Witam w kolejnym wątku. Tutaj chciałbym, abyśmy sobie porozmawiali na temat czasu.
Czy waszym zdaniem jest w ogóle to sensem, żeby cofać lub przyspieszać o godzinę?
Bo moim zdaniem to aż tak nie za bardzo, bo wielkiej to różnicy nie robi, a czasami wprowadza chaos.
Na przykład jeżeli cofnie się o godzinę do tyłu, czyli z trzeciej na drugą, no to w tym momencie wiadomo jest, że pociągi muszą niestety stać o godzinę dłużej.
Natomiast gdy...
...gdy się przyspiesza z drugiej na trzecią, no to jest już troszkę inna sytuacja.
I teraz tak, w tą sobotę na niedzielę cofamy czas z trzeciej na drugą.
Z tego co słyszałem, to ma to być już ostatni raz, kiedy czas cofamy.
Ale ile w tym prawdy jest?
Nie wiem, bo już się o tym mówiło o wiele dawniej.
Ja nawet chyba w styczniu słyszałem, że już w tym roku w ogóle miało nie być cofania ani przyspieszenia tego czasu.
Jednak, jak się okazuje, jeszcze czas cofamy.
A wy? Jakie macie opinie na temat tej...
...tej...
...tego?
Czy warto jest, waszym zdaniem, zostawić to tak jak jest?
Czy jednak...
...dobrze by było, żebyśmy...
...żebyśmy w Polsce...
...żeby nas w Polsce też nie obowiąza...
...nie ob...
...nie obowiązywała ta zmiana czasu?
Bo właśnie...
...tak ponoć ma być.
Bo w innych krajach to nie obowiązuje.
Nie jestem w stanie sobie na chwilę obecną przypomnieć, czy poza naszym krajem...
...jest jeszcze jakiś inny kraj, gdzie to obowiązuje.
No właśnie.
Tyle na razie ode mnie i zachęcam do...
...udzielania się w tym wątku.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A ja mam też tutaj takie jeszcze jedno pytanie, bardzo fajne, a brzmi ono następująco. Czy wiadomo jest od kiedy u nas w Polsce obowiązuje zmiana czasu? Tak mniej więcej wie ktoś? Tak z ciekawości pytam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Zmiana czasu została wprowadzona między I a II wojną światową, tylko że wtedy to nie było ujednolicone.
Dlatego, że na przykład na czas letni przestawiały się zegarki 31 maja, a we wrześniu już na czas zimowy.
Teraz zostało to ujednolicone, że w ostatni weekend października czas zimowy, w ostatni weekend marca czas letni.
Co do zmiany czasu, tutaj niby jest napisane, że to chodzi o wydajność ludzką w pracy, o oszczędzanie energii elektrycznej,
ale na przykład jest bezsens z tymi pociągami, że pociągi godzinę stoją, więc to jest taki troszeczkę bezsens.
Więc w sumie dla mnie zmiana czasu jest niepotrzebna.
Podobnie, że gdzieś coś kiedyś czytałem, że ma być jeden czas letni.
No ale widocznie chyba to nie weszło, dlatego że mamy rok 2018 i czas będzie dalej zmieniony.
Witajcie, ja odniosę się najpierw do kwestii pociągów.
To nie jest bez sensu, wiesz Moti, ale Ty nie zarządzasz rozkładami jazdy.
Wyobraź sobie, że nawet jak pociągi by nie stały w trasie, to musiałyby się zatrzymać w innej miejscowości.
Jakby się takich pociągów zgromadziło, to nie wszystkie by dojechały na czas.
Byłyby opóźnienia, tak są, ale byłyby jeszcze większe, bo nie wszystkie pociągi mogłyby wjechać na peron.
Więc zatrzymanie się pociągów jak najbardziej rozumiem, bo jest przesunięcie zegarka, a rozkład jest ten sam.
Więc żeby wszystko działało planowo, to trzeba zachować tą przerwę, to jest jednak oczywiste.
Bo inaczej to się rozwaliłby cały rozkład. Nie wydawałoby się, jak to by pozbierali do kupy.
Jedne wyjechały o nowym czasie, drugie dojechały o starym czasie i bla, bla.
To co do pociągów.
A co do całej zmiany czasu?
Ważne, że powinien być jeden czas.
Myślę, że wiosen, letni, ale chyba to nie ma znaczenia za bardzo.
Ważne, żeby był jeden czas, żeby był porządek.
Chociaż w dzisiejszych czasach nie jest to, poza jakimś tam problemem przyzwyczajeń, ale to już tam jest kwestia indywidualna.
W dzisiejszych czasach to już nie jest problem z tą zmianą czasu, bo urządzenia wszystkie, w większości chciałem powiedzieć, się przestawiają same.
Więc to nie jest problem.
Ale jakby był jeden czas.
To ujednolicone byłoby chyba najwygodniej.
To chyba tyle ode mnie.
Powiem nawet tak, że dzisiaj rano w Esce mówili znowu, że teraz ma być ostatni raz, kiedy cofamy czas.
Nie wiem, pożyjemy, bo gdzieś jeszcze czytałem, że ostatni raz, kiedy mamy przejść na czas letni jest marzec 2019 chyba.
Więc zobaczymy, jak to będzie wyglądało, bo znowu mówili, że teraz, kiedy będziemy cofać czas z soboty na niedzielę,
to będzie już ostatni raz, kiedy w ogóle będziemy zmieniać czas.
Co do mnie to obojętnie, jaki by to był czas, czy to byłby czas zimowy czy letni, lepiej by faktycznie było, żeby to był jeden czas,
żeby nie było takiego cofania lub przyspieszania.
Nawet gdzieś jakaś ankieta była na jakiejś stronie odnośnie zmiany czasu, czy jest komuś potrzebna, czy nie.
Także pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
W sumie rzeczywiście o tych pociągach to nie pomyślałem w taki sposób, że tutaj chodzi o rozkład jazdy.
Co do urządzeń, to rzeczywiście teraz wszystko się przestawia, poza tam jakimiś zegarkami, które trzeba przestawić.
O kiedyś w latach 90-tych, no to były zegarki, których się nie przestawiało, trzeba było samemu sobie pamiętać.
Kiedyś była taka sytuacja, że jakaś tam bajka miała być, była zmiana czasu i tej bajki nie było, dopiero potem, żeśmy się połapali z babcią, że zegarek nie był przestawiony.
No to trzeba było tego pilnować.
Teraz już w sumie tego pilnować nie trzeba.
No tak, teraz już technologia poszła do przodu, więc faktycznie połowa, przynajmniej większość urządzeń sama się przestawia, tak, ale te lata, kiedy trzeba było samemu przestawiać zegarki, tak, ja też pamiętam, były różne wpadki przez to też były,
a to ktoś nie przestawił i do pracy się spóźnił o godzinę, a to coś tam, a to jakieś inne nieprzyjemności były, no, różne rzeczy się działy, no, także naprawdę różne swego czasu fajne wpadki były, jeżeli chodzi o zmianę czasu w latach, kiedy to trzeba było jednak samemu pamiętać.
Żeby wskazówki przesuwać, no, cóż, no, teraz jest teraz, no i tyle, pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Co do likwidacji przewodzenia na czas letni czy zimowy, jestem jak najbardziej za likwidacją.
Ja uważam, że te właśnie zmiany czasu są za totalnie bez sensu.
To może kiedyś się sprawdzało, może faktycznie kiedyś przenosiło jakieś zyski,
a aktualnie jest już udowodnione, że nie.
Przede wszystkim zmiany strefowe dla organizmu są bardzo niekorzystne,
a taka zmiana czasu powoduje, że dwa razy do roku zmieniamy sobie strefę czasową dla nas,
nie opuszczając kraju.
Także uważam, że takie ujednolicenie, pozostawienie jednego stałego czasu
jest jak najbardziej...
wskazane i jak dla mnie to jest właśnie mniejszy zamęt niż zmiana tego, co jest,
bo dwa razy do roku robimy sobie zamęt.
I tak jak jeszcze, przypójmy, jak sobie wydłużamy sen o godzinę,
to organizm ludzki jeszcze w miarę jakoś to jest w stanie ogarnąć,
natomiast kiedy skracamy sobie o godzinę, to im człowiek starszy,
tym trudniej mu się dostosować i chodzi śnięty przez co najmniej tydzień,
żeby się dopasować.
I do nowego czasu.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ja też, ja właśnie też słyszałem, że ma być w marcu ostatnia zmiana.
Że teraz mamy zmienić, później w marcu i wszystko. I koniec.
Też tak słyszałem dzisiaj.
Pozdrawiam.
Cześć, no powiem krótko
Jak dla mnie to też
Można by to było zlikwidować
I bym się nawet z tego cieszy
Korzyści to żadnej
Praktycznie z tego nie ma
Później człowiek nie może się przestawić
Później właśnie taki zamęt jest
Jak to już niektórzy tutaj mówili
No właśnie, na przykład dzisiaj syn poszedł na noc do pracy i okazuje się, że będzie zamiast 8 godzin, będzie 9 godzin pracową właśnie z powodu zmiany czasu.
Zajebiście.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
przycisk, no cześć chłopaki
ta zmiana czasu coraz bliżej
ale powiem wam, że
myślę tak samo jak wy
również uważam te
cyrki z czasem za zupełnie
niepotrzebne, no niby wynikają
z pewnych tam jakichś
ustaleń, komisji, mądrych ludzi
no ale na przykład 200 lat temu
tego nie robiono, no i jakoś się żyło
a tak to trzeba przestawiać
zegarki, no w komórkach
czy gdzieś tam w komputerach to można sobie
poustawiać, ale starsi ludzie
muszą sobie ponakręcać, poodkręcać
poprzestawiać do przodu
do tyłu, no nie no
po prostu, a nawet nasze brejlowskie
tradycyjne jak ktoś ma, to jest trzeba
poprzestawiać, no fajnie, to też zajmuje
czas, jeden, drugi, trzeci
ktoś ma więcej, no to wiecie, ciekawie
co do
tej zmiany apropołowcy
pomyśl sobie tak
żadne pocieszenie, ja wiem
teraz pracuję 9 godzin, ale
za pół roku będzie pracował tylko 7
tak mój kolega
który pracuje w radiu właśnie stwierdził
także ja tylko powtarzam te
jego opinie, no wiadomo
jest to takie nie za fajne
jak trzeba te godziny
przesuwać i przestawiać się
ja niby nie mam problemu z przestawieniem się
ale no dla mnie to jest
takie coś dziwnego po prostu
i tyle, no to cóż
życzę
mało bolesnej zmiany czasu
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
no z tym
z tymi
7 godzinami to nie tak do końca
bo musiałby mieć
ponownie
akurat wtedy nockę
żeby załapać się na to 7 godzin
także tutaj to jest raczej
mała szansa
co do jeszcze
tego przestawienia zegarków
ogólnie zegarki
mechaniczne
nie powinno się
w nich cofać wskazówek
czyli kręcić do tyłu
wpływa to niekorzystnie na mechanizm
i ja tak miałem
taki zegarek z datownikiem
jeszcze go widziałem
i tego datownika
no tam był wiadomo tylko dzień
od 1 do 31
i ten datownik
nie był osobno ustawiany
więc ja żeby sobie zmienić czas
i nie chcąc kręcić
do tyłu
to musiałem przelecieć cały miesiąc
całe te 31 dni
żeby przestawić sobie czas
o godzinę do tyłu
także to już jest w ogóle paranoja
co do wcześniejszych ustaleń
to gdzieś tam komisja
swojego czasu na początku
tak ustaliła
wyliczając jakieś tam
korzyści
energetyczne
i być może kiedyś to może miało
i sens
choć powiem szczerze
że nie do końca dalej to rozumiem
być może chodziło bardziej o zakłady
niż o ludzi
w dzisiejszych czasach
niestety jest tyle blokowisk
sklepów i tak dalej
gdzie światło się pali
non stop
więc
jeśli chodzi o sklepy
że te oszczędności
już nie są oszczędnościami
tym bardziej że jeśli
cofamy czas
czyli wcześniej się ściemnia
o tą godzinę
czyli o godzinę wcześniej zaświecimy w domach światło
tak
i odwrotnie
jeśli tam przesuwamy do przodu
później wcześniej się ściemnia
czy tak dalej
i znowu zaświecamy wcześniej światło
czy dłużej świecimy
to światło wieczorem
dla mnie to jest paranoja
no ale na szczęście ktoś mądry
w końcu wpadł na to żeby to zlikwidować
no i zlikwidują
a syn będzie
9 godzin w pracy
co zrobić
nie sądzę żeby za pół roku
był 7 godzin
bo
chyba tyle nie popracuje w tej pracy
bo cały czas szuka czegoś nowego
jest to jego świeża praca
w ogóle tak trafił
bo to są jego pierwsze nocki
dzisiaj jest czwarta nocka z rzędu
no i nie dość że czwarta
to jeszcze godzinę dłużej
także
nie zazdroszczę
o tyle ode mnie
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
No cóż, ja mam tylko nadzieję, że w końcówce marca przyszłego roku to już będzie po raz ostatni, kiedy przejdziemy na czas letni.
A tak co do świateł, to nawiasem mówiąc, no ja na szczęście w ogóle światła nie używam, bo mi nie jest do szczęścia potrzebne.
No także teraz jak mieszkam sobie sam, to światło praktycznie u mnie nie świeci się wcale.
Także tak to u mnie wygląda.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No i witam Was o nowym czasie, teraz aktualnie mamy godzinę 4.37, a byłaby 5.37, także witam Was w nowym czasie zimowym niestety, teraz będzie to znaczyło to, że noce będą troszkę dłuższe, a dni będą krótsze,
więc zapewne jutro już ciemniej, nie no właściwie dzisiaj, bo jest niedziela, a więc dzisiaj już ciemniej się będzie pewnie robić w granicach 16 lub 17 i powoli wielkimi krokami będzie się zbliżać zima,
bo w końcu to jest czas zimowy.
Nie tak jeszcze szybko, ale już w czwartek mamy listopad, a listopad szybko zleci, no także jeszcze raz witam Was wszystkich serdecznie o nowym zimowym czasie.
Do czasu letniego powrócimy pod koniec marca 2019 roku i miejmy nadzieję, że to już będzie ostatnia.
Ostatni raz, kiedy będziemy zmieniać czas i że już na stałe pozostaniemy przy czasie letnim.
Z mojej strony to tyle i pozdrawiam.
Dzięki za oglądanie, do zobaczenia w kolejnych odcinkach.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Według mnie zmiana czasu to stary, archaiczny pomysł. Nic już nie daje, tylko wprowadza zamieszanie. A politykom w ogóle się nie spieszy, żeby znieść tą zmianę czasu. Ciekawe, do kiedy będziemy jeszcze zmieniać ten czas? Powinien być wprowadzony na stałę czas zimowy, bo to jest nasz naturalny czas, tak mi moja mama tłumaczyła.