Forum

Po co wam to wszystko?

Archiwum Eltena

Poprzednia 2 / 3 Next

tomecki

#21 ·

9 likes
Użytkownik: sianko
Konto zarejestrowane: 2021-07-29
Data pierwszego posta w wątku: 29.07.2021 15:56
To taka zapewne koincydencja, która przecież nie ma znaczenia. Jak rozumiem kolega / koleżanka nie ma śmiałości odezwać się we własnym imieniu, co mnie z resztą nie wiele obchodzi. Mimo wszystko brzmi to dość dziwnie, żeby nie powiedzieć niesmacznie zwłaszcza biorąc pod uwagę styl wypowiedzi, który niby świadczyć ma o dużej kulturze osobistej, jednak mimo wszystko dla mnie jakieś ukrywanie się tylko po to aby opinię szczerą wyrazić zwłaszcza tak sztucznie wysublimowanym językiem zajeżdża jedną, wielką cebulą i tak też całą tę sprawę traktuję, co wszystkim serdecznie polecam, amen.

djkrissu

#22 ·

No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

papierek

#23 ·

3 likes
Jak zwykle wykazałeś swoją typową zasadę i odpowiedziałeś na tą część posta, co ci wygodnie
Jeszcze dodatkowo źle ją rozumiejąc, bo czytanie ze zrozumieniem też padło.

-- (djkrissu):
No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

--
po co mi sygnatura?

djkrissu

#24 ·

Stwierdziłem fakty i doskonale zrozumiałem twoje jak i kolegi miśka oskarżenie. Zresztą bezpodstawne.
-- (papierek):
Jak zwykle wykazałeś swoją typową zasadę i odpowiedziałeś na tą część posta, co ci wygodnie
Jeszcze dodatkowo źle ją rozumiejąc, bo czytanie ze zrozumieniem też padło.

-- (djkrissu):
No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

--

--

papierek

#25 ·

4 likes
Nic nie zrozumiałeś. Po pierwsze, właśnie napisałem, że nie ma to znaczenia, czy to marchewa, czy ktokolwiek, czyli już nie zrozumiałeś. Nie odpowiedziałeś na ani jeden z postawionych argumentów, no to co ty biedaku zrozumiałeś?
po co mi sygnatura?

djkrissu

#26 ·

No właśnie ma to duże znaczenie, skoro rzuca się bezpodstawne oskarżenia. Czego nierozumiesz biedaku?
-- (papierek):
Nic nie zrozumiałeś. Po pierwsze, właśnie napisałem, że nie ma to znaczenia, czy to marchewa, czy ktokolwiek, czyli już nie zrozumiałeś. Nie odpowiedziałeś na ani jeden z postawionych argumentów, no to co ty biedaku zrozumiałeś?

--

papierek

#27 ·

3 likes
Ja nie rzucam, a odniosłeś się w cytacie do mojego posta, czyli automatycznie czuję się zobligowany do sprostowania, skoro ja takich oskarżeń nie rzucałem xd
po co mi sygnatura?

papierek

#28 ·

2 likes
Przeczytaj jeszcze raz moje posty, zanim się zbłaźnisz.
po co mi sygnatura?

djkrissu

#29 ·

Jak narazie to ty się błaźnisz wysuwając niczym niepotwierdzone tezy.
-- (papierek):
Przeczytaj jeszcze raz moje posty, zanim się zbłaźnisz.

--

papierek

#30 ·

3 likes
No właśnie jakie tezy? Zacytuj post.
po co mi sygnatura?

djkrissu

#31 ·

Edited
Czyżbyś w tym wieku już cierpiał na sklerozę, czy demencję starczą, że niepamiętasz co piszesz? Po co mam powielać coś co jest powyżej?
-- (papierek):
No właśnie jakie tezy? Zacytuj post.

--

papierek

#32 ·

1 likes
Muszę widać odświeżyć twoją sklerotyczną pamięć.

-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--
po co mi sygnatura?

papierek

#33 ·

Edited 2 likes


--

Polecam twojej uwadze przedostatnie zdanie:
czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Czyli dość jasno się wyraziłem, nie ma znaczenia, czy jest to marchewa, czy nie jest. Nie ma dla mnie znaczenia, chociaż jest to jasne, że jest to konto spamerskie, ale nie ma znaczenia, kto go stworzył. Znaczenie ma jedynie to, że podałem pewne kontrargumenty na próbę argumentowania użytkownika sianko, które zostają bez odpowiedzi, a ty, no cóż, zamiast odpowiadać na to, próbujesz się błaźnić i za razem udowodnić coś, czego nie ma, zarzucając mi tezy, które w moich postach nie zostały podniesione.
po co mi sygnatura?

djkrissu

#34 ·

No niestety, ale ma ponieważ w pierwszym wpisie kolega misiek z góry założył, że to marchewa.
-- (papierek):


--

Polecam twojej uwadze przedostatnie zdanie:
czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Czyli dość jasno się wyraziłem, nie ma znaczenia, czy jest to marchewa, czy nie jest. Nie ma dla mnie znaczenia, chociaż jest to jasne, że jest to konto spamerskie, ale nie ma znaczenia, kto go stworzył. Znaczenie ma jedynie to, że podałem pewne kontrargumenty na próbę argumentowania użytkownika sianko, które zostają bez odpowiedzi, a ty, no cóż, zamiast odpowiadać na to, próbujesz się błaźnić i za razem udowodnić coś, czego nie ma, zarzucając mi tezy, które w moich postach nie zostały podniesione.

--

papierek

#35 ·

2 likes
No, tak, jak myślałem, zbłaźniłeś się do reszty, bo zarzucałeś mi, a tu okazuje się, że to był jednak misiek. Twoja błazenada sięgnęła granicy.
-- (djkrissu):
No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

--
po co mi sygnatura?

papierek

#36 ·

2 likes
I drugi post:
Nadal nie dość, że nie odpowiedziałeś na argumenty, to dalej się upierasz, że to moje oskarżenie, a mojego oskarżenia tam nie ma.

-- (djkrissu):
Stwierdziłem fakty i doskonale zrozumiałem twoje jak i kolegi miśka oskarżenie. Zresztą bezpodstawne.
-- (papierek):
Jak zwykle wykazałeś swoją typową zasadę i odpowiedziałeś na tą część posta, co ci wygodnie
Jeszcze dodatkowo źle ją rozumiejąc, bo czytanie ze zrozumieniem też padło.

-- (djkrissu):
No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

--

--

--
po co mi sygnatura?

misiek

#37 ·

A gdzie ja tu cokolwiek o marchewie napisałem? A może ślepy jestem?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

misiek

#38 ·

Edited
:P
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

papierek

#39 ·

3 likes
O, no właśnie, faktycznie przeczytałem i nie ma, :D więc kto tu rzuca bezpodstawne oskarżenia, panie Kriss?
po co mi sygnatura?

djkrissu

#40 ·

Przykro mi, ale nie odpowiadam za twoją sklerozę.
-- (papierek):
I drugi post:
Nadal nie dość, że nie odpowiedziałeś na argumenty, to dalej się upierasz, że to moje oskarżenie, a mojego oskarżenia tam nie ma.

-- (djkrissu):
Stwierdziłem fakty i doskonale zrozumiałem twoje jak i kolegi miśka oskarżenie. Zresztą bezpodstawne.
-- (papierek):
Jak zwykle wykazałeś swoją typową zasadę i odpowiedziałeś na tą część posta, co ci wygodnie
Jeszcze dodatkowo źle ją rozumiejąc, bo czytanie ze zrozumieniem też padło.

-- (djkrissu):
No więc sprawa jest prosta, jeśli chcesz, mogę podać ci namiary do marchewy i sobie to z nim wyjaśniaj, jeśli uważasz, że to on jest autorem tego postu. Ja uważam, że to nie marchewa, ale co kto tam sobie woli.
-- (papierek):
Czym jest prawda? To jest to, co uznajesz za prawdę, a dziwnym trafem żaden z przeciwników ani dyskutantów nie uznał za celowe odpowiedzieć na moją listę kontrargumentów, co z kolei o świadczy o odojrzałości samych dyskutantów, kimkolwiek oni są, czy to marchewy, pomidory czy inne kalarepy, nie ma to znaczenia. Moje argumenty nadal są bez odpowiedzi.

--

--

--

--

--
Poprzednia 2 / 3 Next