Oszczędzanie energii jeśli to padłoid, jak ze srajfonami niewiem.
Iphoney są fajne.
3 likes
Wszystko jest fajne. Dla tego używam pogardliwych określeń na oba sprzęty, bo oba mają fanatyków do których nic nie dociera. :P
akurat co do dymków powiadomień to nie zwalajcie na androida czy też ios. Na komputerowej wersjii messengera dokładnie dzieje się to samo
1 likes
Szło o opóźnianie się powiadomień. Oszczędzanie energii w padłoidzie dziesiatym potrafi tak zjebać msger, że np. przestaje dzwonić na zablokowanym ekranie i potem się można zdziwić, że nieodebrane połączenie. Tekstówki też raz dźwiękły, raz nic więc wyjąłem go z pod oszczędnościowego reżimu i tera chulo jak trza. Jak jabcole się zachowują w tym względzie to niewiem, nikt mi się na to nieskarżył więc pewnie albo mało kto używa tego albo tym razem Apple niesknociło.
Edited
albo czasami jest tak, że ktoś coś głupiego umieści na twojeej osi czasu., ale to żadkość, pozdrawiam.
Słuchajcie. Chyba znalazłem sposób na okiełznanie mirandy z facebookiem. Otóż moi mili państwo. Dla każdego posiadanego komputera należy wykonać czystą instalację mirandy od zera, z tworzeniem nowego profilu od zera włącznie. Chodzi o to, że wtyczka facebooka dla każdego profilu tworzy sobie osobne id klienckie. Jeżeli z tego samego id klienckiego loguje się ileś tys osób, a mogło tak być w przypadku przekazywanych sobie z ręki do ręki gotowych paczek bazujących na profilu stworzonym lata temu przez niejakiego Picioka), to wtedy fb uznaje, że coś jest nie halo, i blokuje nam konto za logowanie się tym samym id klienckim. Bo przecież w końcu nie my jedyni łączyliśmy się mając przydzielone to samo id.
Być może bredzę kompletne bzdury, ale zrobiłem eksperyment, na podstawie którego wyszło mi, że moja stara przenośna kopia mirandy ng bazująca właśnie na wspomnianym "piciokowym profilu", została wykryta przez fb jako podejrzana aktywność, natomiast wersja instalacyjna, robiona przeze mnie od zera, działa już bez zarzutu na trzecim sprzęcie.
Nie popadał bym jednak do końca w hurra optymizm, ponieważ testuję to od tygodnia, ale z pewnością jest to jakieś spostrzeżenie. W razie gdyby ktoś chciał się dowiedzieć, jak sobie taką mirandę postawić kompletnie od zera, to służę pomocą. A przy dobrych wiatrach nagram jakiś wpis na blogu co i jak zrobić, żeby było wygodnie i stabilnie.
Być może bredzę kompletne bzdury, ale zrobiłem eksperyment, na podstawie którego wyszło mi, że moja stara przenośna kopia mirandy ng bazująca właśnie na wspomnianym "piciokowym profilu", została wykryta przez fb jako podejrzana aktywność, natomiast wersja instalacyjna, robiona przeze mnie od zera, działa już bez zarzutu na trzecim sprzęcie.
Nie popadał bym jednak do końca w hurra optymizm, ponieważ testuję to od tygodnia, ale z pewnością jest to jakieś spostrzeżenie. W razie gdyby ktoś chciał się dowiedzieć, jak sobie taką mirandę postawić kompletnie od zera, to służę pomocą. A przy dobrych wiatrach nagram jakiś wpis na blogu co i jak zrobić, żeby było wygodnie i stabilnie.
Tak mi się jeszcze przypomniało: Oczywiście nie można korzystać z tej samej wersji instalacyjnej na kilku różnych sprzętach. Dla każdego urządzenia, taka wersja powinna zostać przygotowana od zera. Tj. Nowy profil, instalacja wtyczek, konfiguracja kont etc.
denisie, czy ty masz na myśli mirande ng?, wersja stabilna?, czy wersja rozwojowa?
cuż, wieczorem wruce z urodzin, to sprawdze to sobie.
Tylko pamiętaj. Musisz wszystko zrobić sam. Żadnych gotowych paczek. pobierasz czystą mirandę ze strony miranda-ng.org
Po prostu przy instalacji wtyczki faceooka na nowym profilu. Na powierdzenie zobacz sobie db editorem.
co ciekawe, jak usuwałem wartość, to po ponownym włączeniu wtyczki znowu robiło się to samo id. Więc trzeba zawsze mieć czyściutką mirandkę na każdym kompiusiu z osobna.
co ciekawe, jak usuwałem wartość, to po ponownym włączeniu wtyczki znowu robiło się to samo id. Więc trzeba zawsze mieć czyściutką mirandkę na każdym kompiusiu z osobna.
eh, czy mi się chce bawić?
Chyba instalnę nawet tylko poto żeby sprawdzić czy mi bloknie, bbo jak nie, to raczej reszcie też nie.
Chyba instalnę nawet tylko poto żeby sprawdzić czy mi bloknie, bbo jak nie, to raczej reszcie też nie.
Ja nie, ale biorąc pod uwagę fakt, że od wielu lat nie korzystam z prekonfigurowanych paczek, a problemy z autoryzacją mnie nigdy nie dotknęły coś może być na rzeczy.
Chyba muszę potwierdzić to, co pisał Denis. Dzisiaj po trzech tygodniach znowu mi zablokowali konto, a w powiadomieniach miałem chyba z 20 alertów logowania. :D zastanawiam się, czy na czysto mirandę zrobić, czy zrezygnować.
czyli to wkońcu działa? czy jak, puszkinie, czy robiłeś dokładnie tak, jak radził denis?