Wielokrotnie deklarowałem wysyłkę przed świętami i deklarację podtrzymuję. Wszystko będzie wysyłane w tym tygodniu, razem z zamówieniami w sklepie. Logistyka wysłania bezpiecznie tylu elementów niestety jest trudna. Chodzi przede wszystkim o wysłanie ich w bezpieczny sposób, wiele z licytowanych przedmiotów jest bardzo delikatnych. Jak najbardziej jeśli ktoś woli i ma taką możliwość, może też je odebrać w Warszawie, wszystko jest wydrukowane.
Trochę kicha, bo co prawda paczka do mnie ruszyła, ale ruszyła również do ludzi którzy po prostu w sklepie sobie zamówili. A ja to kupiłam żeby mieć coś unikalnego, więc liczyłam chociaż na to że będę mieć wcześniej. Szczególnie że miałam to obiecane
Rzeczywiście, logistyka wysyłkowa okazała się bardzo trudna i za to przepraszam. Z drugiej strony licytacja była wygrana za 97 zł, cena Scrabbli w sklepie to 200 zł, z wysyłką 215 zł, więc nie wychodzi na to samo.
No to: dostałam! Liter mam 100, mam nadzieję że dobrze. Co prawda myślałam że 99, ale jedną już na początku wypuściłam z ręki xD Myślałam że ta plansza będzie fajniejsza, w sensie trudno ją złożyć tak żeby dobrze się trzymała. Miałam taką koncepcję żeby to obszyć materiałem i w taki sposób stworzyć, że rozkłada się to po prostu i jest zawsze całością, no ale domyślam się że cięcie kosztów tu wchodzi w grę. Kolejna sprawa, są pola które wyglądaja na różne sposoby, ale nie ma dokumentacji co oznacza jaki wygląd. Przydałby się jakiś mały manual. W ogóle ten brajl jest śmieszny, bo raz cyfra jest przed literą a raz po i trochę to mylące jest. Ale poza tym chyba spoko. Myślę o wielkich Krakowskich testach. Jak ktoś chętny to zapraszam na pv, ale chyba maks 4 osoby mogą, więc szukam trzech.
Nie przeglądałem w prawdzie wszystkich liter, ale z tego, co widziałem, to u mnie zawsze cyfra jest po prawej stronie, litera po lewej, zarówno w brajlu jak i czarnym druku. Co zaś się tyczy oznaczeń, to cytując z opisu produktu w sklepie: • Kolorystyka pól została zastąpiona kształtami: premia naliczana do liter oznaczona jest odpowiednio małym (2x) lub dużym (3x) kwadratem, zaś do słów odpowiednio małym i dużym kołem
A to OK, też mogłam sprawdzić w sumie opis w sklepie, ale zasugerowałam się tym że nie dostałam nic. Kolejny problem jest też taki, że jestem trzecią osobą która dostała litery czarnodrukowe napisane tym samym kolorem co tło. No i literki dostałam w tandetnej reklamówie i zarówno jakąkolwiek torbę jak i etui musiałam sobie sama zapewnić, już nie mówiąc o podstawkach na litery dokładanych do normalnych scrabbli tak żeby się nie gubiły.
Paczuszki pomknęły. Możliwe, że niektóre się opóźniają. :( Co do Scrabbli, chętnie przyjmę uwagi, nawet miałem zrobić wątek na ten temat, bo to pierwsze nasze podejście. Co do liter, opcja kontrastowa jest dostępna osobno, za dopłatą w sklepie. Ale ten złoty, metalizowany kolor oglądali niedowidzący i mówili, że jest czytelny, więc to powinien być dobry kompromis między ceną a jakością. Tak, cyfra jest zawsze z prawej strony Brajla, a Brajl jest zawsze nad czarnodrukiem.
Co do pakowania, staramy się o lepsze rozwiązanie, ale tu jest też kwestia kosztów. Te Scrabble miały być tanie, na nich marża Fundacji jest minimalna. Szukamy dobrego kompromisu, bo nie chcę podnosić bardziej ceny, ani tym bardziej dopłacać do produkcji.
Ej, ale wiecie, że pomimo tego, że nie ma mnie na ten moment w Polszy, to i tak spodziewałem się pytania o adres wysyłki i wysłania paczki? Ja wygrałem kilka przedmiotów na aukcji i zapłaciłem za nie. Mam ponad to adres, na który chciałbym, żeby zostały dostarczone. Może trochę późno o tym wspominam, ale liczyłem na dobroduszność i organizację fundacji, skoro już ją wsparłem i to nie raz. Hmm.
@senter Ja Ciebie najmocniej przepraszam, to moja wina. Spisywałem dane z bazy i mi całkiem umknąłeś, mimo że Twój lew i czekolada są wydrukowane. Napisz do mnie proszę prywatnie, raz jeszcze przepraszam.
Drodzy, jak widzieliście niestety, z rozpoczęciem druku 3d pojawiło się bardzo wiele trudności technicznych i organizacyjnych. Nie jest łatwo rozpocząć sprzedaż przy tak dużym zainteresowaniu i małych możliwościach, rozpraszając w dodatku cały sprzęt po kilku miejscach w kraju. To wszystko wpłynęło na opóźnienia i problemy logistyczne, za które was przepraszamy. Na pewno jednak nie było nigdy naszym celem kogoś pominąć, jeśli tak się stało, jest to błąd, a nie celowe działanie. Wszystkie oferty z licytacji są już wydrukowane, więc jeśli ktoś nie dostał ode mnie informacji, proszę o kontakt, doślemy. Problem polega na tym, że druki znajdują się w różnych miejscach i trudno się czasem połapać, co gdzie miało pójść, co służy tylko prezentacji, a co spadło za szafkę.
Rozwiążemy te problemy, ale na razie dopiero zaczynamy, wysłaliśmy w poniedziałek pierwsze zamówienia, i dopiero kółko zaczyna się kręcić.