podróże, spacery

długość laski przy chodzeniu z psem

Started by balteam 11 posts last post 3 years ago

#1

Bry, wątek o tym czy chodzić z laską czy nie, już istnieje. Mnie ciekawi jeśli już chodzicie z psem i z laską, to jakiej długości laski używacie?
W fundacji wszyscy nosili bardzo małe laski, 102 cm, ale jak dla mnie to słabe rozwiązanie, bo wtedy by trzeba mieć przy sobie dwie laski, jedną do chodzenia z psem, drugą do chodzenia bez psa, nawet jak z psem idziemy na spacer.
Moim zdaniem najlepiej wziąć laskę trochę mniejszą niż ta, którą używamy na codzień, ja zamówiłem teleskopową z firmy advantage, no i powiem wam, że w sumie na tyle jest stabilna, że normalnie bez psa mogę z nią chodzić.
Polecam wziąć długość do pempka, albo trochę większą, w każdym razie mniej niż do mostka, to taki sensowny kompromis między normalną laską, a taką, z którą wygodnie się chodzi z psem.
Dajcie znać co wy myślicie na ten temat i jakie macie doświadczenia.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#2

Chodzę z psem i z laską sygnalizacyjną o długości 130 cm. sprawdza się. laskę orientacyjną mam w plecaku na wypadek gdy by pies nie był w stanie pracować lub na spacer.

#3

Ja podobnie
Męszczyźni zdradzają a kobiety są tylko wierne w literaturze.

#4

Ja już czasami z automatu chodzę z tą sygnalizacyjną i się nie składa nawet jak szybko idę, jak bym miał130 cm to na 100% wszędzie bym ją brał.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#5

Was rteż @balteam uczyli, żębyś sobie nogą sprawdzał, jak Ci się pies np. zatrzyma przy krawężniku, znaczy no, przed zejściem na ulicę itd. co jst przed Tobą? Jeśli tak, to nie wydawało Ci się to jeszcze bardziej idiotyczne, niż chodzenie w ogóle bez niczego i szuranie stopami po podłożu?

#6 1 like

Uczyli żeby laską sprawdzać, ale jak laski nie chcesz zawsze nosić, to nogą sprawdzaj krawężnik, uważałem to za dziwne, ale wychodzę z założenia, że mogę to przeboleć, że wygląda to dziwnie, inne bardziej dziwne ludzie rzeczy robią, a ta wynika z braku wzroku i tylko żeby nogą nie sprawdzić krawężnika, bo wstyd, to jednak mnie nie przekonuje do brania laski za wszelką cenę.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#7

Ja jak nawet sprawdzam laską krawęrznik to stopę ustawiam tak, aby palce lekko wystawały poza krawędź. Nikt mi tego nie mówił, jakoś tak z automatu robiłam.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#8 1 like

Ja nie wiem, jakbym miał psa to właśnie pw takim celu bym brał laskę. I tak na ślepych się jak na idiotów patrzy, brakuje mi tego, żeby patrzyli na mnie jak na błazna, bo mi się pies zatrzymał, więc jak iiota macam stopą co jest przede mną. :D

#9 1 like

Tak patrząc to jak idiota kijem machasz od lewej do prawej i na ciebie jak na idiotę patrzą.
Jak patrzysz stopą, to nie robisz tego godzinę, a i tak ludzie patrzą na psa, a nie na twoją nogę.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#10

No jak tam chcesz. Na mnie już wystarczająco razy darli mordę, żębym uważał, jak idę, bo się zbliżałem np. do krawędzi peronu, a jakby mi się potęcjalny pies zatrzymał przy krawędzi to by ktoś się na pewno rzucił w moją stronę, że zaraz spadnę i co ten pies w ogóle tu robi, skoro nie potrafi mnie nigdzie zaprowadzić.

#11

No, ale pies zatrzymać ma się przed krawędzią, czy idzieszz z laską czy bez, to nie ma różnicy, nie zatrzyma się bliżej lub dalej, bo masz laskę albo jej nie masz. Możesz psa zato nauczyć czy ma troszkę bliżej się zatrzymać, czytroszkę dalej i tak będzie robić potem cały czas.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.