątek zostanie dla potomnych.
#67 iwkan
Jak go ktoś nie usunie to masz rację.
#68 hryniek
A ja jednak wrócę do tematu, a właściwie do offtopu. gdyż się nie mogę powstrzymać: Jak chrześcijanie robili ekspansję i plądrowali całe miasta to było dobrze,
jakoś nikt o tym nie chce pamiętać, teraz po prostu role się odwracają, oczywiście nie popieram tego
co się dzieje, ale... Powinniśmy się liczyć z konsekwencjami naszych czynów. i nie zdziwi mnie jak za parę set lat to
Islam będzie główną religią. Nie ma co się wybielać, też mięliśmy swoją niechlubną przeszłość. Chociażby palenie
na stosie, to dla mnie to samo co zamachy, z tych samych powodów co robią islamiści, niewierność, czary,
czy nawet odkrycia, tylko techniki inne były, tyle, że może chrześcijanie nie wybierali przypadkowych
ludzi, ale... generalnie rzecz ujmując to to samo. Tak więc... Nie oczekujmy od innych kultur, szczególnie
tych przez nas najbardziej prześladowanych, że pozwolą
nam, chrześcijaną od tak istnieć. Przy czym my i tak chrześcijanie z przeszłości wydajemy się bardziej okrótni, gdyż islamistów często
najpierw faszeruje się narkotykami żeby pozbawić ich podstawowych uczuć. Nie ważne jest, że teraz... Jakoś się ucywilizowaliśmy. Przeszłość
jest przeszłością i tego od tak nie da się wymazać. Musimy zrozumieć, że oni też uważają, że ich religia
jest najwłaściwsza, bo im tak Imam wmówił, tak jak my, że nasza, bo tak księża wmawiają, bo więcej wierzących
to wincej pinionżków. Z drugiej strony nie ma też co generalizować, nie wszyscy, powiedziałbym nawet
większość mułzumanów to nie są religijni fanatycy. I tak jak mówi Iwona... Chowanie głowy w piasek i
zamykanie się na innych też
za wiele nie pomoże. Jeżeli będą chcięli dokonać tu zamachu... To i tak to zrobią.
No i na koniec lekturka:
http://detektywprawdy.pl/2014/12/03/prawdziwa-historia-kosciola-rzymsko-katolickiego/
#69 misiek
Tylko kiedyś były inne czasy i my od tamtej pory się ogarneliśmy. A Muzułmanie zawsze prowadzili wojny
na tle religijnym.
#70 iwkan
Szczerze mówiąc masz rację, ja też tak myślę jak ty, ale naprawdę pisząc to nie chodziło mi o to, żeby
się kłucić. A to co pisałam, pisałam na podstawie moich doświadczeń. Bo przez to że mąż nie jest Polakiem,
doświadczyłam tego, co znaczy być obrażanym, wyzywanym od bydła terrorysktki, a gorszych już nie chcę
pisać. Doświadczyłam co znaczy nie dostać pracy tylko dlatego, że się nie mówi po polsku, ale to jest
tylko pretekst, bo radykalni, trzymają się razem w grupach i nikt im nic nie zrobi. Oni mają dobrze.
Prowadzą biznes pracują i przecież nie mówią po polsku. Jak napadają na kogoś to też w grupie. Jak nie
jesteś w ich grupie to też jesteś kafer czyli zły. I muzułmanie też się ich boją. Kto gwałci i zabija,
oni, kto rozjeżdża ludzi, oni a opinia idzie o wszystkich i oni też jak mogą siedzą tylko na socjalu.
Mąż chce pracować i nawet powiedział że jest gotowy czyśccić toalety, gdyby taką pracę dostał.
#71 misiek
Niee- rasizmu nie popieram w żadnym wypadku i wstydzę się za naszych rodaków, którzy dosrywają się do
obcokrajowców tylko iwyłącznie, że mają inny kolor skóry i nie są Polakami. Jest to totalna głupota połączona
z debilizmem. Ja nie mam kompletnie nic do ludzi innej rasy czy narodowości. Mi tylko chodzi o terrorystów
i radykalnych islamistów, bo boje się tego czy któremuś kiedyś nie strzeli coś do łba i nie rozwali pół
miasta. I pewności nie mam żadnej, że taki chodzący sobie spokojnie turek, czy Awgańczyk prowadzący budkę
z kebabem nie należy do alkaidy czy innej chorej organizacji. Jednak nie- sorry. Nie lubię jeszcze jednej
grupy obcokrajowców- tych, którzy jadą do innego kraju tylko po to by żyć na socjalu: w żadnym wypadku
nie pracować, zrobić sobie gromatkę dzieci, pozyskać w jakiś sposób ze dwa trzy auta, postawić przed
domem i rżnąć panisko, któremu należy się cały świat i on jest jego pempkiem.
#72 iwkan
Nie, tego to ja też nie popieram. A co do tych radykalnych to uwierz mi, ale sami muzułmanie się ich
boją. Jak podkreślam, kto nie myśli jak oni też powinien być zabity. To jest prawdziwa mafia. Czasem
myślę, że kto nie miał kontaktu z nimi tak naprawdę nie zrozumie jakie stanowią zagrożenie. Działają
jak organizacja, mają swój system, my się ich też obawiamy. Już sam fakt, że jesteśmy tutaj, że kontaktujemy
się normalnie z ludźmi, że chodzimy do kościoła jest niebezpieczny, za to też mogą zabić. Przez nich
musieliśmy uciekać z Egiptu jak w nas zaczęli rzucać kamieniami i to kto? dzieci! ale jak tak to już
nie przelewki! Jest to wszystko o wiele bardziej skomplikowane jakby się komuś mogło wydawać.
#73 grzegorzm
no to ja zapytuję dlaczego tak jak wyżej napisałem ich przywódcy religijni skoro się tak radykalnych
boją nie mają wpływu na ich działania?
#74 misiek
No i właśnie Iwonko tylko nich mi chodzi o nikogo więcej, a że tego nie można zweryfikować w żaden sposób
nie jestem za przyjmowaniem uchodźców z tamtych państw.
#75 iwkan
Nie mają wpływu bo po pierwsze, nie mają pieniędzy, po drugie nie są tak zorganizowani jak radykalni.
Radykalni otrzymują pieniądze z różnych krajów legalnie i nielegalnie. jest ich mało, ale potrafią zastraszyć
innych nie wachają się nawet zabić. Ich celem jest stworzenia własnego państwa, choć oficjalnie muwią
że są spokojni. Nieważne, że będą podziały wojny, nawet religię zaprzęgają do ich brudnych interesów.
#76 balteam
kilka tysięcy dolców za przemyt jednej osoby z kraju afrykańskiego do Europy, kurcze jakim cudem tyle
ludzi, podkreślam biednych, z krajów, w których teoretycznie trwa wojna i wszystko mają zniszczone, ma
tyle pieniędzy? Dla mnie to już samo w sobie jest troszzke dziwne. nie każdy jest terrorystą, ale to
nie znaczy, że ktoś ich niewspiera pieniężnie
#77 iwkan
Masz rację. Kiedy usiłowałam mówić paru osobom, że ci w większości którzy przyjeżdżają to nie są biedni
ludzie to mi powiedział jeden ksiądz we Włoszech "przecież to dobrzy ludzie". Ja ich znam. Ale to nie
są dobrzy ludzie. I jedna rzecz która powinna zastanowić: nie ma tam wielu kobiet i dzieci, a raczej
młodzi mężczyźni. Ale jak powtarzam do każdego z tych przypadków mimo wszystko trzeba podchodzić ostrożnie,
terrorystów bezwzględnie wyrzucać, ale pomagać tym, którzy naprawdę tego potrzebują i ich przyjąć. Często
uciekają nie tylko przed wojną ale i radykalnymi także.
#78 denis333
No dobrze. To teraz pora na pytanie zasadnicze: W jaki sposób zweryfikować kto jest terrorystą, a kto
rzeczywiście ucieka przed wojną i radykałami?
#79 iwkan
A od czego mamy służby choćby ABW? Przecież oni powinni mieć większe doświadczenie niż szarzy ludzie
jak ty czy ja. Powinni być przygotowani do tego rodzaju pracy. A przecież jest współpraca z innymi tego
rodzaju służbami. Nic nie jest nigdzie idealne, ale po to są ci którzy mają bronić bezpieczeństwa.
#80 denis333
Zapytam poraz kolejny. Jak by to wyglądałao w praktyce? w żadnych dokumentach nie widnieje przecież,
że ahmed abdullach muhfarabi jest terrorystą, albo i nim nie jest XD