Błędy ortograficzne i językowe wynikające z używania syntezy mowy
Back to Środowisko niewidomych#41 daszekmdn
Zdecydowanie ono.
#42 wredny
ono rodzaj nijaki bo TO NVDA
#43 magmar
Zgadzam się z przedmówcami ONO.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#44 Mulka
Również niespotkałam się z nieświadomym powielaniem błędów syntezatorów mowy, chociaż czasem z Rokiem mówimy wywindować tak, jakby czytał to Espeak, czyli "wyłyndołać". xd Ale tylko między sobą!
#45 Lowca_Androidow
--Cytat (Paulinux):
Ona, ta NVDA, bo gdyby to był on, musiałby być enfałd.
--Koniec cytatu
Czyli idąc Twoim tokiem rozumowania kaznodzieja to również ona
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#46 Paulinux
Hmm... Ale przy kaznodziei mamy określone, że to on. A tu jest niewokreślone, więc zgodnie z zasadami polskojęzycznej logiki jest tak.
#47 Lowca_Androidow
Ale gdzie mamy to określone przy kaznodzieji? Kto powiedział, że kaznodzieja jest określony, a NVDA nie, że tu stosujemy zasadę ona, a tu nie?
Rozwiązanie jest proste, NVDA to najnormalniej skrót od NonVisual Desktop Access czyli nie ma tutaj owy o żeńskiej formie.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#48 Zuzler
No normalnie, kaznodzieja to jest konkretna osoba płci męskiej. NVDA to jest po prostu skrótowiec, więc czemu nie?
#49 Lowca_Androidow
Odnosiłem się do sposobu zdefiniowania NVDA, "da" więc ona bo kończy sie na, nie ma nic takiego w języku polskim, że jeśłi "a" to ona, jest wiele określeń kończących się na rodzaju męskiego.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#50 daszekmdn
Ale określenia te określają(Masło maślane)daną osobę profesję etc, która jest przypisana np do płci.
#51 Lowca_Androidow
W takim razie z innej strony, skróty nie mogą być przypisywane do żadnego rodzaju, to są skróty, czyli ppierwsze litery wyrazów składających się na całość, to tak jakbyśmy mieli się zastanawiać czy etc. itd. mgr. dr. dhl. itp. to rodzaj żeński, męski czy nijaki.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#52 Paulinux
Open sores zamiast open source mnie załamał.
#53 zvonimirek222
a tutaj już mamy do czynienia z pytaniem:
Czy -a jest traktowane jako końcówka fleksyjna czy jako morfem?
Jeżeli to drugie, to mamy problem i z kaznodzieją, i z NVDA, bo -a wtedy jest przyjęte jako klasyfikator rodzaju w rzeczownikach polskojęzycznych.
Jeżeli przyjmujemy -a jako końcówkę fleksyjną, to oczywiście, zależy wszystko od składniowej łączliwości samej NVDY z poprzednim wyrazem.
Czyli, jeżeli jest program, jest to on, Gdy Nie ma określonego wyrazu, może to być nawet ona, bo czemu nie?
Jak istniałyby rzeczowniki dwurodzajowe, to NVDA poszłaby do tej kategorii
--Cytat (Zuzler):
No normalnie, kaznodzieja to jest konkretna osoba płci męskiej. NVDA to jest po prostu skrótowiec, więc czemu nie?
--Koniec cytatu
#54 Zuzler
W wypadku NVDA "a" to stanowczo morfem, przecież ten wyraz się nie odmienia. W wypadku kaznodziei "a" to końcówka fleksyjna.
#55 papierek
nvda to skrut, a nie wyraz, a od access, więc ciężko to odmienić. :P
#56 Zuzler
Choć niektórzy wytrwale się starają to czynić. :D
#57 magmar
Rzeczywiście, osoby niewidome, które więcej słuchają są bardziej narażone na problemy z ortografią.
Już kiedyś o tym pisałam.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#58 camila
Jest taka zasada w języku polskim, że wyrazów obcego pochodzenia lub skrótów, ale tu są wyjątki, zależy od skrótu, się nie odmienia. Po prostu - nie warto się zagłębiać w to, czy NVDA to morfem :DD
na przykład: Daj mi ten tablet - nie tego tableta, ale nie powiemy że wejście do urządzenia ipad to lightning, bo to brzmi nienaturalnie. Eh - polska język, trudna język.
Wtyczki do NVDY to karygodny błąd. Na tyflo był taki bardzo fascynujący przedmiot jak systemy i sieci komputerowe, w skrócie SISK. Mówiliśmy na to raczej w liczbie mnogiej - SISKi, bo godzin było na przykład dwie pod rząd. Co dostałeś z SISKów. Możnaby dojść do reguły, że nie powinno odmieniać się skrótów, które kończą się samogłoską.
Ja często mylę rz z sz. W sensie - prostrzy, prostszy.
#59 camila
Tak samo jak nie odmienia się ów. Nie mówi się owej syntezy, ani ów syntezy, bo to też brzmi nienaturalnie. w ogóle na ów trzeba uważać. To już raczej błędy językowe. I "włąśnie, dokłądnie" czy... O właśnie - rozróżnianie i fonetyczne błędy. Na przykład mnie myli się r z l - ja wszędzie i ciągle słyszę pregabarina miast pregabalina czytana vocalizerami kompaktowymi, lub metopreksat. Do tej nazwy mi bardziej p pasuje, więc jakież było moje zdziwienie, jak ogarnęłam że to jednak metotreksat. Było więcej takich przykładów, aa jeszcze butrenorfina zamiast buprenorfina <3
Na listach angielskich pojawiają się smaczki typu: Android ware, czy jakieś inne pomijanie h lub wstawianie h tam gdzie się nie powinno.
#60 Zuzler
audamaticly :D