Muzyka

Hip-hop

Started by djsenter 122 posts last post 1 year ago Page 6 of 7

#101 1 like

Ja czasem lubie, taki mocny trap, w którym chodzi głównie oto, żebywalneło na głośniki. A co do słuchalności to doszło kilku do mojej listy: Szpaku, Paluch delikatnie, Tacohemingway, Quebonafide, delikatnie, i vixen. A senter ten co z kleszczem robi to kopruch.

#102

Kuebonafide- gówno dla gimbazy, chociaż znam gimbazę, która tego nie słucha.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#103

Quebo też mi się nie podoba, ale kilka kawałków ma spoko.
No i obawiam się, że do tej gimbazy z 5 lat musisz dodać to średnią wieku uchwycisz;P
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#104

Poporaper. Tyle w jego temacie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#105

Chyba poloraper.
--Cytat (daszekmdn):
Poporaper. Tyle w jego temacie.

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#106

I jedno i drugie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#107

quebo to jeszcze jeszcze ale ten szpaku czy jakiś inny tymek to poraszka

#108

Wszystko hiphoppolo i tyle. Oldschool rządzi.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#109

No nie, Szpaku z 3 kawałki ma całkiem spoko, z resztą dla mnie małoktóry raper ma więcej fajnych kawałków niż 1/4 płyty.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#110 1 like

Tymek i szpaku, to zupełnie co innego instrumentalnie, więc nie stawiajmy ich obok siebie, co do popowości dzisiejszwego rapu to niestety z tym nie wygramy, choć też wpełni tego nie pochwalam..

#111

Chwalić nie muszę, słuchać też nie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#112

a ja lubie elegancki trapowy beatz melodią i pośpiewać na autotune :)

#113

Ujdzie w tłumie.

#114

Hip-hop czy old schoolowy czy nie, w Ameryce naprzykład, zawsze był o dziwkach, o gangsterskim gównie, etc.
To, że może Polski Rap się po lepszył i gangsta przemineło, to nie znaczy, że tzw boys in the hood nagle wzieli śluby i zakończyli kariere.
Więkrzość waszych ulubionych klasyków poszło za duchem czasu :D
Ja akurat rozumiem o czym są teksty wielu klasycznych amerykańskich raperów i uwierzcie mi, wasze wyklinanie trapu akurat nie ma sensu, no chyba, że auto tune, beaty czy cóś tam jeszcze wam nie odpowiada.
I w Polsce, i nie w Polsce
Senter San

#115

Właśnie chodzi o beaty i Autotune.
-- (djsenter):
Hip-hop czy old schoolowy czy nie, w Ameryce naprzykład, zawsze był o dziwkach, o gangsterskim gównie, etc.
To, że może Polski Rap się po lepszył i gangsta przemineło, to nie znaczy, że tzw boys in the hood nagle wzieli śluby i zakończyli kariere.
Więkrzość waszych ulubionych klasyków poszło za duchem czasu :D
Ja akurat rozumiem o czym są teksty wielu klasycznych amerykańskich raperów i uwierzcie mi, wasze wyklinanie trapu akurat nie ma sensu, no chyba, że auto tune, beaty czy cóś tam jeszcze wam nie odpowiada.
I w Polsce, i nie w Polsce

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#116

A to mogę zrozumieć, stylówa zdecydowanie jest inna, i sam sobie cenie old schoole pod tym względem
Senter San

#117

Mam podobnie sentyment do wykonawców z tamtych lat.

#118

Jestem zły, bo słucham newschoolu i to tak dużo jak nigdy. Lubię rage, trap, afrotrap, dużo chwalenia się dobrym żyćkiem, oczywiście jak jest odpowiednio napisane, a z tym ostatnio coraz trudniej, skoro sypiemy wykonwacami od zawsze to podam kilku: Chiwas, white2115, Białas, Mata, FIlipek, Queba, oczywiście mam szacunek do oldschoolowych albumów, bo to one ukształtowały tą muzykę, ale czas coś zmienić.

#119

Ja kochałem i nadal kocham oldschoole, mega jaram się boombapem, który potrafi nawet teraz od czasu do czasu na moim Spotify zagościć, ale do trapu mam o wiele większą tolerancję, potrafię docenić kawałki za brzmienie, za flow, za kreatywne melodie i tak dalej, potrafię docenić tracki typowo pod imprezkę chyba, że są strasznie infantylne. Cypisa dla przykładu nie słucham i nie mam zamiaru, chyba, że jestem mocno uchlany XD
Bardzo odkrywam ostatnio underground i się nie nudzę, ale też podoba mi się eksperymentowanie w muzyce i tę ewolucję Rage np, oczywiście taki mumble rap z 2016/17 zawsze chętnie, co ciekawe ostatnio słucham więcej Polskiego rapu i trapu, niż Angielskiego, bo wydaje mi się kreatywniejszy i bardziej interesujący. Ulubieni artyści na ten moment to Oki, Belmondo, Zeamsone, Taco, Young Igi nie zmiennie, zdechły osa potrafi wypuścić coś przyjemnego, Beteo, Mata, Jabol, Rusina, Fekir, trochę tego jest. Oldschool lubię, ale mało go wychodzi a jeżeli już, to uliczne gówno albo dziaderskie, że kiedyś to było, więc siłą rzeczy jest go mniej, ale do klasyczków wracam sobie co jakiś czas z uśmiechem.
Senter San

#120

To tak jak ja,.