Mi się właśnie udało wygrać walkę w pojedynku moją talią. Grałem magiem przeciw wojownikowi. Z czego gość sobie dowalił 10 armora.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Może ktoś wie? Rzucam graczowi wyzwanie, krząta sę w menu, ale jak rzucam wyzwanie to jest komunikat, że gracz musi być w menu. Robiliśmy to z osobami widzącymi.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Tu goldencursor z rozdzielczośćią 1920 1080, najpierw wybieramy znajomi, potem rzuć wyzwanie, jak mamy jednego znajomego dodanego, to mu rzuca wyzwanie z automatu, tylko, że mi pisze, że nie ma gracza w menu.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ja mam problem wogule dodać znajomych w tym Battlenecie.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
a to akurat jest łatwe, jak znasz kogoś maila. ale nawet z widzącą osobą nie umieliśmy rzucić komuś wyzwania bo właśnie się pokazywało że poczekaj, aż ktoś tam będzie w głównym menu no i był, a i tak się nie dało
Tak. Jest. Można przeglądać, tworzyć talie, usuwać itp. Nie Można tylko narazie tworzyć kart i niszczyć.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
2 błędy tłumaczenia. Twój przeciwnik wyciągnął1 karta z talii, nie lepiej 1 kart? Twój nóż została zniszczona, nie został zniszczony? Po za tym Nuno, świetna robota.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.