Słuchawki

Słuchawki Samsung Galaxy Buts FE, czy warto je kupić?

Started by markus1234 48 posts last post 52 minutes ago Page 2 of 3

#23 1 like

Tak, jeśli nie rozpakujesz, jeśli rozpakujesz wówczas nie ma zwrotu, nigdzie nie przyjmują zwrotu rozpakowanych słuchawek dokanałowych.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#24 1 like

Tak poszperałem, dopytałem gemini i Misiek ma rację, sklepy, które powołują się na produkt chigieniczny łamią prawo konsumenta:

słuchawki dokanałowe NIE SĄ produktem higienicznym w rozumieniu Art. 38 pkt 5) ustawy o prawach konsumenta.** Ten artykuł mówi o tym, że prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów, w których przedmiotem świadczenia jest **rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych**.

UOKiK argumentuje, że słuchawki, nawet te dokanałowe, **można zdezynfekować** w taki sposób, aby nadawały się do ponownego wprowadzenia do obrotu bez uszczerbku dla zdrowia kolejnego konsumenta. Porównuje to do przymierzania ubrań w sklepie – teoretycznie też dotykają ciała, ale nikt nie odmawia ich zwrotu.

Mimo tego, **wielu sprzedawców (zwłaszcza dużych sieci handlowych)**, np. X-kom czy Media Expert, **w swoich regulaminach zwrotów zaznacza, że słuchawki dokanałowe po otwarciu opakowania nie podlegają zwrotowi ze względów higienicznych**. Powołują się na to, że słuchawki wkładane są bezpośrednio do przewodu słuchowego, co stwarza ryzyko przenoszenia bakterii czy woskowiny.

---

### Co to oznacza w praktyce?

1. **Prawo jest po stronie konsumenta (zgodnie z interpretacją UOKiK):** Jeśli sprzedawca odmówi przyjęcia zwrotu słuchawek dokanałowych tylko dlatego, że zostały rozpakowane, a nie noszą śladów nadmiernego użytkowania czy uszkodzeń, **masz prawo dochodzić swoich praw**. Możesz powołać się na stanowisko UOKiK.
2. **Trudności w egzekwowaniu:** Pomimo prawnej podstawy, w praktyce możesz napotkać na opór ze strony sprzedawcy. W takiej sytuacji konieczne może być złożenie reklamacji, a w ostateczności interwencja Rzecznika Praw Konsumenta.
3. **Obniżenie wartości towaru:** Pamiętaj, że o ile rozpakowanie i przymierzenie słuchawek w celu sprawdzenia ich działania jest dozwolone, o tyle **długotrwałe użytkowanie** lub pozostawienie na nich widocznych śladów (np. woskowiny, brudu) może skutkować tym, że sprzedawca ma prawo obniżyć zwracaną kwotę o wartość wynikającą ze zmniejszenia wartości towaru. W praktyce jest to trudne do udowodnienia dla sprzedawcy, jeśli słuchawki zostały zdezynfekowane.
4. **Słuchawki nauszne/nauszne:** W przypadku słuchawek nausznych lub nausznych, które nie wchodzą w kontakt z przewodem słuchowym, kwestia higieny jest znacznie mniej problematyczna, a ich zwrot po rozpakowaniu jest zazwyczaj bezproblemowy.

---

### Podsumowanie

Choć niektórzy sprzedawcy próbują klasyfikować słuchawki dokanałowe jako produkty higieniczne, aby odmówić zwrotu po otwarciu opakowania, **zgodnie z dominującą interpretacją prawa konsumenckiego (wspieraną przez UOKiK) masz prawo do zwrotu takich słuchawek w ciągu 14 dni, nawet jeśli zostały rozpakowane.** Kluczowe jest to, by nie nosiły one śladów nadmiernego użytkowania, które mogłyby obniżyć ich wartość.

W razie problemów ze sprzedawcą, zawsze warto powołać się na swoje prawa konsumenckie i, jeśli to nie pomoże, skonsultować się z Rzecznikiem Praw Konsumenta.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#25

Nie denerwuj się bo Ci żyłka pęknie pajacu:)

-- (misiek):
Zejdź ze mnie z łaski swojej i zamknij w końcu ryj!

--

#26

Podasz źródło? Czy to wygenerowało Gemini?
Idąc tym tokiem rozumowania o tej dezynfekcji, to można zwracać i golarki, depilatory itp.
Nawet idąc dalej elektryczne szczoteczki do zębów, bo przecież je też można tak zdenzynfekować żeby nie stanowiły ryzyka uszczerbku dla zdrowia następnego konsumenta.
Wszystko można zdezynfekować.

-- (Numernabis):
Tak poszperałem, dopytałem gemini i Misiek ma rację, sklepy, które powołują się na produkt chigieniczny łamią prawo konsumenta:

słuchawki dokanałowe NIE SĄ produktem higienicznym w rozumieniu Art. 38 pkt 5) ustawy o prawach konsumenta.** Ten artykuł mówi o tym, że prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów, w których przedmiotem świadczenia jest **rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych**.

UOKiK argumentuje, że słuchawki, nawet te dokanałowe, **można zdezynfekować** w taki sposób, aby nadawały się do ponownego wprowadzenia do obrotu bez uszczerbku dla zdrowia kolejnego konsumenta. Porównuje to do przymierzania ubrań w sklepie – teoretycznie też dotykają ciała, ale nikt nie odmawia ich zwrotu.

Mimo tego, **wielu sprzedawców (zwłaszcza dużych sieci handlowych)**, np. X-kom czy Media Expert, **w swoich regulaminach zwrotów zaznacza, że słuchawki dokanałowe po otwarciu opakowania nie podlegają zwrotowi ze względów higienicznych**. Powołują się na to, że słuchawki wkładane są bezpośrednio do przewodu słuchowego, co stwarza ryzyko przenoszenia bakterii czy woskowiny.

---

### Co to oznacza w praktyce?

1. **Prawo jest po stronie konsumenta (zgodnie z interpretacją UOKiK):** Jeśli sprzedawca odmówi przyjęcia zwrotu słuchawek dokanałowych tylko dlatego, że zostały rozpakowane, a nie noszą śladów nadmiernego użytkowania czy uszkodzeń, **masz prawo dochodzić swoich praw**. Możesz powołać się na stanowisko UOKiK.
2. **Trudności w egzekwowaniu:** Pomimo prawnej podstawy, w praktyce możesz napotkać na opór ze strony sprzedawcy. W takiej sytuacji konieczne może być złożenie reklamacji, a w ostateczności interwencja Rzecznika Praw Konsumenta.
3. **Obniżenie wartości towaru:** Pamiętaj, że o ile rozpakowanie i przymierzenie słuchawek w celu sprawdzenia ich działania jest dozwolone, o tyle **długotrwałe użytkowanie** lub pozostawienie na nich widocznych śladów (np. woskowiny, brudu) może skutkować tym, że sprzedawca ma prawo obniżyć zwracaną kwotę o wartość wynikającą ze zmniejszenia wartości towaru. W praktyce jest to trudne do udowodnienia dla sprzedawcy, jeśli słuchawki zostały zdezynfekowane.
4. **Słuchawki nauszne/nauszne:** W przypadku słuchawek nausznych lub nausznych, które nie wchodzą w kontakt z przewodem słuchowym, kwestia higieny jest znacznie mniej problematyczna, a ich zwrot po rozpakowaniu jest zazwyczaj bezproblemowy.

---

### Podsumowanie

Choć niektórzy sprzedawcy próbują klasyfikować słuchawki dokanałowe jako produkty higieniczne, aby odmówić zwrotu po otwarciu opakowania, **zgodnie z dominującą interpretacją prawa konsumenckiego (wspieraną przez UOKiK) masz prawo do zwrotu takich słuchawek w ciągu 14 dni, nawet jeśli zostały rozpakowane.** Kluczowe jest to, by nie nosiły one śladów nadmiernego użytkowania, które mogłyby obniżyć ich wartość.

W razie problemów ze sprzedawcą, zawsze warto powołać się na swoje prawa konsumenckie i, jeśli to nie pomoże, skonsultować się z Rzecznikiem Praw Konsumenta.

--

#27 Edited

Tak, można, bo ja zwracałem golarkę Philipsa, 2 miesiące temu zwracałem otwarte głowice to Pgolarki Phiilipsa.

No i nie popadajmy ze skrajności w skrajność, to co wsadzamy do ucha to nie to samo co do ust, bez przesady.
To, że nie chcą przyjmować słuchawek to również należy patrzeć pod innym kątem. przecież każde słuchawki inaczej grają, mają inną charakterystykę brzmienia i nie da się tego opisać cyframi, trzeba to uslyszeć, a i owszem, kupując słuchawki za 100 czy 200 zł to jeszczeni nie jest jakaś strata, ale kupując już słchawki w cenie tysiaka to już boli kiedy okazuje się, że to nie to czego oczekujemy.
Źródło nie jest potrzebne, wystarczy poczytać treść przytoczonych paragrafów
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#28

hmm dzięki za informacje.
Ostatnio chciałem kupić golarkę Philipsa, i mieli jakiś program satysfakcja gwarantowana i można było oddawać, teraz twierdzą że nie można.
Zapytałbym dlaczego zwróciłeś, ale nie chce robić wątków pobocznych.
Jak chcesz napisz na priv.

-- (Numernabis):
Tak, można, bo ja zwracałem golarkę Philipsa, 2 miesiące temu zwracałem otwarte głowice to Pgolarki Phiilipsa.
Źródło nie jest potrzebne, wystarczy poczytać treść przytoczonych paragrafów

--

#29

Pajaca to se w rodzinie poszukaj dobrze!
-- (guliwer):
Nie denerwuj się bo Ci żyłka pęknie pajacu:)

-- (misiek):
Zejdź ze mnie z łaski swojej i zamknij w końcu ryj!

--

--
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#30

Na szczęście i nieszczęście nie jesteś w mojej rodzinie bo bym nie musiał szukać:) a tak nie szukam bo nie znajdę.

-- (misiek):
Pajaca to se w rodzinie poszukaj dobrze!
-- (guliwer):
Nie denerwuj się bo Ci żyłka pęknie pajacu:)

-- (misiek):
Zejdź ze mnie z łaski swojej i zamknij w końcu ryj!

--

--

--

#31

@misiek. Do choroszczy chcesz? A może leków ostatnio zbyt mało?
Wilcze oczy, wielkie gardło, co zobaczy to by zjadło.

#32

Jeśli chodzi o zwrot słuchawek, to o ile w dużych sklepach raczej tego nie przyjmują, czemu się w sumie nie dziwię, o tyle wydaje mi się, że na allegro wszystko zależy od sprzedawcy,i jak się dogadasz z daną firmą to wszystko będzie zwracalne.
Wilcze oczy, wielkie gardło, co zobaczy to by zjadło.

#33

Prawo, prawem, ale tak czy inaczej nie chcą przyjmować słuchawek dokanałowych, można się wykłócać, można zakładać sprawy, tylko komu się chce gonić po sądach.
Czytałem na grupie allegrowskiej i tam też nie chcą przyjmować zwrotów słuchawek dokanałowych po rozpakowaniu.

A poniżej fragment regulaminu allegro:
Zwrotowi nie podlegają również produkty określonego typu. Do tej grupy zaliczają się m.in.:
rzeczy, które są dostarczone w zapieczętowanym opakowaniu, a które po otwarciu kupujący nie może zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub higienę.Np.:

Wprawdzie samych słuchaek nie wymieniają, ale te są uznane za produkt chigieniczny więc nie podlegają zwrotowi.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#34 Edited

A poniżej jeszcze jeden fragment:
...
Prawo do zwrotu produktu ma wyjątki
Prawo pozwalające konsumentowi na odstąpienie od umowy ma kilka wyjątków. W szczególności zwroty nie są przyjmowane w odniesieniu do produktów personalizowanych, czyli wykonanych lub zmienionych zgodnie z indywidualnym życzeniem klienta.
Drugi ważny wyjątek dotyczy:
„towaru dostarczanego w zapieczętowanym opakowaniu, którego po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu (np. depilatory, strzyżarki, suszarki, prostownice, golarki, słuchawki douszne itp.)”
To cytat ze strony Electro.pl, ale w innych sklepach również stosowana jest analogiczna zasada.
Problem polega na ustaleniu, gdzie przebiega granica pomiędzy względami higienicznymi, a naginaniu prawa i robieniu klienta w balona?
Czy można zwrócić słuchawki?
W marcu 2023 roku tematem słuchawek zajął się portal Gsmmaniak. Z artykułu dowiadujemy się, że „kilka dni temu sklep x-kom.pl poinformował, iż wyłącza możliwość zwrotów słuchawek dousznych w momencie, gdy oryginalne opakowanie zostało otwarte”. Krok ten argumentowano powodami higienicznymi, a autor artykułu entuzjastycznie przyklasnął tej decyzji.
W przypadku słuchawek wkładanych do wnętrza uszu zasadę tę można uznać za uzasadnioną. Problem w tym, że coraz więcej sklepów rozszerza zakaz zwracania słuchawek na wszystkie ich rodzaje!
Zmianę tę wprowadzono po cichu i na marne szukać jakiejkolwiek wzmianki na ten temat. Najwyraźniej sklepy same rozszerzyły sobie interpretację dotyczącą higieny, obejmując nią całą kategorię produktów, by ograniczyć skalę zwrotów.
Na stronie X-kom nadal widnieje artykuł, w którym czytamy: „Nie przyjmujemy zwrotów słuchawek dousznych i dokanałowych ze względów higienicznych. Są to jedne z najbardziej osobistych sprzętów” i dalej: „Nadal możecie zwracać też słuchawki nauszne, nawet jeżeli zostały rozpakowane”. W czym więc problem?
Wejdźmy na ofertę sklepu X-kom, dotyczącą słuchawek nausznych, ale nie bezpośrednio w sklepie, a na Allegro. Co tam widzimy? „Zwrot ograniczony”. I dalej: „Ten produkt ma ograniczone prawo odstąpienia od umowy”. W szczegółach czytamy właśnie o zasadach dotyczących higieny, które mają uzasadniać to ograniczenie. Ponieważ informacje zawarte w aukcji oraz w sklepie X-kom są ze sobą sprzeczne, wysłałem mailowo pytanie z prośbą o wyjaśnienie, która interpretacja jest prawidłowa.
...
Czy sklepy mają do tego prawo? W mojej ocenie – nie. Sądzę, że gdyby uparty konsument wszedł na drogę prawną ze sprzedawcą, który nie chciałby przyjąć zwrotu odpieczętowanego smartfona lub słuchawek nausznych, wygraną miałby w kieszeni. Firmy jednak liczą najwyraźniej na to, że ryzyko sądowej konfrontacji jest niewielkie. Może też się okazać, że gdyby jakiś klient faktycznie postraszył sklep sądem, zwrot jednak zostałby przyjęty… Ograniczenie prawa do zwrotu jest więc być może bardziej straszakiem na niezdecydowanych klientów niż faktyczną bronią używaną przeciwko nim.
W każdym razie – zanim coś kupisz, przeczytaj uważnie zasady dotyczące zwrotów lub dopytaj sprzedawcę o szczegóły.

źródło:
https://bossblog.pl/sluchawek-juz-nie-zwrocisz-smartfona-tez-nie/

Jak widać to jest to co pisałem, można się sądzić, ale mało kto to robi :)

Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#35

Wiadomo że sprzedawcy będą kombinować żeby jak najwięcej sprzętu nie przyjmować. Dla nich to po prostu strata.
Chociaż co do słuchawek nausznych jeśli tak jest w niektórych sklepach to już przesada, bo to tak jakby czapki nie przyjmowali...
Co do nausznych nigdy nie miałem problemu ze zwrotem, a zwracałem ich trochę i to dość drogich.

#36

Ja to już dawno temu powinienem tam trafić, ale odmawiają mi wszelkiej terapii i leków, bo na takiego czuba lekarstwa nie ma. Potwierdzone.
-- (djdenismusic):
@misiek. Do choroszczy chcesz? A może leków ostatnio zbyt mało?


--
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#37

Wystarczy,że będziesz mniej uszczypliwy do ludzi. Tylko tyle i aż tyle.
Wilcze oczy, wielkie gardło, co zobaczy to by zjadło.

#39

to sobie prywatnie wyjaśniajcie panowie.

#40

Ja do nikogo nie mam żadnego halo. Reaguję tak samo na wypowiedzi każdego kto wypisuje jakieś głupoty.