Chmury, a duże archiwa
Back to Oprogramowanie#1 magmar
WItajcie, poszukuję chmury najlepiej darmowej dzięki której można udostępnić duże archiwa 10 gb i więcej.
Zwykle korzystałam z dropboxa, ale zbyt bardzo byłam aktywna i ruch został wstrzymany.
CO polecacie?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#2 Lowca_Androidow
Darmowa chmura do 10 GB to yandex
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#3 magmar
Dziękuję.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#4 misiek
Zwykły Googledrive ma do 16 gb, a do tego za darmo. Dropbox z tymi dwoma gb to jakaś masakra, z resztą u mnie od roku praktycznie nie działa, więc mam ich gdzieś. Sam nie rozumiem jak mogłem się z nimi tak męczyć. Aha, z Googledrive korzystaj lepiej przez stronkę, bo w razie co na inne konto się nie przelogujesz.
#5 daszekmdn
Mega.nz dostajesz 50gb na start.
#6 Lowca_Androidow
Daszku, zdaje się, że już nie 50, to się zmniejszyło.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
#7 misiek
Aha i dostępność pozostawia wiele do życzenia, a i obsługa porypana.
#8 DJGraco
Ja polecam googledrive. Łatwy prosty masz zarombistą appkę na kompa, która wyświetla pliki strumieniowo.
#9 magmar
Poproszę więcej szczegółów.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#10 DJGraco
Podstawowe pytanie.
Masz konto google?
#11 magmar
Tak.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#12 DJGraco
OK. Więc robisz tak.
1. Instalujesz aplikację Google Drive for desktop
https://dl.google.com/drive-file-stream/GoogleDriveSetup.exe
2. Logujesz się na konto
3. Pojawi ci się w ten komputer dodatkowy dysk oznaczony jako google drive. Wchodzisz w niego i w mój dysk i kopiujesz plik. Potem czekasz aż to tobie się zsynchronizuje.
Co do udostępniania linków to jeszcze nie zbadałem tej sprawy, ale robisz to z menu kontekstowego i udostępnij element czy cuś takiego i tam wybierasz każda osoba mająca link i kopiujesz link.
#13 magmar
A czy mozna udostępniać pliki z tyflodrive'a?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#14 DJGraco
Zależy na czym. Na dysku osobistym można, z tym samym co powiedziałem czyli na pliku naciskasz kontekstowy i wybierasz opcjeudostępnij na dysku albo coś podobnego i wybierasz każda osoba majaca link.
#15 zywek
A ten dysk google sę synchronizuje na bierząco? Mówię o desktopowym google drive. Bo jak nie o wszysto jest online, to ja bym sobie to zainstalował.
#16 misiek
Z tego co zauważyłem to tak.
#17 zywek
Czyli do dupy.
#18 misiek
Tak, dla mnie do dupy, ale akurat z innych względów.
#19 zywek
Ja mam za mało miejsca dysku w laptopie żeby sobie pozwolić na takie brednie.
#20 grzegorzm
Przecież nie musi się wszystko synchronizować, możesz tylko konkretne rzeczy wrzucać.